Wojewódzki szuka imienników. Ma pomysł na akcję. Chce być jak Łatwogang?
Akcje charytatywne w ostatnim czasie zyskują sporą popularność wśród polskich gwiazd show-biznesu. Najpierw w całym kraju było głośno o streamie Łatwoganga, a teraz dobrocią serca wykazał się Kuba Wojewódzki. Bez wahania ruszył z pomocą Annie Dymnej. Ta akcja poniesie się po wszystkich mediach.
Anna Dymna w podcaście Kuby Wojewódzkiego
Kuba Wojewódzki to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskich mediów. Karierę zaczynał w latach 90. jako dziennikarz muzyczny i publicysta. Szerszą popularność zdobył jako juror programu “Idol”, gdzie zasłynął ostrym językiem i bezkompromisowymi opiniami. Największą rozpoznawalność przyniósł mu autorski talk-show Kuba Wojewódzki emitowany w TVN, gdzie przeprowadza wywiady z celebrytami, często w prowokacyjnym stylu.
W ostatnim czasie otworzył się na kolejne medium. Wraz z Piotrem Kędzierskim prowadzi podcast, w którym rozmawia ze znanymi postaciami show-biznesu. Tam również nie brak ciętego języka oraz niewygodnych pytań. Niedawno duet gościł u siebie Annę Dymną. Aktorka od lat angażuje się także w pomoc innym za sprawą jej fundacji. W programie opowiedziała o najnowszym pomyśle, który ma przynieść ukojenie rodzinom osób z zespołem Downa. Kuba Wojewódzki był pod wrażeniem i od razu otworzył portfel. Szok, jaką przekazał darowiznę.

Anna Dymna ruszyła z akcją dla rodzin osób z zespołem Downa
Anna Dymna jest założycielką fundacji Mimo Wszystko, która powstała w 2003 roku. Jej głównym celem jest pomoc osobom z niepełnosprawnościami intelektualnymi oraz wsparcie osób chorych i wykluczonych społecznie. Fundacja organizuje m.in. turnusy rehabilitacyjne, warsztaty terapeutyczne oraz wydarzenia integracyjne. Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy oraz wsparciu darczyńców organizacja od lat realnie poprawia jakość życia wielu osób, a jej działania są szeroko doceniane w Polsce.
W podcaście “Wojewódzki&Kędzierski” gwiazda wspomniała o swoim ośrodku wytchnieniowym w Lubiatowie nad morzem, gdzie rodzice mogą, choć na chwilę odpocząć, a ich dorosłe dzieci z zespołem Downa godnie się zestarzeć. W pewnym momencie trochę żartobliwie wskazała Kubę Wojewódzkiego jako prowodyra nowej akcji charytatywnej.
Jeden taki domek kosztuje pół miliona. Gdyby wszystkie Kuby w Polsce złożyły się po 10 złotych, to chyba mamy to – rzuciła.
Propozycja spodobała się prowadzącemu na tyle, że postanowił współpracować z aktorką. Ruszyła zbiórka na domki, a on sam wykazał się ogromną hojnością.
Kuba Wojewódzki poruszony. Wpłacił fortunę na szczytny cel
Rzucony spontanicznie żart przerodził się w realną akcję, która wspomoże fundację Anny Dymnej. Kuba Wojewódzki zachęca do wpłat nie tylko swoich imienników. Wsparcie może okazać każdy chętny.
Anna to imię klucz do mojego serca. I kiedy Ania zapytała nas, czy wspólnie zbudujemy “Kubę”, nie miałem wątpliwości. Ani się nie odmawia. To jest jej pomysł, jej serce i jej zaangażowanie. A nasze są zasięgi i wzruszenie. Bo zrobić coś z nią to zaszczyt. Zrobić coś dla niej to honor. Jeśli ten dom powstanie i nazwiemy go “Kuba”, to następny będzie “Piotr”. A potem kolejne. Apelujemy o wsparcie “Kuby” głównie do wszystkich Kubów i Jakubów, ale na ten czas każdy może przyjąć to imię dla wspólnego dobra. Czuwaj – mówił w rozmowie z Plejadą.
Sam wyszedł przed szereg i przekazał hojną darowiznę na akcję liczącą 50 tysięcy złotych. Na chwilę pisania tekstu zbiórka przekroczyła już próg 60 tysięcy złotych i cały czas rośnie. Chętni mogą przekazywać datki [TUTAJ].





