Weronika Rosati (36 l.) obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych ze swoją córką Elizabeth. Aktorka, tak jak wiele osób, które mogą sobie na to pozwolić, poddaje się kwarantannie domowej. Zwraca uwagę jednak na bardzo ważną kwestię, o której u nas niewiele się mówi.

Weronika Rosati spędza czas w domu z córką. Jaka Elizabeth jest już DUŻA!

Weronika Rosati o przemocy domowej w dobie koronawirusa

Rozprzestrzeniający się wirus sprawia, że musimy przebywać w domu na tyle, ile to możliwe. Pamiętajmy jednak, że nie dla każdego dom to tylko miłość i ciepło. Czasem członkowie rodziny są naszymi oprawcami. Weronika Rosati, która była ofiarą przemocy domowej, zwraca uwagę na ten problem.

Aktorka zauważyła, że nie mówi się o tym w polskich mediach, w zagranicznych można już przeczytać publikacje na ten temat. Wystosowała apel na swoim Instagramie.

Jest to problem wzrostu przemocy domowej w obecnej sytuacji kwarantanny. Ofiary są przymusowo zamknięte ze swoimi oprawcami w domach. Czytałam bardzo dużo na ten temat, jest to straszne, jest tych zgłoszeń na całym świecie o wiele więcej. Nie bardzo mam rozwiązanie dla tej sytuacji, ale chciałabym zwrócić na to uwagę.

Weronika prosi ofiary, aby mimo wszystko zgłaszały na policję takie przypadki, nie poddawały się i nie dały sterroryzować. Zapewniła, że będzie publikować artykuły na ten temat i dowie się więcej, jak można pomóc osobom, które znalazły się w tak strasznej sytuacji.

Księżna Norwegii w poważnych tarapatach. Jeśli zachoruje na KORONAWIRUSA może nie przeżyć

Weronika Rosati o przemocy domowej podczas koronawirusa:

View this post on Instagram

swipe to change videos

A post shared by Weronika Rosati (@weronikarosati) on

Zapadł wyrok w sprawie opieki nad córką Weroniki Rosati; Robert Śmigielski ma ograniczone prawa rodzicielskie

Weronika Rosati oskarżyła Roberta Śmigielskiego o przemoc domową

Weronika Rosati odważyła się głośno powiedzieć o tym, jak jej były partner i ojciec dziecka, Robert Śmigielski, znęcał się nad nią fizycznie i psychicznie.

Doświadczyłam przemocy fizycznej, psychicznej, ekonomicznej, werbalnej. Nie wiem, która najgorsza, ale wiem, że nie mogłam i nie mogę uporać się mimo upływu prawie roku od rozstania z upokorzeniem, któremu byłam poddawana przez długi czas. Od pewnej chwili właściwie każdego dnia. Byłam niszczona jako człowiek, kobieta, aktorka, partnerka. Ciągle słyszałam: „jesteś zerem”, „jesteś nic niewarta”, „twój czas się skończył”, „nikt cię nie chce oglądać” “ kobiety po 30 nie są atrakcyjne seksualnie”, „nikt ciebie już nie zechce” – wyznała w wywiadzie dla „Wysokich Obcasów.”

 

Weronika Rosati na premierze filmu "(Nie)znajomi"

Weronika Rosati na premierze filmu „(Nie)znajomi”. Fot.AKPA.

Weronika Rosati

scena z: Weronika Rosati, fot. Podlewski/AKPA

Weronika Rosati

scena z: Weronika Rosati, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA