To niewiarygodne, jak się zmieniła Anella w ciągu kilku miesięcy! (Instagram)
Angelika Nadolna nazwała siebie polską Barbie. Niektórzy internauci uważają jednak, że Anella nie ma już nic wspólnego z wyidealizowaną Barbie. Internauci komentujący na profilu celebrytki piszą, że dziewczyna przesadziła z operacjami i wygląda dziwacznie.
Ewelina z Warsaw Shore zaczyna przypominać Anellę? (Instagram)
Angelika zapewnia, że lubi swoje nowe ciało i twarz. Jednocześnie na jej Instagramie możemy prześledzić historię operacji i ich efektów.
Pierwsze zdjęcie Anelli na jej profilu zostało zrobione w lutym 2017 roku. Celebrytka miała wtedy duże usta, ale proporcje twarzy były jeszcze normalne. Potem wrzuciła fotkę z chłopakiem – zrobioną dużo wcześniej. Wyglądała zupełnie inaczej. Inne rysy twarzy, inny nos, kompletnie inne usta.
Krzysztof Gojdź dla Kozaczka o Anelli: Poznałem ją na jednej z imprez
Kolejne zdjęcia dokumentują metamorfozę Anelli. Od lutego do listopada dziewczyna zmieniła się drastycznie, trudno dziś rozpoznać w niej dawną Angelikę.
Zobaczcie.
I dziś…
bieda pasztet! I te granulki kwasu w wargach, ale wiocha. Anella a nie krępuje cię jak ci klient pierdnie? ALbo jak mu kutas śmierdzi?
A ja sobie myślę, że jest lansowana, żeby mieć stawki celebryckie w prostytucji…. Niestety takie mam skojarzenie, z afera dubajską i ujawnieniem cennika za “dziewczyny”, “celebrytki” i “gwiazdy”
Czy nie można kulturalnie napisać, że kobieta przesadziła? Czy wy wszyscy jesteście z jakiegoś plugawego rynsztoka?
mnie się podoba, usta piękne duże nareszcie ktoś ma piękne przestańcie zazdrościć tylko też sobie zróbcie
Co zabawka z czleka zrobi ….
na każdym zdjęciu jest obrzydliwa
Inwalidka umysłowa i fizyczna, ojc
Jak ona tak schudła?
Fuuuuu….
Nigdy nie byla ladna. Tak to jest jak sie kasy za duzo nie ma, a chce sie brac za poprawki. Trafila na koszmarnego chirurga, ktory zrobil z niej potwora.
A gdzie ona byla ladna? Od kiedy sztuczne pazury, sztuczne rzesy i wielkie napompowane usta sa ladne?
Zrobiła z siebie taką panią Simpson. Z profilu na pewno tak wygląda czyli przesmiewczo. A poza tym przez te pontony nie może mówić jak mówi to tak jakby miała wadę wymowy bo górną warą nie może ruszyć. Zrobiła sobie krzywdę i jeszcze za to zapłaciła kasę
Doskonale tu widać, że nigdy ładna nie była, bez względu na to, ile by w sobie poprawiła – nigdy nie byłaby pięknością. Może dlatego poszła w przesadę i zrobiła z siebie potwora, w końcu nieważne co mówią, ważne że mówią:/
Taaak ty za to piękność jestes. Jak kazda na kozaku
Inwalidka umysłowa i fizyczna, ojc
Okropnie wygląda. Ja jeszcze rozumiem jakieś delikatne poprawki, jeśli to ma podwyższyć kobiecie poczucie własnej wartości, ale to już jest okaleczenie. A najgorsze jest to, że taka plastikowa i wulgarna uroda się facetom podoba…
Na początku jeszcze jak człowiek, teraz już jak mutant Jest Ohydna