Steven Tyler jest uzależniony od środków przeciwbólowych
W tych kręgach nie stanowi to jakiejś nadzwyczajnej nowości – ludzie sceny i filmu często przyznają się do uzależnień, dobrze, jeśli w porę trafiają na leczenie. Gorzej, gdy na pomoc jest już za późno.
O wsparcie fachowców poprosił właśnie lider grupy Aerosmith, Steven Tyler. Muzyk uzależnił się od środków farmakologicznych uśmierzających ból. Mówi się, że na początku stosował je w związku z bolesnymi kontuzjami, jakich nabawiał się podczas koncertów. Z czasem zażywanie chemii stało się nieodzowną częścią jego życia. Tyler sam podjął decyzję o pobycie w klinice odwykowej.
Czyżby tragiczne wydarzenia sprzed kilku dni dały niektórym ludziom do myślenia?
stary,ale jary:Dpowodzenia!!!
ciekawe co łyka. Pewnie Vicodin.. xD
Oby wrócił do zdrowia bo lubię gościa;) świetną tworzy muzykę;)
Oby nie skonczył tak jak Michael bo bedzie szkoda takiego artysty ;/
Bo prawdziwe gwiazdy zawsze albo piją, albo ćpają, albo się tną itp.
no to powodzenia zycze
Mam w dupie jak on wygląda kocham tego faceta bo ma świetne piosenki i mam nadzieję że szybko się wyleczy ;D
o kurczaki jego usta wymiataja.
mam nadzieje, że nie skończy jak Michael….
gość, 24-12-09, 12:16 napisał(a):bez obrazy ale on wygląda na tym zdjęciu jak ludzie starożytnito ja napisałam tylko zapomniałam się zalogować
Bez obrazy ale serio wyglada jak malpa.. ;/
bez obrazy ale on wygląda na tym zdjęciu jak ludzie starożytni
Dobrze, że chociaż on zareagował w porę.