SZOK! Angelina Jolie będzie miała kolejne DZIECKO
Już za kilka tygodni Angelina Jolie (43 l.) i Brad Pitt (54 l.) zaczną walczyć w sądzie o dzieci. Tymczasem docierają do nas zaskakujące doniesienia – według magazynu OK! aktorka chce adoptować chłopca z Syrii.
Angelina Jolie urządzi PIEKŁO Bradowi
Planuje to zrobić, gdy tylko zakończy się rozprawa.
To jest coś, czego Angie od dawna chciała. Kwestia otrzymania prawnej opieki nad dziećmi pochłania dużo więcej czasu i energii, niż się spodziewała, ale w końcu widzi światło na końcu tunelu, więc powoli zaczyna ogarniać całą papierkową robotę, która dotyczy adopcji chłopca z Syrii.
Angelina Jolie już tęskni za Bradem! Jest zdesperowana i robi dziwne rzeczy
Angelina ponoć poinformowała o tym swoje dzieci, ale Brad nie ma pojęcia.
Brad nie ma pojęcia. Teraz jej głównym problemem jest zdobycie całkowitej opieki, a następnie udanie się do Syrii, aby sfinalizować proces adopcji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będzie to początek następnego rozdziału w jej życiu.
ANGELINA JOLIE W NOWYM KOLORZE WŁOSÓW.W TAK JASNYM ODCIENIU JEST NIE DO POZNANIA
Wierzycie w rewelacje tabloidu?



gość, 07-11-18, 10:12 napisał(a):Z jednej strony niby dobrze, ze zmienia zycie takich dzieci. Daje im po prostu szanse na normalne zycie. Ale z drugiej strony jakos dziwnie sie czuje z faktem, ze ma ich az tyle. To troche niemozliwe poswiecic im tyle uwagi, ile dzieci potrzebuja. Poza tym teraz jak podrsoly to ona sobie sprawia kolejne. Wyglada to tak, jakby bez dziecka nie czula sie spelniona i tylko kolejne dzieci byly w stanie jej dac poczucie jakiejs przynaleznosci i sensu zycia. No ale nikogo nie krzywdzi, wrecz tylko pomaga. Mam tylko nadzieje, ze jest w tym dobre serce a nie tylko nuda w zyciu.Myślę, że krzywdzi tym swoje własne dzieci. Popatrz na jej biologiczne córeczki, z których robi chłopców. Te dzieci są widocznie samotne i mają problemy tożsamościowe. Powinna w pierwszej kolejności im poświęcić czas, a nie adoptować coraz to nowsze dzieci, niczym nowe zabawki. Przykre.
7:49 w afryce te dzieci lepiej by nie mialy …
Kolekcjonuje te dzieciaki niczym Pokemony czy znaczki. Przykre.
Z jednej strony niby dobrze, ze zmienia zycie takich dzieci. Daje im po prostu szanse na normalne zycie. Ale z drugiej strony jakos dziwnie sie czuje z faktem, ze ma ich az tyle. To troche niemozliwe poswiecic im tyle uwagi, ile dzieci potrzebuja. Poza tym teraz jak podrsoly to ona sobie sprawia kolejne. Wyglada to tak, jakby bez dziecka nie czula sie spelniona i tylko kolejne dzieci byly w stanie jej dac poczucie jakiejs przynaleznosci i sensu zycia. No ale nikogo nie krzywdzi, wrecz tylko pomaga. Mam tylko nadzieje, ze jest w tym dobre serce a nie tylko nuda w zyciu.
Poprzednie dziecinkupula z Afryki to teraz kupi dziecko z Syrii
Mam nadzieję, że to bzdura.