Szok! Polskie top modelki zdradziły ciemne kulisy pokazów
Która z pań w wieku kilku lat nie chciała być modelką? Wiele dziewczynek marzy o zakładaniu modnych sukienek od projektantów, szpilek, perfekcyjnym makijażu, fryzurach i paradowaniu po wybiegu. Okazuje się jednak, że modeling to trudna branża, a zarobki topmodelek robią wrażenie, ale ich praca jest okupiona licznymi wyrzeczeniami.
W najnowszym magazynie Harper’s Bazaar trzy wzięte modelki – Maja Salomon, Magda Jasek i Ola Rudnicka – opowiedziały o kulisach swojego zwodu. Nie zawsze jest różowo.
Widzieliście kiedyś modelkę przewracającą się na pokazie? Taka sytuacja zdarzyła się Mai:
Raz w pokazie Miu Miu miałam wysokie buty na platformie. Rozmiar 41, a ja noszę 38! Wybieg był wąski, szłyśmy po kamiennej posadzce, a potem po miękkim dywanie. Nagle spadły mi buty. Nie spałam wtedy całą noc, bo przymiarki trwały do późna. Prosto z nich jechałam na poranny (3.00-4.00) call time u Louis Vuitton. Po wybiegu szłam jak zahipnotyzowana i po prostu padłam na ziemię.
Magda narzeka na Pradę:
Najciężej jest u Prady. Musimy przychodzić na przymiarki o 18, po czym trzymają nas do 5 rano! Dziewczyny śpią pod stołami. Jedzenie serwują do północy, a nam nie wolno wyjść. Ochroniarze pilnują, żebyśmy nie opuszczały budynku.
Oli zdarzyło się zasłabnąć (opowiada Maja):
Długo przed wyjściem na wybieg czekamy ustawione w kolejce. Stłoczone, na obcasach, ubrane i umalowane. Kiedyś z Olą chodziłyśmy w pokazie Atelier Versace. Było koszmarnie gorąco. Ola miała ciasno upiętą sukienkę z gorsetem plus szpilki. Stałyśmy chyba 40 minut, bo wszyscy czekali na Jennifer Lopez. Nie dali nam nawet łyka wody. W końcu Ola zasłabła.
Pokazy to przede wszystkim ciężka praca fizyczna. Najbardziej cierpią stopy. Ola ma małe stopy:
Mam małe stopy jak na modelkę, dlatego często muszą mi przyklejać buty, żeby nie spadły. Klejem, plastrami albo podwójną tasmą klejącą.
Stopy Magdy są z kolei większe niż przewidują projektanci. Kiedy szła w butach za małych o dwa rozmiary opuchlizna dała się we znaki.
Dziewczyny mówiły też o częstym braku cateringu przy organizacji pokazu, spaniu dwie godziny na dobę i możliwości nie pójścia po wybiegu w ostatnim momencie (bo projektant się rozmyślił).
Zarobki topmodelek są spore. Anja Rubik w rok zgarnęła ponoć 11 milionów. Warto się poświęcać?
Nas ciekawi jeszcze jedno – czy Kendall Jenner i inne sławy są traktowane podobnie?



jak tak im ciezko to zmienic prace . np. na kase w supermarkecie
Szukanie problemow… Kazda praca ma wiele minusow, ale to jest smieszne. Skoro jedzenia nie ma- trzeba brac kanapki, albo slodka bulke. Nie pasuje reszta- isc do supermarketu na kase. Ale jednak kazda liczy, ze za latwa prace bedzie zarabiala miliony jak Rubik, albo Naomi…
a zabraniają im brać ze sobą kanapek i wody?? Skoro wiedzą jak to wygląda, to chyba można się przygotować
Nie sra się do własnego talerza, jakie to niedojrzałe.
niech panienki zrezygnują jeśli jest im tak ciężko …… ale kaska by przepadła lepiej obciążyć innych problemami żenada
11 mln czego?
[b]gość, 29-04-15, 05:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 05:22 napisał(a):[/b]Jakoś dziwne nikt o tych modelkach nie słyszał…Jak ktoś się interesuje to słyszał 🙂 Wszystkich dziewczyn, a w szczególności Oli,na zachodzie nie mogą się nachwalić! Szkoda,że Polsce o nich taka cisza…[/quote]Zapewne dlatego, że w Polsce nie ma wielkich domów mody i wielkich pokazów?
[b]gość, 29-04-15, 19:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 16:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 16:46 napisał(a):[/b]Jeśli człowiek się zdrowo odżywia i się nie głodzi nie mdleje po dniu bez jedzenia.bzdura. wszystko zalezy od metabolizmu i nawykow. niektorzy mdleja w tramwaju, jak nie zjedza sniadania przed wyjsciem z domu.[/quote]dokładnie, właśnie chciałam to napisać..[/quote]Ja tak mam. Mam 20 BMI jem całkiem sporo i normalnie, bez śniadania zwyczajnie mdleję.
Modelka to stan umysłu
Za takie glupie pitolenie zaden z wymienionych domow mody nie powienien ich zaangazowac so pokazu juz nigdy! Glupie cipy robia czarny pr dla marek dzieki ktorym jakas marna gazetka w pl robi z nimi okladke… Nie ma to jak kopac pod soba dolki. Debilki
przecież modelki nic nie jedzą, brak kateringu to powinno być dla nich błogosławieństwo, w końcu przynajmniej im żadne zapachy nie zalatywały CXD
Jak tak zle to niech ida do normalnej pracy….
byla moda na wyglodniale narkomanki, teraz jest moda na niezbyt ladne??
Na wybiegach się nie zarabia, na wybiegach daje się zauważyć, by potem zarabiać jak Rubik na reklamach i różnych projektach. A że jest ciężko? A czemu niby ma być łatwo?
za 11 milinow to niech i na budpren te buty przyleja 😀
Ciekawe co na to Anja Rubik?
Nie żal mi ich. Cierpże ciało jakżeś chciało.
[b]gość, 29-04-15, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 16:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 15:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 13:31 napisał(a):[/b]bylo siedziec za biurkiem,albo dziury w szosie latac,mi te modelki do szczescia w zyciu nie potrzebne,jak te misskiTaak,siedzieć za biurkiem…I tak tych urzędasów jest za dużo.Oni nic często nie robią albo udają,że robią, a piją sobie kawki i plotkują.Jak masz tak głupio pisać ,to lepiej się nie udzielaj.[/quote]Denerwuje mnie takie myślenie. Pewnie nie masz pojęcia o pracy w urzędzie. Być może są urzędy w których paniusie pija kawę i plotkują ale to już raczej rzadkość albo dotyczy to kierowniczych stanowisk. Wiem co mówię bo mnie nawet z jedynej 15 minutowej przerwy potrafią ściągać po 5 minutach. Proponuje popracować a później oceniać.[/quote]Tak?Mimo wszystko śmiem twierdzić,że praca modelki jest cięższa niż praca urzędniczki,która sobie wygodnie siedzi i bawi się papierami.[/quote]Tylko ze praca przykładowo w urzędzie pracy w dziale budżetu jest o wiele bardziej odpowiedzialna niż chodzenie po wybiegu, wiec jesli nie masz dziewczyno pojęcia o dużych kwotach pieniężnych za które te ‘urzedasy’ sa odpowiedzialne to sie nie wypowiadaj. Bo wystarczy jeden ich błąd który moze ponieść za sobą duże konsekwencje. Upadek z wybiegu takich konsekwencji nie ponosi .[/quote]W Polsce żaden urzędnik nie ponosi odpowiedzialnosci za swoje błedy. W sredniowieczu i owszem, le teraz posady państwowe rosną jak grzyby po deszczu. Co to za państwo gdzie jest wiecej urzędników niż obywateli, a i tak ciężko cokolwiek załatwić.
Ojejku jakie one bidne…
[b]gość, 29-04-15, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 17:52 napisał(a):[/b]To prawie tak samo jak dziewczyny w PEPCO, które nie mogą mieć krzesła przy kasie i chociaż małej butelki wody mineralnej. Piszę prawie, bo przy kasie stoją dłużej, a zarabiają stukrotnie mniej.Pracujesz w PIPKO?[/quote]Jestem kelnerka, pracuje do 12 godzin, robie masę ciężkich rzeczy i tez nie mam krzesła, bo siedziec nie wolno :((
[b]gość, 29-04-15, 17:52 napisał(a):[/b]To prawie tak samo jak dziewczyny w PEPCO, które nie mogą mieć krzesła przy kasie i chociaż małej butelki wody mineralnej. Piszę prawie, bo przy kasie stoją dłużej, a zarabiają stukrotnie mniej.Pracujesz w PIPKO?
opowiedziały o kulisach swojego zwodu…. haha
To prawie tak samo jak dziewczyny w PEPCO, które nie mogą mieć krzesła przy kasie i chociaż małej butelki wody mineralnej. Piszę prawie, bo przy kasie stoją dłużej, a zarabiają stukrotnie mniej.
Już wiem dlaczego większość modelek ma ohydne podwinięte palce u stóp.
[b]gość, 29-04-15, 16:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 16:46 napisał(a):[/b]Jeśli człowiek się zdrowo odżywia i się nie głodzi nie mdleje po dniu bez jedzenia.bzdura. wszystko zalezy od metabolizmu i nawykow. niektorzy mdleja w tramwaju, jak nie zjedza sniadania przed wyjsciem z domu.[/quote]dokładnie, właśnie chciałam to napisać..
[b]gość, 29-04-15, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 16:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 15:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 13:31 napisał(a):[/b]bylo siedziec za biurkiem,albo dziury w szosie latac,mi te modelki do szczescia w zyciu nie potrzebne,jak te misskiTaak,siedzieć za biurkiem…I tak tych urzędasów jest za dużo.Oni nic często nie robią albo udają,że robią, a piją sobie kawki i plotkują.Jak masz tak głupio pisać ,to lepiej się nie udzielaj.[/quote]Denerwuje mnie takie myślenie. Pewnie nie masz pojęcia o pracy w urzędzie. Być może są urzędy w których paniusie pija kawę i plotkują ale to już raczej rzadkość albo dotyczy to kierowniczych stanowisk. Wiem co mówię bo mnie nawet z jedynej 15 minutowej przerwy potrafią ściągać po 5 minutach. Proponuje popracować a później oceniać.[/quote]Tak?Mimo wszystko śmiem twierdzić,że praca modelki jest cięższa niż praca urzędniczki,która sobie wygodnie siedzi i bawi się papierami.[/quote]Tylko ze praca przykładowo w urzędzie pracy w dziale budżetu jest o wiele bardziej odpowiedzialna niż chodzenie po wybiegu, wiec jesli nie masz dziewczyno pojęcia o dużych kwotach pieniężnych za które te ‘urzedasy’ sa odpowiedzialne to sie nie wypowiadaj. Bo wystarczy jeden ich błąd który moze ponieść za sobą duże konsekwencje. Upadek z wybiegu takich konsekwencji nie ponosi .[/quote]taaa… tylko, ze jak dziewczyna spadnie z wybiegu, to konsekwencje ponosi ona – ja boli d..pa, ona moze nie dostac kolejnego zlecenia.a jak blad popelni jeden z 15 urzednikow, przez ktorych rece przeszedl dany papier, to konsekwencje ponosza wszyscy poza urzednikiem.
[b]gość, 29-04-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 16:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 15:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 13:31 napisał(a):[/b]bylo siedziec za biurkiem,albo dziury w szosie latac,mi te modelki do szczescia w zyciu nie potrzebne,jak te misskiTaak,siedzieć za biurkiem…I tak tych urzędasów jest za dużo.Oni nic często nie robią albo udają,że robią, a piją sobie kawki i plotkują.Jak masz tak głupio pisać ,to lepiej się nie udzielaj.[/quote]Denerwuje mnie takie myślenie. Pewnie nie masz pojęcia o pracy w urzędzie. Być może są urzędy w których paniusie pija kawę i plotkują ale to już raczej rzadkość albo dotyczy to kierowniczych stanowisk. Wiem co mówię bo mnie nawet z jedynej 15 minutowej przerwy potrafią ściągać po 5 minutach. Proponuje popracować a później oceniać.[/quote]Tak?Mimo wszystko śmiem twierdzić,że praca modelki jest cięższa niż praca urzędniczki,która sobie wygodnie siedzi i bawi się papierami.[/quote]Tylko ze praca przykładowo w urzędzie pracy w dziale budżetu jest o wiele bardziej odpowiedzialna niż chodzenie po wybiegu, wiec jesli nie masz dziewczyno pojęcia o dużych kwotach pieniężnych za które te ‘urzedasy’ sa odpowiedzialne to sie nie wypowiadaj. Bo wystarczy jeden ich błąd który moze ponieść za sobą duże konsekwencje. Upadek z wybiegu takich konsekwencji nie ponosi .[/quote]taaa… tylko, ze jak dziewczyna spadnie z wybiegu, to konsekwencje ponosi ona – ja boli d..pa, ona moze nie dostac kolejnego zlecenia.a jak blad popelni jeden z 15 urzednikow, przez ktorych rece przeszedl dany papier, to konsekwencje ponosza wszyscy poza urzednikiem.[/quote]Takie bzdury może pisać tylko i wyłącznie osoba całkowicie niedojrzala,albo taka która nigdy nie pracowała umysłowo.
No spoko, a ja w Polsce siedzialam za biurkiem 3 lata po 50 h tygodniowo I od pozornie wygodnej pracy uszkodzilam kregoslup, szyjki odcinek, wlasnie of siedzenia za biurkiem. TeraZ pracuje w Anglii fizycznie. Zima stalam na dworze cale 8h dziennie jak bylo pare stopni na plusie a latem 30 na poddaszu budynku. Chwala bogu angielski mam juz swietny I szukam pracy w swoim zawodzie, inzyniera. Wiec sorry ale nie wspolczuje ze ktos po 40 minutach zemdlal bo kazdego dnia stoje w pracy po 8h i zyje. Czasami w zyciu stalam nawet i po 10 godzin np w kolejce do dZiekanatu 🙂 niech te glupie dziunie przestana narzekac bo mi sie smiac chce.
[b]gość, 29-04-15, 13:59 napisał(a):[/b]Pracowalam kiedys sezonowo za granica, ot taka przygoda i dorobic oczywiscie…..na polu. Buty same kleily mi sie do stop z goraca, bywalo tez ze spadaly bo byla ulewa i byly cale w wodzie i blocie, cateringu nie bylo:( sama robilam kanapki, wode nosilam w butelce i chowalam w krzakach zeby byla chlodniejsza, mnostwo odciskow, bolace miesnie, cale rece podrapane, zamist stolu i krzesel ziemia. Brud, upal i owady, dzien w dzien praca po 10h, ale wiecie co? Bylo wesolo, czesem wszystko bolalo i wygladalismy strasznie, ale nikt nie narzekal, jak czytam marudzenie tych pip to mi slabo sie robi. Sa ludzie ktorzy ciezej pracuja i nie marudza, te wroca z kupa szmalu do swoich apartamentow po przespaniu 1 nocy na materacu i narzekaja jakie to ich zycie u prady jest ciezkie bo wyra i cateringu nie bylo ojoj.Szanowna Pani. Budzi Pani we mnie niezwykły podziw determinacją i zdolnością do ciężkiej pracy. Jak wiadomo, cudza praca zawsze jest lżejsza, tym bardziej podziwiam Pani umiejętność podołania swojej własnej. Nie mam nic wspólnego ze światem modelingu, i prawdę mówiąc brzydzę się nim. Nie rozumiem, dlaczego kobiety od małego mają wbudowany wewnętrzny nakaz podobania się, do tego stopnia, by wyrzec się własnej osobowości. Jednakże, jak bardzo może mi się ten zawód nie podobać, wiadomości z artykułu dotyczą barbarzyńskiego traktowania pracowników. Pakowanie dziewczyny w za małe buty – to forma tortur, proszę Pani. Wielogodzinne stanie bez jedzenia, picia, snu czy możliwości opuszczenia danego miejsca – to były metody zastraszania i katowania okupowanej ludności używane przez Niemców w II WŚ. Proszę obejrzeć filmy dokumentalne o tym okresie. Oczywiście, istnieją znacznie gorsze metody. Tylko… co z tego?
[b]gość, 29-04-15, 16:46 napisał(a):[/b]Jeśli człowiek się zdrowo odżywia i się nie głodzi nie mdleje po dniu bez jedzenia.bzdura. wszystko zalezy od metabolizmu i nawykow. niektorzy mdleja w tramwaju, jak nie zjedza sniadania przed wyjsciem z domu.
Jeśli człowiek się zdrowo odżywia i się nie głodzi nie mdleje po dniu bez jedzenia.
[b]gość, 29-04-15, 16:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 15:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 13:31 napisał(a):[/b]bylo siedziec za biurkiem,albo dziury w szosie latac,mi te modelki do szczescia w zyciu nie potrzebne,jak te misskiTaak,siedzieć za biurkiem…I tak tych urzędasów jest za dużo.Oni nic często nie robią albo udają,że robią, a piją sobie kawki i plotkują.Jak masz tak głupio pisać ,to lepiej się nie udzielaj.[/quote]Denerwuje mnie takie myślenie. Pewnie nie masz pojęcia o pracy w urzędzie. Być może są urzędy w których paniusie pija kawę i plotkują ale to już raczej rzadkość albo dotyczy to kierowniczych stanowisk. Wiem co mówię bo mnie nawet z jedynej 15 minutowej przerwy potrafią ściągać po 5 minutach. Proponuje popracować a później oceniać.[/quote]Tak?Mimo wszystko śmiem twierdzić,że praca modelki jest cięższa niż praca urzędniczki,która sobie wygodnie siedzi i bawi się papierami.[/quote]Tylko ze praca przykładowo w urzędzie pracy w dziale budżetu jest o wiele bardziej odpowiedzialna niż chodzenie po wybiegu, wiec jesli nie masz dziewczyno pojęcia o dużych kwotach pieniężnych za które te ‘urzedasy’ sa odpowiedzialne to sie nie wypowiadaj. Bo wystarczy jeden ich błąd który moze ponieść za sobą duże konsekwencje. Upadek z wybiegu takich konsekwencji nie ponosi .
POLSCY URZEDNICY NIGDY ZA NIC NIEODPOWIADAJA SA BEZKARNI A SLOWO ODPOWIEDZIALNOSC JEST IM OBCE
[b]gość, 29-04-15, 07:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 04:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 03:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 02:56 napisał(a):[/b]Bo to tylko wieszaki na ubrania. Poniewierki gejów. Więc kto się ma nimi niby przejmować. Bardziej martwiłabym się na ich miejscu o czekoladkę. Już jedna Miss przyznała się na czym ten konkurs polega. Zresztą Masa już dawno to zdradził. W modelingu jest tak samo. Kur…, modelki i miss to jedno i to samo szambo z bólem kolan. Wiedzą co jej czeka i jak dochodzi się na szczyt więc niech nie płaczą. Żadna mądra i ambitna kobieta nie marzy o byciu wieszakiem i nie da sobą tak pomiatać.WOLĄ BYĆ PONIEWIERANE NO BO PRZECIEŻ MUSIAŁYBY SIĘ UCZYĆ W INNEJ SYTUACJI.[/quote]Macie takie malutkie mozdzki… Fascynujace.[/quote]No ja bym z tym nie oponowała, że ktoś piszę bzdury bo tak niestety jest. Książkę Masy sama przeczytałam i z wielu innych źródeł potwierdza się to co jest w niej zawarte. Teraz wyszedł na jaw skandal z miss wielkopolski, która przyznała co ją miało przyjemnego czekać na wyjeździe po wygranej. Myślę, że jeszcze tego typu zagrywki istnieją i są żywe. Sponsorzy nie po to wywalą szmalc żeby sobie jedynie popatrzeć na młode piękne dziewczyny, ale żeby i coś posmakować później. Czysta prostytucja znana od zarania. Jedna się da a jedna nie, no bo to już nie lata ’90 więc i wszystko wybucha w mediach. Modeling zapewne też taki różowy nie jest i na pewno istnieją sytuacje “przez łóżko” a kto myśli inaczej jest jeszcze naiwny. Zdobycie intratnego kontraktu może się równać zaspokojeniu dziwnych fantazji erotycznych ludzi decydujących, dlatego bo tak mogą. Nie wszystkich, ale z pewnością połowy korporacji i firm.[/quote]Tak samo na każdą galę np. filmową czy sportową zapraszane są modelki. Po co? Po to, żeby aktorzy i sportowcy mieli co pukać na alkoholu na imprezie.
[b]gość, 29-04-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 10:15 napisał(a):[/b]“Okazuje się jednak, że modeling to trudna branża, a zarobki topmodelek robią wrażenie, ale ich praca jest okupiona licznymi wyrzeczeniami.” Uwielbiam pierwsze akapity na Kozaczku, które opisują nam największe oczywistości. Serio, dopiero teraz się to okazuje?Jakoś mi tych dziewczyn nie żal, same chciały pracować w tym świecie próżności i seksizmu.Trzeba mieć najpierw szacunek do samego siebie, a potem wymagać go od innych.[/quote]To prawda.Ale jak to się ma do tych dziewczyn? Bo rozumiem,że można to odnieść np.do prostytutek,ale po co do modelek? Tylko mówimy tu o prawdziwych modelkach,a nie jakichś dubajskich lasek,żeby nie było :p
[b]gość, 29-04-15, 13:31 napisał(a):[/b]bylo siedziec za biurkiem,albo dziury w szosie latac,mi te modelki do szczescia w zyciu nie potrzebne,jak te misskiTobie nie muszą być potrzebne do szczęścia.Twój komentarz też jest zbędny.A ciuchy ktoś musi prezentować na wybiegu,więc jednak są potrzebne…
[b]gość, 29-04-15, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 11:52 napisał(a):[/b]taka jest właśnie prawda, a wszystkim wmawia się jaki to prestiż i wzięcie niemal żywcem do nieba. Bogate korporacje same nakręcają ten biznes a wy łykacie wszystko jak leci? masz dostep do netu od wczoraj? juz kilkanascie lat sie mowi, ze modeling to ciezka praca a nie tylko imprezki i przymierzanie ciuchow.ale czy inne prace sa lepsze? czy myslisz, ze pani na poczcie nie psuje sobie kregoslupa siedzac 8 godzin dziennie z dwoma przerwami w okienku? czy myslisz, ze to dobrze wplywa na jej krazenie? czy myslisz, ze ma tam na tej poczcie katering?[/quote]Ok,ale większość ludzi ,którzy nie mają bladego pojęcia o tej pracy mówią:Pff,modelka,a co to za praca? I w ten sposób pokazują,że myślą,że to praca lekka i przyjemna,a tak w rzeczywistości nie jest…Tylko,że różnica jest taka,że stopnia “ciężkości” pracy kasjerki nikt nie podważa,a modelek owszem.Dlatego dobrze,że dziewczyny o tym opowiedziały.Równie dobrze można powiedzieć “A w jaki sposób praca kasjerki jest męcząca skoro tylko siedzi na dupie i towar nabija albo rozkłada na półki?”…
[b]gość, 29-04-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 13:31 napisał(a):[/b]bylo siedziec za biurkiem,albo dziury w szosie latac,mi te modelki do szczescia w zyciu nie potrzebne,jak te misskiTaak,siedzieć za biurkiem…I tak tych urzędasów jest za dużo.Oni nic często nie robią albo udają,że robią, a piją sobie kawki i plotkują.Jak masz tak głupio pisać ,to lepiej się nie udzielaj.[/quote]Denerwuje mnie takie myślenie. Pewnie nie masz pojęcia o pracy w urzędzie. Być może są urzędy w których paniusie pija kawę i plotkują ale to już raczej rzadkość albo dotyczy to kierowniczych stanowisk. Wiem co mówię bo mnie nawet z jedynej 15 minutowej przerwy potrafią ściągać po 5 minutach. Proponuje popracować a później oceniać.
[b]gość, 29-04-15, 15:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-15, 13:31 napisał(a):[/b]bylo siedziec za biurkiem,albo dziury w szosie latac,mi te modelki do szczescia w zyciu nie potrzebne,jak te misskiTaak,siedzieć za biurkiem…I tak tych urzędasów jest za dużo.Oni nic często nie robią albo udają,że robią, a piją sobie kawki i plotkują.Jak masz tak głupio pisać ,to lepiej się nie udzielaj.[/quote]Denerwuje mnie takie myślenie. Pewnie nie masz pojęcia o pracy w urzędzie. Być może są urzędy w których paniusie pija kawę i plotkują ale to już raczej rzadkość albo dotyczy to kierowniczych stanowisk. Wiem co mówię bo mnie nawet z jedynej 15 minutowej przerwy potrafią ściągać po 5 minutach. Proponuje popracować a później oceniać.[/quote]Tak?Mimo wszystko śmiem twierdzić,że praca modelki jest cięższa niż praca urzędniczki,która sobie wygodnie siedzi i bawi się papierami.
[b]gość, 29-04-15, 10:15 napisał(a):[/b]“Okazuje się jednak, że modeling to trudna branża, a zarobki topmodelek robią wrażenie, ale ich praca jest okupiona licznymi wyrzeczeniami.” Uwielbiam pierwsze akapity na Kozaczku, które opisują nam największe oczywistości. Serio, dopiero teraz się to okazuje?Jakoś mi tych dziewczyn nie żal, same chciały pracować w tym świecie próżności i seksizmu.Trzeba mieć najpierw szacunek do samego siebie, a potem wymagać go od innych.
[b]gość, 29-04-15, 13:31 napisał(a):[/b]bylo siedziec za biurkiem,albo dziury w szosie latac,mi te modelki do szczescia w zyciu nie potrzebne,jak te misskiTaak,siedzieć za biurkiem…I tak tych urzędasów jest za dużo.Oni nic często nie robią albo udają,że robią, a piją sobie kawki i plotkują.Jak masz tak głupio pisać ,to lepiej się nie udzielaj.
[b]gość, 29-04-15, 12:29 napisał(a):[/b]Rubik gdyby zarabiala takie miliony to by miala w nosie Polske. Zauwazcie,ze inne topmodelki nie maja czasu,zeby przyjezdzac do Polski, Struss troche probowala ale ostatecznie sie nie wyrobila.hmm? wiekszosc modelek halturzy. kerr siedziala miesiacami w japonii reklamujac herbatki, gisele polowe kasy zarobila na kontraktach w rodzimej brazylii, dla firm, o ktorych nikt poza brazylia nie slyszal. rubik zaczela przyjezdzac do polski dopiero w ciagu ostatnich 3-4 lat, jak zwolnila tempo w modelingu, w ktorym jest na topie od ponad 10 lat. wczesniej tez nie miala czasu.
bylo siedziec za biurkiem,albo dziury w szosie latac,mi te modelki do szczescia w zyciu nie potrzebne,jak te misski
[b]gość, 29-04-15, 12:29 napisał(a):[/b]Rubik gdyby zarabiala takie miliony to by miala w nosie Polske. Zauwazcie,ze inne topmodelki nie maja czasu,zeby przyjezdzac do Polski, Struss troche probowala ale ostatecznie sie nie wyrobila.
Pracowalam kiedys sezonowo za granica, ot taka przygoda i dorobic oczywiscie…..na polu. Buty same kleily mi sie do stop z goraca, bywalo tez ze spadaly bo byla ulewa i byly cale w wodzie i blocie, cateringu nie bylo:( sama robilam kanapki, wode nosilam w butelce i chowalam w krzakach zeby byla chlodniejsza, mnostwo odciskow, bolace miesnie, cale rece podrapane, zamist stolu i krzesel ziemia. Brud, upal i owady, dzien w dzien praca po 10h, ale wiecie co? Bylo wesolo, czesem wszystko bolalo i wygladalismy strasznie, ale nikt nie narzekal, jak czytam marudzenie tych pip to mi slabo sie robi. Sa ludzie ktorzy ciezej pracuja i nie marudza, te wroca z kupa szmalu do swoich apartamentow po przespaniu 1 nocy na materacu i narzekaja jakie to ich zycie u prady jest ciezkie bo wyra i cateringu nie bylo ojoj.
Widzę,że intencje tych dziewczyn zost ły źle odczytane.Wydaje mi się,że nie opowiedziały o tym w wywiadzie,żeby się nad sobą użalać itp.,ale po to,żeby obalić mit o tej pracy.Ludzie myślą,że to taka łatwa ,lekka i przyjemna praca,Że zarabia się miliony i że wystarczy parę minut pouśmiechać się do aparatu.
[b]gość, 29-04-15, 11:52 napisał(a):[/b]taka jest właśnie prawda, a wszystkim wmawia się jaki to prestiż i wzięcie niemal żywcem do nieba. Bogate korporacje same nakręcają ten biznes a wy łykacie wszystko jak leci? masz dostep do netu od wczoraj? juz kilkanascie lat sie mowi, ze modeling to ciezka praca a nie tylko imprezki i przymierzanie ciuchow.ale czy inne prace sa lepsze? czy myslisz, ze pani na poczcie nie psuje sobie kregoslupa siedzac 8 godzin dziennie z dwoma przerwami w okienku? czy myslisz, ze to dobrze wplywa na jej krazenie? czy myslisz, ze ma tam na tej poczcie katering?
Rubik gdyby zarabiala takie miliony to by miala w nosie Polske. Zauwazcie,ze inne topmodelki nie maja czasu,zeby przyjezdzac do Polski, Struss troche probowala ale ostatecznie sie nie wyrobila.
[b]gość, 29-04-15, 11:09 napisał(a):[/b]to koszamar jak mozna tak traktowac kogokolwiek wstyd teraz powinno zbojkotowac sie te domy mody i nic u nich nie kupować !!!!Taak,bo ty albo ktoś z kozaczka zaopatruje się w wielkich domach mody :DD
tyle kasy dostają za taką bzdurną robotę więc to żadne cierpienie, niech popracują sobie fizycznie albo na kasie w markecie to może przestaną narzekać