Szykujcie się! Zbliża się pierwsza niedziela BEZ HANDLU

sklepg-R1 sklepg-R1

Decyzja została podjęta. Zgodnie z ustawą zakazującą handlu w niedziele, którą 30 stycznia br. podpisał prezydent Andrzej Duda, od 1 marca 2018 r. zacznie obowiązywać częściowy zakaz handlu w tym dniu.

W sklepie Sephory dziecko zniszczyło zestaw do makijażu za ponad 1000 dolarów

Jeśli nie chcecie, aby zamknięte sklepy was zaskoczyły, koniecznie zapiszcie sobie, w które niedziele już nie zrobimy zakupów.

Na szczęście mamy szansę przygotować się do tej radykalnej zmiany. Na początku zakaz będzie obowiązywał jedynie dwie niedziele w miesiącu, w 2019 r. w jedną z nich będzie można robić zakupy, a w 2020 r. już w każdą sklepy będą zamknięte. Na szczęście będą pewne wyjątki – handel będzie dozwolony w dwie niedziele bezpośrednio poprzedzające Boże Narodzenie, w niedzielę bezpośrednio poprzedzającą Wielkanoc oraz w ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia.

Kiedy pierwsza niedziela bez handlu?

Pierwsza niedziela, w którą nie wybierzesz się na zakupy przypada na 11 marca. Później będzie to 18 marca. Najgorszy jest jednak kwiecień. Ze względu na święta zakaz handlu będzie aż przez cztery niedziele w miesiącu!

Pozostałe niedziele bez handlu w 2018:

11 marca
18 marca
1 kwietnia (Wielkanoc)
8 kwietnia
15 kwietnia
22 kwietnia
13 maja
20 maja (Zesłanie Ducha Świętego – Zielone Świątki)
10 czerwca
17 czerwca
8 lipca
15 lipca
22 lipca
12 sierpnia
19 sierpnia
9 września
16 września
23 września
14 października
21 października
11 listopada (Święto Niepodległości)
18 listopada
9 grudnia

Klienci gryźli styropianowe jabłka w Ikea – sklep odpowiedział (Facebook)

Patrząc na to, jakie szaleństwo ogarnia sklepy przed dniami wolnymi, w sobotę możemy szykować się na długie stanie w kolejkach.

Jesteście na to gotowi?

Szykujcie się! Zbliża się pierwsza niedziela BEZ HANDLU
   
34 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Sralis mazgalis! Zobaczycie jak ceny wzrosną! Przecież handlowcy to nie są debile i za te niedziele ktoś zapĺaci, tak jak za 500+ (gdy poczuli, że będzie więcej kasy na rynku to hop i ceny – w zależności od produktu od 10-100% w górę). Teraz nawet na durnych reklamówkach sklepy rżną jak dzikie, bo dali zapis min.20 gr, więc niektórzy dają i 80 gr! Odkąd rządzi PiS wydaje na zakupy o 30-40 zł więcej kupując to samo. Brawo!

Nie lamentować! Dacie radę zrobić te zakupy w tygodniu, sierotki – a ja wreszcie odpocznę 😛

gość: nasbf, 31-01-18, 12:41 napisał(a):[quote]gość: a, 31-01-18, 12:38 napisał(a):Jakaś masakraaa ! W Warszawie to się nie sprawdzi nigdzie się to nie sprawdzi. wiekszość ludzi ma tylko w weekand czas zrobić większe zakupy. Najdurniejsza ustawa jaka powstała. Nie zaciągnie to ludzi do kościółków, raczej wręcz przeciwnie[/quote]To niech te większość ludzi zmieni pracę na taką, w której będą musieli chodzić do pracy także w weekendy (np. w hipermarkecie w centrum handlowym), a w tygodniu będą mieli wolne to będą mogli zrobić zakupy na spokojnie w tygodniu. Ciekawe czy wtedy będą tacy mądrzy.

Nienawidzę jak mi się coś narzuca i do czegoś zmusza. Już wystarczy, że tych świąt jest nasrane co i rusz. Poza tym co to za grupa uprzywilejowana, te kasjerki? No przepraszam, to taka jest lepsza niż wykształcony wykładowca akademicki, czy lekarz? A może lepsza od pilota? Nie chciało się uczyć to się pracuje fizycznie i tyle. Każdy ma na co zapracował. Nie dla przywilejów i forowania

Jasne ze odpoczniesz, niedługo na bezrobociu będziesz miała dużo czasu dla rodzinki :*

gość, 31-01-18, 17:24 napisał(a):Ok tylko ja jestem kosmetyczką robie rzęsy i paznokcie mam od rana do wieczora pełno klientek zapisów do świąt Wielkanocnych , a nawet juz kilka przed majówką . Jestem w pracy od 9 do 20 w soboty także bo wtedy najwiecej pań ma czas . To kiedy ja mam zrobić yr zakupy jak ja mysle tylko zeby isc do domu. Moj facet tez zapierdala od rana do nocy ma ciężką prace . Własnie niedziela to jedyny dzien zeby sie wyspac i na spokojnie zrobic wieksze zakupy w supermarkecie nacaly tydzien. Wielkie dzieki za to ze przez was bede chodzic glodna bo nie zdaze zrobic zakupów . Zawsze sie ktos wpierdoli w życie. Nie raz nie mam czasu to nawet jade do Tesco całodobowego i o 23 robie zakupy w soboteZmień prace w takim razie, bo okazuje się, ze osoby pracujące w sklepie mają lepiej od Ciebie. Może np. zatrudnij się w jakimś hipermarkecie, jeszcze kilka niedziel będziesz mogła popracować, a w tygodniu pójść sobie na spokojnie na zakupy 🙂

Bardzo dobrze. Osobiście mam taką pracę, że każdy weekend mam wolny, ale to jest straszne że inni ludzie mają rozwalony cały tydzień. To jest straszne, że Polacy obrali sobie pęd po galeriach w wolne dni. Targają te małe dzieci, łażą, snują się. Teraz przynajmniej będą zmuszeni zaplanować jakoś czas, użyć trochę kreatywności, spędzić więcej czasu z bliskimi.

Ja tam myślę, że te wybiórcze niedziele to dobry kompromis. Od 2020 będzie masakra. Uwielbiam te w kółko powtarzające się argumenty 1. “Za granicą tak mają i świetnie się sprawdza”. To skąd te niedzielne tłumy Słowaków, Czechów i Niemców w pobliskich polskich galeriach? Spar w Austrii jest tak przepełniony w niedziele, że nieraz trzeba wyjść i wejść jeszcze raz jeżeli czegoś się zapomni, bo nie da się cofnąć. 2. “Sprzedawcy też mają rodziny”. No mają. Tak samo jak pracownicy lodowisk, basenów, kin, lodziarni, kawiarni, restauracji, SPA, wyciągów w których tak uroczo będziecie spędzać niedzielę. Pracownicy galerii to w 90% studenci, często studiów dziennych, którzy sobie w weekendy dorabiali. Sama tak robiłam na studiach, szczęśliwie mnie ta ustawa nie dopadła 😉

A tam, pieprzenie ze ludzie nie maja czasu na zakupy w tygodniu. Nie jestem za tymi wolnymi niedzielami, ale to ze ludzie nie maja czasu na zakupy, to naprawde slaby argument. Napraede co niedziele kupujecie agd, rtv, ciuchy i kosmetyki? A produkty zywnosciowe? Wystarczy napisac na kartce czego potrzeba i isc do sklepu z kartka. Gwarantuje, zakupy zrobicie w max godzine, z dojazdem i powrotem z marketu. A jesli chodzi o reszte, to ludzie moze zaczna robic przemyslane zakupy i przestana trwonic czas na bezmyslne chodzenie po galeriach handlowych. Moze to ograniczy bezmyslny konsumpcjonizm, a to moze wplynie na swiadomosc ludzka. Ile macie w szafach nieprzemyslanych zakupow, ktore leza w szafach i kurza sie? Ile jedzenia wyrzucacie w ciagu tygodnia, bo bylo za duzo kupione, badz pod wplywem impulsu? Mysle, ze ogolnie wyjdzie to ludziom na dobre.

gość, 31-01-18, 14:01 napisał(a):[quote]gość, 31-01-18, 13:30 napisał(a):Pamiętam czasy (nie mam 30 stki jeszcze ) kiedy w ndz sklepy były zamknięte, a w sobotę tylko do 14. I było dobrze. Może ludzie rusza tylki na spacery z dziećmi, a nie runda po galeriach handlowych. Co te dzieci zapamiętają z dziecinstwaJak ktoś by chciał chodzić na spacery z dziećmi to by chodził nawet przy otwartych centrach handlowych. Jak ktoś nie ma ochoty, to nawet zamknięcie Biedronki w niedziele nie pomoże. Spędzi najwyżej cały dzień przed kompem albo telewizorem. [/quote]A co Wy spacerujecie przez 12h? Ja w niedziele mam czas zarówno na zakupy jak i wypad w góry czy na basen (btw na basenie też ludzie pracują). Jedzenie sobie jeszcze kupie w tygodniu, bo sklepy są do 24 (pracuję od 9-21 z wolną środą, której niestety nie ma wolnej mój chłopak). Problemem będzie kupowanie mebli itp. bo tylko niedzielę mamy wolną na tyle żeby jechać na większe zakupy :/

To nie pracownicy handlu pisali te ustawe wiec przestancie obrazac takich ludzi. Pozyjemy zobaczymy…czas pokaze …

Jakim prawem kto decyduje za ogol? Jedli dla kogoś robienie zakupow to grzech to niech je zobi w inny dzien. Jak ktos chce mieć Nd wolną,nie pracować,to niech prace zmieni,proste. Tymczasem po dupie dostaną wszyscy. A najbardziej ci urobieni po pachy,którzy w tygodniu nie mają czasu na sklepy,zakupy,oglądanie…

Tes stawiam na kasy samoobslugowe! Mieszkam za granica i tylko z takich korzystam. Grube i wredne kasjerki zostana teraz zwolnione bo pracodawcy nie beda potrzebowac tylu kudzi skoro jeden dzien w tygodniu odpada. Ten sie smieje kto sie smieje ostatni.

Ludzie, kto gada, ze to bardzo dobrze? Wlasnie demokracje wam odebrano! Nie macie wyboru, musicie robic zakupy w te dni, ktore razd i Kosciol wam wybiera. To jest chore! Co za problem miec sklepy otwarte w niedziele, nie rozumiem. A kto nie chce pracowac w te dni, jestem pewna inna osoba to zrobi. Tu chodzi o prawo wyboru, a nie nakazywanie co jest dobre a co zle. Kazdy musi miec swoje zdjanie, i swoj wybor. Dzieki Bogu mnie w Polsce juz nie ma, bo raczej bym tam nie wytrzymala z takim rzadem.

Masakra to co się w Polsce dzieje. Wpierdzielanie się i wydzielanie kiedy kto ma pracować. Co oni myślą,ze te niedziele Polacy będą w kościółku spędzać i na tacę dawać?

Może poprostu jesteś źle zorganizowana? Jak masz na 9tą zrob zakupy przed pracą,a jesli chcesz pracować ponad normę godzin,bo kasa jest dla Ciebie najwazniesza to sory nie miej do nikogo pretensji

gość, 31-01-18, 17:24 napisał(a):Ok tylko ja jestem kosmetyczką robie rzęsy i paznokcie mam od rana do wieczora pełno klientek zapisów do świąt Wielkanocnych , a nawet juz kilka przed majówką . Jestem w pracy od 9 do 20 w soboty także bo wtedy najwiecej pań ma czas . To kiedy ja mam zrobić yr zakupy jak ja mysle tylko zeby isc do domu. Moj facet tez zapierdala od rana do nocy ma ciężką prace . Własnie niedziela to jedyny dzien zeby sie wyspac i na spokojnie zrobic wieksze zakupy w supermarkecie nacaly tydzien. Wielkie dzieki za to ze przez was bede chodzic glodna bo nie zdaze zrobic zakupów . Zawsze sie ktos wpierdoli w życie. Nie raz nie mam czasu to nawet jade do Tesco całodobowego i o 23 robie zakupy w soboteJak masz Tesco całodobowe to stawiam, że mieszkasz w dużym mieście. Polecam więc zakupy online. Sama kupowałam w Tesco, Auchan i Frisco – polecam 🙂

Ok tylko ja jestem kosmetyczką robie rzęsy i paznokcie mam od rana do wieczora pełno klientek zapisów do świąt Wielkanocnych , a nawet juz kilka przed majówką . Jestem w pracy od 9 do 20 w soboty także bo wtedy najwiecej pań ma czas . To kiedy ja mam zrobić yr zakupy jak ja mysle tylko zeby isc do domu. Moj facet tez zapierdala od rana do nocy ma ciężką prace . Własnie niedziela to jedyny dzien zeby sie wyspac i na spokojnie zrobic wieksze zakupy w supermarkecie nacaly tydzien. Wielkie dzieki za to ze przez was bede chodzic glodna bo nie zdaze zrobic zakupów . Zawsze sie ktos wpierdoli w życie. Nie raz nie mam czasu to nawet jade do Tesco całodobowego i o 23 robie zakupy w sobote

gość, 31-01-18, 17:09 napisał(a):Smiejesz sie z kasjerek? A chcialabys pracowac non stop, codziennie? Pomyal idiotko i zacznij doceniac wszystkich ludzi, bo wszystkie zawody sa potrzebne. Kasjerki, smieciarze i sprzataczki, zeby Tobie bylo wygodniej. Troche pokory.Nikt nie pracuje non stop. Pracujesz w niedzielę to masz wolne w tygodniu. Kasjerów obowiązuje taki sam tydzień pracy jak każdego innego. PS. Mam nadzieję, że zawód kasjera będzie odchodzić w zapomnienie na rzecz kas samoobsługowych.

Wszystkie niedziele powinno byc wszystko zamknięte,a w tygodniu do 19stej tak jak na zachodzie,ludzie tam żyją wolniej i są szczesliwsi,wiem bo mam rodzinę w Niemczech i Holandi i widzialam to na własne oczy,a nie tyrac 7dni w tygodniu do 23ej z siatami,wieczorem są czynne tylko kawiarnie

Mam nadzieje ze wszyscy ktorzy to popieraja straca na tym pomysle. Ze kasjerki zostana zwolnione, a klienci, ktorzy popieraja kupia w poniedzialek stare mięso z soboty. I mam nadzieje, ze niektore sklepy to obejda. Skoro nie mozna kupic stacjonarnie, to sie przyjdzie do sklepu, zaplaci cyk cyk przelewem natychmiastowym czy innym palpajem i zaznaczy odbior w sklepie. I po 3 minutach wychodzimy ze sklepu z np z butami, ktore przeciez kupilismy przez neta, a na to zakazu nie ma.

Smiejesz sie z kasjerek? A chcialabys pracowac non stop, codziennie? Pomyal idiotko i zacznij doceniac wszystkich ludzi, bo wszystkie zawody sa potrzebne. Kasjerki, smieciarze i sprzataczki, zeby Tobie bylo wygodniej. Troche pokory.

będzie niezły burdel… na to głosowali chyba tylko ci co są głęboko wierzący….

Sklepy na tym stracą i poleca kasjereczki chcące spędzać niedziele z rodziną…beda miały na to czasu aż po dziurki w nosie 🙂

Tez uwazam, ze te wybiorczo zamlniete niedziele to koszmar. Mam miec kalendarzyk kiedy w niedziele jest otwarte? A co ze sklepami na dworcach? Tez beda zamkniete? Zamiast kupic kanapke na podroz, trzeba bedzie isc do maca? Chory pomysl. Poroniony pomysl. Wszystko w tej Polsce jest robione wybiorczo. Mam nadzieje ze przynajmniej zabki beda otwarte.

Zabierają kolejna wolną wolę,jak ktoś chce to wychodzi na spacery itd itp.leniuchom i tak to nic nie pomoże,natomiast gospodarczo to jedna wielka katastrofa.nie policzyli ile ludzi np z zagranicy przyjeżdzało na sb/ndz zrobić zakupy i zostawić triche kase.a tak to d…apartamenty,holtele niedaleko granic kwitły.teraz na samą sb sie nie opłaca bi co w niedziele robić w pl?ani pogody ani atrakcji

teoretycznie jestem za zamkniętymi niedzialami…teoretycznie. w praktyce niestety to się nie sprawdzi. wprowadzajac taką ustawę ktoś był pod wpływem alkoholu…albo zamykamy od razu każdą niedzielę, albo każda otwarta,ewentualnie do godz 14 tak jak soboty. do głowy mi nie przyszło,że można taki burdel zrobić. w dzisiejszych czasach ludzie mają tyle na głowie,że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie zaznaczać w kalendarzu która niedziela jest czynna,więc po co to??? nie wspominając już o obejściach jakie szykują sieciówki np.zara-będzie otwarta na zasadzie showroomu,czyli przychodzisz,mierzysz,oglądasz,ale kupujesz online-wszystko zgodne z prawem. chore to jak nie wiem,a i tak najwięcej po d*pie dostanie prawcownik

gość, 31-01-18, 13:22 napisał(a):I bardzo dobrze! Zamiast łazić po marketach to wyjdźcie na spacer warszawiacy! Nie znacie innych zajęć tylko zakupy!!!!???Warszawę to Ty chyba na Google Maps widziałeś. Stare Miasto i Krakowskie tak zawalone w każdy weekend, że przejść się nie da.

gość, 31-01-18, 13:30 napisał(a):Pamiętam czasy (nie mam 30 stki jeszcze ) kiedy w ndz sklepy były zamknięte, a w sobotę tylko do 14. I było dobrze. Może ludzie rusza tylki na spacery z dziećmi, a nie runda po galeriach handlowych. Co te dzieci zapamiętają z dziecinstwaJak ktoś by chciał chodzić na spacery z dziećmi to by chodził nawet przy otwartych centrach handlowych. Jak ktoś nie ma ochoty, to nawet zamknięcie Biedronki w niedziele nie pomoże. Spędzi najwyżej cały dzień przed kompem albo telewizorem.

gość: a, 31-01-18, 12:38 napisał(a):Jakaś masakraaa ! W Warszawie to się nie sprawdzi nigdzie się to nie sprawdzi. wiekszość ludzi ma tylko w weekand czas zrobić większe zakupy. Najdurniejsza ustawa jaka powstała. Nie zaciągnie to ludzi do kościółków, raczej wręcz przeciwnie

Jakaś masakraaa ! W Warszawie to się nie sprawdzi

I bardzo dobrze! Zamiast łazić po marketach to wyjdźcie na spacer warszawiacy! Nie znacie innych zajęć tylko zakupy!!!!???

Pamiętam czasy (nie mam 30 stki jeszcze ) kiedy w ndz sklepy były zamknięte, a w sobotę tylko do 14. I było dobrze. Może ludzie rusza tylki na spacery z dziećmi, a nie runda po galeriach handlowych. Co te dzieci zapamiętają z dziecinstwa

Chyba ich w tej Polace juz totalnie porabalo !!!!