Tak Marina Łuczenko kibicowała biało-czerwonym. Po meczu połączyła się z Wojtkiem Szczęsnym (WIDEO)
Mecz Reprezentacji Polski łączy Polaków i wywołuje ogromne emocje w kraju. Z tej okazji żona Szczęsnego, Marin nagrała specjalnie kawałek “This is the moment”, który ma dopingować naszym piłkarzom.
Marina Łuczenko po długiej przerwie odwiedziła telewizję. Odsłoniła brzuszek (ZDJĘCIA)
Marina Łuczenko kibicuje biało-czerwonym
Po wczorajszym meczu Polaków z Argentyną widzimy, że utwór zrobił ogromną robotę. Dziś wszystkie media mówią o Wojtku Szczęsnym, a kibice określają go jako “król reprezentacji”. Fragment meczu, kiedy Szczęsny obronił rzut karny Leo Messiego, stał się viraelm w sieci.
Marina Łuczenko-Szczęsna nie mogła polecieć do Kataru, bo jak nam zdradziła, syn Liam się rozchorował. Dlatego razem ze swoją rodziną dopinguje przed telewizorem z Polski.
Marina Łuczenko-Szczęsna dała prywatny koncert na weselu przyjaciółki (WIDEO)
Na udostępnionym zdjęciu piosenkarki widzimy, że kibicuje mężowi i całej reprezentacji Polski razem z synem Liamem i teściową. Natomiast później na nagraniu widzimy, że obecni byli także rodzice piosenkarki, przyjaciel Patryk Pniewski i inni znajomi.
Marina zadbała także o stroje tego wieczoru dla siebie, syna i teściowej.
Po meczu cała rodzina połączyła się z Wojtek Szczęsnym, aby mu pogratulować obrony. Widzimy ogromne emocje u piosenkarki, jak i bramkarza.
- Mąż, Ojciec, Murarz!
- Wojtek jest bohaterem tego meczu! Reszta naszych totalna porażka… Ja nawet nie wiem jak wygląda bramkarz Argentyny, bo praktycznie cała część meczu rozgrywała się przy naszej bramce
- Wojtek miał i dał z siebie 1000% jest naprawdę w tym mundialu naszym PL wojownikiem. Reszta drużyny dziś bardzo, bardzo słabo
- Jakie to piękne, prawdziwe wsparcie. Wojtek cały kraj Cie kocha, a świat szanuje, jesteś wielki
- Cieszymy się z awansu, ale ze stylu gry już nie bardzo. Wojtek klasa na tych mistrzostwach i tylko tyle, reszta to naprawdę dramat jest…
- Wzruszyłam się – czytamy komentarze.
Marina Łuczenko zmroziła fanów! Walczyła z nowotworem


Mecz porażka ale Szczesny pokazał klasę. Zamiast Polska-Argentyna był Szczesny-Argentyna
nie wiem za co oni im płaca jest wielu dobrych sportowców w naszym kraju ,którzy chcieliby zająć ich miejsca ,dlaczego trener nie wymieniał piłkarzy ,którzy ledwie sapali na boisku ,tragedia to mało powiedziane ,brawa dla Wojtka widać ,że jemu jednemu zależało !
ten mecz to porazka Meksyk bardziej zaśłużył na mistrzostwa niz nasza druzyna ,która oprócz Szczęsnego nie robiła nic tylko czekała aż mecz się skończy ,totalna kompromitacja płacą im ogromne pieniadze za nierobienie nic !