Czesław Mozil po Festiwalu w Opolu udzielił wywiadu Gazecie Wyborczej i narobił sobie kłopotów.

Niestety ocenił festiwal nie tak, jak życzyłoby sobie tego TVP:

– Krzyki, bałagan, złość, niekompetencja, stres, każdemu zależy, żeby zagrać jak najlepiej, choć wszyscy wiedzą, że atmosfera powinna być inna – to tylko jedne z najmniej ostrych słów.

Było też o braku szacunku dla uczestników i problemach z alkoholem.

Rzecznik telewizji tak skomentował tę wypowiedź:

– Podajemy Czesława Mozila do sądu za zniesławienie. W najbliższym czasie wydamy w tej sprawie szczegółowy komunikat – powiedział Wyborczej.

Ciekawe, jak dalej potoczy się ta sprawa.

&nbsp

TVP pozwie Czesława Mozila?