Tylko u nas! “Nagrywali mojego ojca”. Tata Moniki Jarosińskiej był bezdomny. Straszne, co mu zrobiono
Monika Jarosińska odczuła mocno brzemię popularności, gdy jej rodziną zaczęły interesować się media. Historia jej ojca, który mierzył się z chorobą alkoholową mocno się na niej odbiła.
Awantura pomiędzy Jarosińską i Dodą
Świat show-biznesu stoi otworem dla wielu. Przez pewien czas na salonach spotykały się Monika Jarosińska oraz Doda. Ich drogi skrzyżowały się w 2011 roku w jednym z warszawskich klubów. Między gwiazdami doszło wówczas do wymiany zdań i rękoczynów.
Jarosińska oskarżyła Dodę o pobicie. Cała sytuacja obiła się szerokim echem w mediach. Monika zgłosiła sprawę do prokuratury, jednak ta została umorzona. Od tamtej pory panie nie mają o sobie nic miłego do powiedzenia.
Monika Jarosińska pod obstrzałem mediów
Zamieszanie spowodowane bójką z Dodą sprawiło, że Monika Jarosińska była pod obstrzałem mediów. Dziennikarze zaczęli bardziej interesować się życiem jej rodziny. Dziennikarze zaczęli wyciągać “trupy” z szafy Jarosińskiej. Dotarli do jej ojca i tematu, którego sama Monika unikała jak ognia.
O całej sytuacji dowiedziała się z mediów. Zrobiono z niej wyrodne dziecko, niedbające o własnego ojca. Ten okres w jej życiu był ciężki. Zaczęły się przed nią zamykać drzwi do dalszej kariery.
Choroba alkoholowa ojca Moniki Jarosińskiej
Prawię dekadę temu media obiegła informacja jakoby ojciec Moniki Jarosińskiej jest alkoholikiem, córka urwała z nim kontakt. Sama aktorka unikała tego tematu, ale doskonale wiedziała, że jej ojciec zmaga się z chorobą alkoholową. Monika podczas rozmowy z Wiktorem Słojkowskim dla Kozaczek.pl przyznała, że:
Mój tata jest niepijącym alkoholikiem 15 lat.
Wyznała, że ta nagonka na nią była straszna. Była mieszana z błotem za nieopiekowaniem się ojcem. Cała sytuacja spowodowała, że musiała się bronić przed atakiem mediów. Jarosińska nie mogła spać, bała się wychodzić z domu, przestała normalnie funkcjonować. A media wypisywały najróżniejsze rzeczy.
To co zrobiły media… Jak nagrywali mojego ojca, który był też bezdomny przez chwilę. Nie chciał dać sobie pomóc. Nie dawał rady ani sam, ani też nie chciał mojej pomocy.
Ojciec Moniki Jarosińskiej pomieszkiwał w aucie. Jak wyznała gwiazda nie była to kwestia braku środków do życia.
On nie był bezdomny, bo nie miał pieniędzy. W jego okresie nazwijmy to rock and rollu życia bardzo dobrze zarabiał. Miał bardzo wysoką emeryturę. To na jego nieszczęście on jest bardzo empatyczny jak ja.



pamiętam te r portaz. Tylko była że jest najwyższej klasy co pani stycznia 🙂↔️ no. Dla branży, z misją pani i za którą ty jesteś Ania wszystkie je zł.