Tu odnaleziono ciało 5-letniego Dawida Żukowskiego (ZDJĘCIA)
W sobotę, 20 lipca po 10 dniach poszukiwań zaginionego Dawida Żukowskiego odnaleziono ciało dziecka.
Pierwsze informacje na ten temat policja podała po południu. Wstępnie ustalono, że ciało należy do chłopca – w komunikacie policja podała, że prawdopodobieństwo tego, iż są to zwłoki Dawida graniczy z pewnością.
Zdjęcia miejsca, w którym odnaleziono ciało Dawida Żukowskiego
Ciało dziecka odnaleziono w zbiorniku wodnym, który znajduje się tuż przy autostradzie A2. Możecie zobaczyć to miejsce na zdjęciach.
Widać, że zbiornik wodny znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie autostrady.
Matka zaginionego Dawida rozmawiała z synkiem przez telefon podczas dramatycznego wieczoru
W poszukiwaniach pomagał wizjoner Krzysztof Jackowski. Super Express rozmawiał z nim na temat odczuć i wizji, jakie Jackowski miał po zaginięciu dziecka:
Tak jak patrzyłem na zdjęcie elektroniczne, to pamiętajcie, nie jest wymierne. Rzecz przy zaginięciach jest bardzo istotna. Kiedy patrzyłem na zdjęcie chłopca, wyczułem coś bardzo złego. Poczułem, że tego chłopca trzyma mężczyzna na ręku, nie wiem, miałem wrażenie jakby był bezwładny. I ten mężczyzna płacze, łzy mu lecą. I potem kojarzy mi się, że otwiera coś, jakby wieko, klapę. Tylko tyle poczułem – mówił w rozmowie z SE Jackowski.
Jutro odbędzie się sekcja zwłok dziecka.



Makabra. W Polsce rzekomo rodzina największą wartością a połowa ludzi sie zdradza, druga połowa chleje, bije, wyzywa sie,szantażuje, kłóci o kase albo podział obowiązków. Ot sielsko anielsko
Brak wrazliwosci ze strony ojca jest glowna przyczyna smierci dziecka
Teraz pytanie czy była jego żona z córka faktycznie uciekły na Ukrainę czy zniknęły bez śladu?
Czyli tam gdzie się sku**iel zatrzymywał dwa razy