Tak wygląda walka o spadek po Korze. Syn zabrał głos
Kora była jedną z najpopularniejszych artystek polskiej sceny muzycznej. Odeszła nieoczekiwanie w 2018 roku pozostawiając po sobie dwóch synów. Z uwagi na brak testamentu, rozpoczął się spór sądowy o jej majątek, który trwa do dziś. Jak wygląda sytuacja rodzeństwa? Starsza pociecha wprost wypowiedziała się o młodszym bracie. Ich zachowanie zaskakuje.
Sytuacja rodzinna Kory jest skomplikowana
Kora zyskała największą rozpoznawalność w latach 80. jako wokalistka zespołu Maanam. Jej charyzmatyczny głos wyróżniał ją na tle innych piosenkarek, a przeboje takie jak m.in.: „Boskie Buenos” czy „Krakowski spleen” dziś uznawane są za prawdziwe klasyki. Po rozpadzie grupy rozwijała karierę solową i była jurorką w programach TV. Jej twórczość miała duży wpływ na polski rock.
Prywatnie nie brakowało wokół niej skandali. Artystka doczekała się dwóch synów z dwóch różnych związków. Mateusz przyszedł na świat z jej relacji z nieżyjącym już Markiem Jackowskim, współzałożycielem zespołu Maanam.
Z kolei z Kamilem Sipowiczem doczekała się drugiego młodszego syna, Szymona. Drugi związek był przez lata utrzymywany w sekrecie. Nawet muzyk nie wiedział, że drugi chłopiec nie jest jego synem. Prawa wyszła na jaw dopiero po wielu latach.
Syn Kamila Sipowicza przyjął informację ze spokojem i zrozumieniem, natomiast syn Marka Jackowskiego podkreślał relacje łączącą go z młodszym bratem pomimo odmiennych więzów krwi. Sytuacja mogła skomplikować się jednak po śmierci Kory. Ta nie zostawiła testamentu, a spór o jej majątek przeniósł się do sądu. Jak to wpłynęło na relację braci?

Kora nie zostawiła testamentu. Bliscy dochodzą praw w sądzie
Kora w ostatnich latach życia zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W 2013 roku zdiagnozowano u niej rozsianego raka jajnika z przerzutami. Poddała się kilku operacjom i chemioterapii, co przyniosło efekt. W 2016 roku powiadomiła o remisji choroby oraz zaczęła angażować się w refundację leku zawierającego substancję czynną olaparyb. Odeszła niespodziewanie dwa lata później w otoczeniu rodziny oraz najbliższych przyjaciół. Pochowano ją wśród znanych postaci na warszawskich Powązkach.
Sprawa dotycząca spadku po artystce była dość skomplikowana, ponieważ nie pozostawiła ona po sobie żadnego testamentu. Sądowe rozprawy pomiędzy Mateuszem Jackowskim a Kamilem Sipowiczem, ojcem Szymona, trwają od lat i nadal nie widać szans na ich zakończenie. Jak wygląda sytuacja między braćmi?
Jak wygląda spór o majątek artystki? Zaskakująca sytuacja
Temat spadku po znanych artystach może doprowadzić do wielu komplikacji oraz konfliktów pomiędzy ich najbliższą rodziną. W mediach od lat opisuje się przecież brak porozumienia między żoną i synem zmarłego Krzysztofa Krawczyka. Ewa Krawczyk i Krzysztof Krawczyk Junior od dawna prowadzą rozmowy na sali sądowej. Jak jest w przypadku dzieci Kory?
Pomimo rozciągającego się okresu rozpraw przyrodnie rodzeństwo stara się zachować poprawne relacje. Mateusz Jackowski w rozmowie z “Faktem” podkreśla, że chce utrzymać kontakt z bratem.
Staram się utrzymywać z bratem bliski kontakt i mam nadzieję, że ta sytuacja tego nie zmieni. Z bratem zdecydowanie mówimy tym samym językiem. Liczę, że jak sprawy sądowe się zakończą, nasze relacje pozostaną takie jak dziś – podkreślał.
Duet nie zamierza pozwolić, by sądowy spór popsuł ich relację. Choć kwestia majątku Kory nadal nie jest rozstrzygnięta, rodzeństwo jest otwarte na rozmowy.
Najważniejsza jest rozmowa i gotowość do kompromisu – zaznaczył starszy syn artystki.
Sytuacja dzieci Kory wydaje się zupełnie inna niż wiele gwiazdorskich sporów, które mają swój finał w sądzie. Mimo dobrych relacji sytuacja od wielu lat pozostaje w toku.




