U mamy najlepiej
Ewidentnie dzieje się z nią coś bardzo niedobrego.
Najpierw były tygodnie imprez i romansów.
Później łysa głowa i plotki o rzekomym gwałcie.
Teraz Britney robi coś, co powinno zdarzyć się już dawno temu – chce się schronić przed światem. Nie u tybetańskich mnichów co prawda, ale w równie bezpiecznym miejscu – u mamy.
Britney Spears jest obecnie w Louisianie, w domu rodzinnym, razem z rodzicami. Warto dodać, że Jamie, ojciec piosenkarki, sam niegdyś borykał się z alkoholizmem i depresją. Teraz chce pomóc wyjść córce z dołka.
– Mama mnie zabije – powiedziała Brit goląc sobie głowę.
Takie rzeczy mówią często nastolatki, które coś przeskrobią, a nie dorosłe kobiety po rozwodzie, z dwójką dzieci.
Najwyraźniej panna Spears postanowiła raz jeszcze poczuć się jak dziewczynka.
Mama piosenkarki nie powiedziała ani słowa, ale jest pełna nadziei. Dziennikarzom pokazała uniesione w górę kciuki. Mamy nadzieję, że zapowiadają one początek końca kłopotów księżniczki popu.
przeczytałam na tej stronie ze brit chciała sie zabic.nie wiem czy jest plotka czy prawda jesli to jest prawda trzeba pomóc brit ,brit śmierc jest gorsza niż życie naprawde uwazaj na siebie
traktorem jej ktoś gume na głowie palił i dlatego ma nieprostą czaszke
wygląda jak szympans
Biedna Brit… 🙁
ale ma niekształtną czaszkę, aż boli patrzeć, co jej się stało? a uszy? jakby twórczość frankensteina…
Luizjana sie pisze
Na pewno zgadzam się z poprzednimi komęarzami Britney przydał by się najlepszy psycholog świata.
pewnie, niech odpocznie w domu,im dalej od tego LA i imprezowych zdzir na kazdym kroku tym lepiej!tez trzymama kciuki za Brit,mam nadzieje ze wszystko jej sie ulozy i bedzie szczesliwa ze swoimi synkami.a o co chodzi z tymi plotkami o gwalcie,nic nie slyszalam takiego?
No właśnie.O tym gwałcie jest na pudlu.Bardzo dobrze, że pojechała do rodziców. Chyba najlepiej potrafią jej pomóc. Brit musi się uspokoić, wyciszyć. I jadąc do rodziców zrobiła chyba najlepszą rzecz jaką mogła w tej chwili zrobić. Powodzenia!
o britney musisz iść do specialisty tzn do psychologa i razem z nim określić front jak wyjść z dolegliwośći przecierz masdz dlka kogo żyć dwujka dzieci to największy skarb życze szczescia i cierpliwośći
Nie jestem fanka BS, ale zal mi jej. Albo jest tak totalnie zalamana albo to prowokacja. Jesli to drugie to wspolczuje glupoty …
a przepraszam, juz sie dowiedzialam na egoistach o co chodzi z tym domniemanym gwaltem.hmmm jesli to prawda to rzeczywiscie tragedia…ale z tyloma ochroniarzmai cos takiego mogloby sie stac?!
przydalby sie jij bardzo dobry psychiatra, albo dluga rozmowa z przyjaciółką… ktorej pewnie nie ma..
oby!
NIE PORADZILA SOBIE Z TYM WSZYSTKIM.TRZYMAM KCIUKI ZA CIEBIE BRIT..DASZ RADE!!!
mam nadzieje ze wyjdzie z tego dolka psychicznego