Whitney Houston wciągała kokainę z córką Bobbi Kristiną!

657 657

Whitney Houston wyznając Oprah Winfrey, że udając się na odwyk narkotykowy zabrała ze sobą córkę, nie powiedziała wszystkiego.

Okazuje się, że piosenkarka nie była jedyną pacjentką w rodzinie, a nastoletnia Bobbi Kristina już ma poważne problemy z narkotykami.

Nic dziwnego – magazyn National Enquirer zdobył rok temu zdjęcia dziewczyny wciągającej kolejne białe kreski. Nie ma co się dziwić, w końcu kokainę bez trudu mogła zabrać mamie lub ojcu, który również gustuje w podobnych używkach.

Mając zaledwie 15 lat usiłowała pchnąć Whitney nożem, później miała miejsce próba samobójcza (Bobbi chciała podciąć sobie żyły), która sprawiła, że wylądowała na pewien czas na oddziale psychiatrycznym.

Teraz matka leczy się razem z nią. Termin “więzy rodzinne\” nabierają w ich wypadku innego, przerażającego znaczenia.

&nbsp

 
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Bez przesady wzieła ją bo chciała kurcze zostawiła by ją to też było zle.córka wtedy miała 13 lat

brzydactwo ta jej córka…kwestia czasu i dołączy do Whitney jak się nie ogarnie…

gość, 04-03-11, 20:46 napisał(a):A śliczna ta jej córka, że niech ją chudy byk.:)))

Bobbi zajefajne buty!

ale patologia is deat mader

🙂 Kocham:)

A śliczna ta jej córka, że niech ją chudy byk.

przez te dragi pety i alkohol nie urosla, chciala szybko dorosnac i karzelkiem zostala

to jest chore….

BRZYDKĄ MA CÓRKĘ

Córka paskudna nawet ojciec nie jest tak brzydki jak ona. Wielka szkoda takiego talentu jaki posiadała Whitney-słuchałam jej ostatnich wystepów z 2011 i niestety ale przy śpiewaniu strasznie sie męczy (do tego tusza- w zeszłym roku jeszcze szczupła teraz po odrzuceniu narkotyków stała sie grubaską). Piekna i utalentowana kobieta ale niestety uległa i trafiła na swojego “kata” w przenośni i dosłownie.

sory ale nie rozumiem po co sie tu wypowiadac skoro i tak to nie ma sensu, z nudow to robicie? obgadywac i obgadywac, ich zycie ich sprawa Jezus

tytul bardzo mylacy, sugeruje, ze wciagaly razem a nie kazda z osobna.bercik probuje na sile dodac swoim newsom pikanterii?

ach ta miłość

co w rodzinie to nie zginie

wspolczuje. a whitney byla kiedy moja idolka. jak mozna spasc tak nisko…?

co za wywłoki, kogo wy pokazujecie….

ja bym się wcale nie zdziwiła gdyby Whitney ćpała w ciąży

o masakra… wciągać dragi przez nos.. to już trzeba być faktycznie pieprzniętym

głupia stara prukwa wciągnęła w dragi swoje dziecko…. gdyby od małego była uczona czym to grozi, wątpię żeby to w ogole tykała…ale skąd…. MAMUSIA MOŻE, DLACZEGO ONA NIE??

nie ma jak spieprzyc zycie swojemu dziecku, brawo

moim zdaniem jej dawno powinno się odebrac prawa rodzicielskie!!!

brzydka ta córka , podobna do ojca.

geny to nie wszystko,człowiek który kiedyś mocno garował nie musi “oddawać” tego dziecku.Inna sprawa że mama nadal fruwa

To była kobieta, tak była-bo już nie jest którj los dał wszystko o czym można marzyć….urodę, głos, figurę, wspaniały dom rodzinny…słąwę.Dla Idioty chłopa , koki zniszczyła swoje życie i niszczy życie córki!