TO DLATEGO Meghan Markle NIE CHCIAŁA pojawić się na okładce Vogue – Kate Middleton zgodziła się w 2016 roku

Meghan Markle wcieliła się w rolę redaktor naczelnej wrześniowego, najważniejszego w roku, wydania magazynu Vogue.

Meghan, która jest uznawana nie tylko za ikonę mody, ale i kobietę kształtującą historię i walczącą o prawa kobiet, przygotowując nowy numer biblii mody dostała propozycję pozowania do jego okładki.

Zobacz więcej: To niespotykany widok! Elżbieta II BIEGNIE za wnukiem i zatrzymuje go łapiąc za rękę (VIDEO)

Wcześniej takiego zaszczytu dostąpiły inne księżne i księżniczki – księżniczka Anna trzykrotnie gościła w Vogue, podobnie księżna Diana. Księżna Kate pojawiła się na okładce kultowego magazynu w 2016 roku.

Tymczasem Meghan Markle zrezygnowała z tego przywileju.

Dlaczego księżna Meghan nie pojawiła się na okładce magazynu Vogue?

Meghan zdecydowała, że zamiast niej na okładce pojawi się 15 kobiet, które są dla niej inspiracją i symbolem prawdziwej, silnej kobiecości. Wśró zdjęć Meghan zostawiła miejsce na zdjęcie każdej z czytelniczek magazynu.

Sama nie chciała pozować do okładki, ponieważ uznała, że byłoby to “chełpieniem się”.

Zobacz więcej: Ulubione BUTY księżnej Meghan są na wyprzedaży! Internautki oszalały na ich punkcie – wiemy, ile kosztują

Jesteśmy pewni jednego – jeśli nie w tym numerze, to w jednym z najbliższych wydań – Meghan na pewno pojawi się w końcu w biblii mody.

 

https://www.instagram.com/p/B0ebh7tlnVl/

Fot. Forum, Reuters
Fot. Forum, Mega Agency
Fot. Forum, Reuters
Fot. Forum, Reuters
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ona chce być kimś kim nie jest i nigdy nie będzie. Po za tym jest zbyt próżna aby zapozować przy obecnej tuszy.

Mnie się wydaje, że zrezygnowała, bo niekorzystnie wygląda.

Dla tej kuchary, co jest autorką czterech komentarzy i pozostałych frustratek.

– Już jak 11. latka interweniując u Hillary Clinton i prawniczki broniącej praw kobiet Glorii Allred, spowodowała zmianę reklamy i postrzeganaia w nich kobiet.
– Jest światowym ambasadorem World Vision Canada, organizacji działającej na rzecz trwałych zmian w życiu dzieci, rodzin i społeczności w celu przezwyciężenia ubóstwa.
– Przez lata aktywnie uczestniczyła różnych kampaniach – w Rwandzie promowała program Clean Water;,
– Należy do organizacji ONZ Kobiety gdzie wraz z Emmą Watson zaangażowała się w kampanię HeForShe;, która ma zachęcać ludzi do walki o równość płci, angażuje się również w tematykę postrzegania kobiet mieszanych ras.

W między czasie grała w filmach, studiowała na dwóch kierunkach, biegle włada trzema językami, w ostatnich latach osiągała zarobki rzędu kilkuset tys. dolarów, cały czas pomagając innym.
…ale przed wszystkim mało kto wie, że bardzo angazowała się w akcje charytatywne.
– Była wolontariuszką w stołówce dla ubogich, a później, jako popularna aktorka, współpracowała z jedną z jadłodajni w Los Angeles.
W latach 2011-2013 pracowała na rzecz podobnej placówki, podczas kręcenia serialu w Toronto. Zaproponowała, by niewykorzystane na planie zdjęciowym posiłki, regularnie przekazywać do przytułków dla bezdomnych.

Mało?
No to proszę pochwalcie się swoimi dokonaniami i działalnością.
Która pierwsza?

Nie podoba mi się ta okładka, nie kupiłabym. Czy rodzina królewska nie powinna być czasem neutralna? Agitujące lewaczki na okładce jako kobiety, które podziwia Meghan to już pewna deklaracja. Ona się nigdy nie nauczy jak być księżną.

Aż taka głupia nie jest, wie jaka by na nią spadła krytyką, gdyby umieściła swoje zdjęcie wśród tych kobiet. Przecież od jakiegoś głupiego wywiadu w wieku 11 lat nie zrobiła nic w sprawie walki o prawa kobiet 😀

Meghan to mało znana serialowa aktorka, która wyszła za księcia i stała się sławna. Nikt jej nigdy nie uznawał za “ikonę mody, ale i kobietę kształtującą historię i walczącą o prawa kobiet”. Odkąd została księżną nic nie robi w tym kierunku, więc o co chodzi? Jest ładną sympatyczną kobietą ale nie róbcie z niej jakiejś świętej

Gdzie ta czarna walczy o prawa kobiet? Nawet nie przyznaje się do swojego pochodzenia i na siłę prostuje włosy…… ikona mody? Ma swój styl ale ikona bym jej nie nazwała, wieszak na metki , im droższe tym lepiej…..często w złym rozmiarze nie pasujące do sylwetki np: kreacja z premiery” króla lwa”

Po ciąży pyza nie chciała się pchać na okładkę…. To jedyny powód… I żadna ona ikona, i wojowniczka o prawa kobiet…. To zwykła karierowiczka

Skąd wy bierzecie te teksty walcząca o prawa kobiet, ikoną stylu.. Toż to klucha która się cieszy ze złapała Pana za nogi.

Czy wy nie odróżniacie zaproszenia do współredagowania wydania od zaproszenia do pozowania do zdjęcia okładkowego? To są dwie różne rzeczy.