Timberlake i Biel – przyjaźń & seks
To prawda – Justin Timberlake i Jessica Biel nie są parą w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Poza przyjaźnią łączy ich jednak coś więcej. To “coś\”, to tzw. przyjacielski seks.
Piosenkarz postawił warunek: nie chce poważnego partnerstwa, żadnych wspólnych planów na przyszłość. Nie ma jednak nic przeciwko dzielenia z Jessicą sfery intymnej.
– Spotykają się, przyjaźnią, ale bez presji na przyszłość – zdradził znajomy.
Ponoć aktorka przystała na taki stan rzeczy, bo chce zatrzymać przy sobie ukochanego. Ciekawe, czy wyjdzie jej to na dobre. Życzymy owocnej strategii.
heh niezle niezle
ale wy glupie, ja tez bym chciala byc w takim zwiazku, przynajniej wiecj swobody a nie jak na uwiezi……………
no i dobrze, ich sprawa jak wyglada ich zwiazek
gość, 12-11-09, 17:32 napisał(a):ale wy glupie, ja tez bym chciala byc w takim zwiazku, przynajniej wiecj swobody a nie jak na uwiezi…………… nie obrazaj innych ludzi pustaku…ja sie za glupka nie uwazam a nie zaakceptowałabym takiego czegos… swoboda???jak sie chce swobode to sie nie wiąże! wolalałbym zmieniac baterie w wibratorze niz… sorry za wyrazenie ale robić za czyjąś dziwke albo lale z sex shopu;];/ to jest swoboda ze jak facetowi chce sie bzykac to wpada do ciebie? bomba gratuluje. maniuro
miłośc w jedna strone jak mi jej zal:(
taka ładna kobieta a na takiego dupka trafiła. Wiadomo zakochana zzrobi wszystko żeby z nim być … nawet w taki sposob
Justin to przystojniak:)
sex z justinem – tak, po zerwaniu – nie:/ bedzie jego darmowa dziwka, slabo :/
haha no nie wytrzymam bedzie taka laską na telefon? nie wierze ,,ze tak nisko upadła
ja tez bym sie zgodizla…