Wilczak ma problem
Szczerze mówiąc (no, pisząc), myślałam, że będzie to jakieś większe odkrycie. Tymczasem ja odkrycia nie widzę – zamiast tego wygląda mi to na kolejny sposób naginania faktów, ale zacznijmy od początku.
Okładkę Rewii zdobi zdjęcie Pawła Wilczaka i Joanny Brodzik podpisane enigmatycznym: „Mają wielki problem”.
Idziemy dalej, by trafić na ten oto podniosły i w zasadzie niewiele mówiący tekst:
Kiedy ludzie decydują się razem iść przez życie, dzielą ze sobą nie tylko radość, ale też wspierają, gdy jedno z nich walczy z chorobą.
I teraz zabawa z cyklu „co poeta miał na myśli”. Ano wymyślił, że Wilczak boryka się z niebezpiecznym upodobaniem do alkoholu. Na dowód przytacza takie doniesienia:
Wilczak popijał przy stoliku, potem zamawiał u DJ-a kolejne przeboje i wracał na parkiet. Koło trzeciej na ranem rozbawione towarzystwo postanowiło zakończyć zabawę, bo Paweł po raz kolejny wrócił na parkiet, ale… na czworakach.
– Spotykam go na mniej lub bardziej oficjalnych bankietach i rautach. Ilekroć go widzę, zawsze sięga po kieliszek – mówi dziennikarz kolorowego magazynu.
Jaka w tym rola Joanny Brodzik? Ona po prostu jest, cicho wspierając swojego faceta:
Podczas hucznie obchodzonych przez aktora urodzin dyskretnie czuwała nad jego samopoczuciem – czytamy.
Całość wieńczy opinia specjalisty z Ośrodka Terapii Uzależnień, który twierdzi, że „picie na lepszy nastrój” może już świadczyć o psychicznym uzależnieniu.
Podkreśla rolę współuzależnionego, czyli partnerki cierpiącego na chorobę alkoholową. [łatwo jest domyślić się, kto może być owym „cierpiącym”]
– Powinna zgłosić się na terapię, na której dowie się, jak należy postępować – zastrzega lekarz.
Litości…
Każdy ma jakieś problemy.
Kludiuś nie wiesz???….. miłosc…..!!!!!!!!!!;).):):*
no fakt ma problem…
co Asia w nim widzi ?
Jak widzę razem tą parę, to zawsze zastanawiam się co ta kobieta widzi w tym facecie….
jasne…bo jak się pije na przyjęciach to jest to równoznaczne z alkoholizmem..mh
nie tak dawno , to fakt udowadniał, ze Brodzik ma problem alkoholowy publikując jej zdjęcia- jak niby na nogach się słania i pionu utrzymać nie może lądując na ziemi
dlaczego jak jaką naszą rodzima gwiazde zobaczy sie wiecej niz raz w tygodniu w stanie wskazującym to odrazu sie o alkoholizm posądza??? Może niech dadzą Joaśce namiary na jakieś grupy wsparcia dla rodzin alkoholików:/ co za bezmózgi
gość09-08-07, 07:21gdyby sie rewia nie chciala to jak tylko zaloze jakiegos brukowca to masz u mnie robote jak w banku;]
Co to już sie czlowiekowi zabawic nie mozna… impreza = alkohol, normalne raczej ;p
zaklad ze 90% czytelikow w to uwierzy? jak nie wiecej bo jednak nabywcami tego typu gazet jest okreslona grupa spoleczna;]
troche go szkoda:/
Już nawet upic się porządnie nie można.
plotka wydmuszka:) ‘rewia’ nie jest dla mnie uczciwym źródłem informacji. a oni mimowolnie tracą moją sympatię.
on wyglada na alkoholika fakt, ale moi znajomi raczje tez pija na kazdej imrezie i jakos alkoholikami nikt ich nie nazywa, bo nie sa znani. No chyba ze on ma te imprezy co 2 dzien..
Ona tak samo pije jak kręcili u mnie w mieście jasne błękitne okna to ona tak piła że w jakimjś bloku na schodach leżała pijana !
Dla mnei to on wygląda na pijaczyne…Ale to tylko moje zdanie xD
nie pasują do siebie!!!!!!!!!!!
Łał! Ale skandal. Na imprezie pije się alkohol! To coś naprawdę nowego…
wyglada jak pospolity pijak
a niech chleje, jego sprawa, że robi z siebie pośmiewisko, oczywiście gęba pijaka – to widać
Za to ja, patrząc na zamieszczoną fotkę wnioskuję, że Brodzik cierpi na stwardnienie rozsiane. No a nie? Popatrzcie sami. Niby o własnych siłach stoi, ale jednak dyskretnie podtrzymywana przez Wilczaka. O czym to świadczy? O tym, że Brodzik ma okresowe problemy z utrzymaniem równowagi. Ewidentnie jest tu trzeźwa na zdjęciu, więc przyczyną tych zachwiań muszą po prostu być początki stwardnienia rozsianego. No i co, droga redakcjo “Rewii”? Przyjmujecie mnie do pracy?
Nie róbmy z igieł wideł:/ Lol, to nawet dorosły facet nie może się porządnie napić na imprezie? Srakty i inne Srewie mają tendencję do naginania faktów z braku laku.
ten ryyj.. od razu poznasz alkoholika… oni wszyscy wygladaja tak samo
hyhyh a niby od czego on taki czerwony na pyszczku na tej pierwszej focie? xD
wilczak to dopiero bedzie mial problem jak brodzik zobaczy to zdjecie z blondyna przy barze 😀
ale te brukowce sciemniaja! a wy glupie w to wszystko wierzycie…
a kto na kazdej imprezie nie siega po kieliszek…? ;]