Wpadka Wendzikowskiej w czasie wywiadu z Sigourney Weaver

www-g-R1 www-g-R1

Ostatnio ulubionym tematem rozmów prowadzonych z gwiazdami przez Annę Wendzikowską (33 l.) są dzieci. Nic dziwnego. Dziennikarka urodziła niedawno córeczkę. Gdy była w ciąży, spotkała się z Matthew McConaugheyem, ojcem trójki pociech. Pytała go wtedy o ojcostwo, była ciekawa, jak to jest wychowywać dzieci. Aktor chętnie opowiadał. Zgrali się – mieli podobne zainteresowania.

Nie wszyscy jednak mają w głowie pieluchy i terminy ząbkowania. Gwiazdy Hollywood to często osoby inteligentne i oczytane. Aby rozmawiać z nimi, trzeba wykazać się pewnym poziomem wiedzy.

I tak w czasie wywiadu przeprowadzonego przez Wendzikowską z Sigourney Weaver dziennikarka zaliczyła sporą wpadkę. Okazało się, że nie ma pojęcia, kim jest Jerzy Grotowski.

– Jesteś dzisiaj drugą osobą z Polski, która tego nie wie. To był naprawdę największy reżyser teatralny w historii. W latach 70. i 90. Ameryka zwariowała na jego punkcie. Mój mąż pojechał do Polski jako 17-latek, żeby się uczyć u niego i to zmieniło jego życie – dziwiła się amerykańska aktorka.

O ile niewiedza na temat reżysera byłaby do wybaczenia, gdybyśmy mieli do czynienia z celebrytką, która – powiedzmy – skończyła kosmetologię, w przypadku absolwentki szkoły aktorskiej i studium aktorskiego taka luka w wiedzy wydaje się zaskakująca. Czyżby teoria teatru była totalnie obca dziennikarce?

Wendzikowska nie kryła zresztą zmieszania.

– Muszę o nim poczytać, trochę mi wstyd… – tłumaczyła się przed Weaver.

***

Jerzy Grotowski – ur. 11 sierpnia 1933 w Rzeszowie, zm. 14 stycznia 1999 w Pontederze. Polski reżyser teatralny, teoretyk teatru, pedagog oraz twórca metody aktorskiej. Jeden z największych reformatorów teatru XX wieku (za Wikipedią).

Wpadka Wendzikowskiej w czasie wywiadu z Sigourney Weaver

Wpadka Wendzikowskiej w czasie wywiadu z Sigourney Weaver

Wpadka Wendzikowskiej w czasie wywiadu z Sigourney Weaver

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

151 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dziewczyna nie ma się czego wstydzić, o ile w polskich szkołach nie edukują pod kątem zaznajomienia się z największym reformatorem teatru XX wieku.

Wkurzaja mnie te wszystkie tak zwane celebrytki, ktore ledwo co dziecko z siebie wysraja i po paru dniach wreczaja je niani a same znowu leca do studia telewizji albo – jak Wendzikowska – do Los Angeles. Czule mamusie, myslaby kto! Latwo jest dac sie sfotografowac z wozkiem na spacerze; mnie jednak trudno jest sobie wyobrazic te paniusie wstajace w nocy albo zmeniajace pieluchy. Bron Boze wypielegnowana raczka by sie pobrudzila!Dla nich liczy sie tylko kariera i kasa, a te deklaracje o czasie poswiecanym powiekszonej rodzinie to w wielu przypadkach tylko puste frazesy.

Ona nie jest aktorką, nie ukończyła Machulskich, a była tam rok i w dodatku opuszczała sporo zajęć. Wiem, bo byłam z nią na roku. Gdyby była aktorką, to by na pewno wiedziała kim był Grotowski.

Och.Naprawdę dopiero teraz się zorientowaliście, że to idiotka? Wstyd jak cholera, ta panna powinna tylko wyglądać i nie otwierać ust..na pewno nie w celu wypowiadania się jeśli już :]

moja ulubiona aktorka

Och.Naprawdę dopiero teraz się zorientowaliście, że to idiotka? Wstyd jak cholera, ta panna powinna tylko wyglądać i nie otwierać ust..na pewno nie w celu wypowiadania się jeśli już :]

Rzeszów moje miasto kocham je

Nowa strona na FB… Haters gonna love my shoes: Będę nudna… pewnie pomyślicie, że ktoś mi za to płaci… Ale kto chciałby mi płacić?! Znowu podobają mi się buty w Zarze. Jedną parę dzisiaj kupiłam, druga to ta poniżej… każda z Was będzie w niej dobrze wyglądać… (Zara, 249 zł)

Och.Naprawdę dopiero teraz się zorientowaliście, że to idiotka? Wstyd jak cholera, ta panna powinna tylko wyglądać i nie otwierać ust..na pewno nie w celu wypowiadania się jeśli już :]

Przygłup zawsze bedzie przygłupem,

[b]gość, 12-03-15, 21:36 napisał(a):[/b]wendzikowska nie jest ani dziennikarką, ani znawczynią kina, a tym bardziej aktorką. jest ładną buzią z tvnu, która myśli, że zna się na czymkolwiek, a wie gównoŁadną buzią? Przeciez ona NIE jest ŁADNA tylko zadbana, nic więcej

Miała prawo nie wiedzieć, nawet po swoich studiach aktorskich. Jak ktoś napisał – człowiek nie jest alfą i omegą i uczy się całe życie. Wyszła z twarzą, bo przyznała, że nie wie i że pogłębi swoją wiedzę. Więc nie hejtujcie tak nawiedzone mamuśki 😛

[b]gość, 12-03-15, 22:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 19:49 napisał(a):[/b]A Sigourney Weaver chciała pokazać jaka to jest mądra, gdyby nie jej mąż który jej o tym opowiedział też by pewnie nic nie wiedziała. Mądralińska się znalazła, ciekawe czy sama zna historię amerykańskiego filmu i teatru? W końcu jest aktorką.Ej, niedouki i ignoranci podobni do Ciebie. Tak się tłumaczą głupole. Jak można nie wiedzieć, kto to Grotowski? Ile Wy macie lat? Jej mąż miał 17 i zasuwał do Polski, żeby go poznać,. Grotowski stworzył swoją szkołę teatru, reżyserii i aktorstwa. Każdy inteligentny człowiek powinien go znać. A co dopiero aktorka! Zazdrościcie, że Weaver miał kto o nim powiedzieć. A Wasze mamusie, tatusie, żony i mężowie Wam o nim nie powiedzieli.? Pewnie, że nie. Bo oni znają Dodzię, Lodzię, Siwiec itp. Nic dziwnego, że wychowali takich matołków jak Wy.[/quote]Matołkiem i głupolem to jesteś ty bo nie masz kultury. Obrażanie widać masz we krwi, jak ktoś nie interesuje się teatrem czy filmem to nie będzie znał Grotowskiego tym bardziej że nie każdy jest chodzącą encyklopedią.[/quote]Och, cóż za skrajna postawa. Znasz Grotowskiego i jesteś inteligentny, albo nie znasz i jesteś matolem, który kojarzy tylko Dodę, czy Siwiec. To tak jakbym miała pretensje do kogoś, że nie wie co to jest echinus i abakus, albo nie wie kim był Witkiewicz. Najważniejsze to mieć wiedzę w tematach które nas interesują i nie oceniam tu Wendzikowskiej, czy powinna o Grotowskim wiedzieć, czy nie, bo ona mi zwisa i powiewa. Ty zresztą też, ale musiałam skorygowac twoje błędy myślowe.

wendzikowska nie jest ani dziennikarką, ani znawczynią kina, a tym bardziej aktorką. jest ładną buzią z tvnu, która myśli, że zna się na czymkolwiek, a wie gówno

Wendzikowska przypomina mi psa Baseta

[b]gość, 12-03-15, 19:49 napisał(a):[/b]A Sigourney Weaver chciała pokazać jaka to jest mądra, gdyby nie jej mąż który jej o tym opowiedział też by pewnie nic nie wiedziała. Mądralińska się znalazła, ciekawe czy sama zna historię amerykańskiego filmu i teatru? W końcu jest aktorką.Ej, niedouki i ignoranci podobni do Ciebie. Tak się tłumaczą głupole. Jak można nie wiedzieć, kto to Grotowski? Ile Wy macie lat? Jej mąż miał 17 i zasuwał do Polski, żeby go poznać,. Grotowski stworzył swoją szkołę teatru, reżyserii i aktorstwa. Każdy inteligentny człowiek powinien go znać. A co dopiero aktorka! Zazdrościcie, że Weaver miał kto o nim powiedzieć. A Wasze mamusie, tatusie, żony i mężowie Wam o nim nie powiedzieli.? Pewnie, że nie. Bo oni znają Dodzię, Lodzię, Siwiec itp. Nic dziwnego, że wychowali takich matołków jak Wy.

[b]gość, 12-03-15, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 19:49 napisał(a):[/b]A Sigourney Weaver chciała pokazać jaka to jest mądra, gdyby nie jej mąż który jej o tym opowiedział też by pewnie nic nie wiedziała. Mądralińska się znalazła, ciekawe czy sama zna historię amerykańskiego filmu i teatru? W końcu jest aktorką.Ej, niedouki i ignoranci podobni do Ciebie. Tak się tłumaczą głupole. Jak można nie wiedzieć, kto to Grotowski? Ile Wy macie lat? Jej mąż miał 17 i zasuwał do Polski, żeby go poznać,. Grotowski stworzył swoją szkołę teatru, reżyserii i aktorstwa. Każdy inteligentny człowiek powinien go znać. A co dopiero aktorka! Zazdrościcie, że Weaver miał kto o nim powiedzieć. A Wasze mamusie, tatusie, żony i mężowie Wam o nim nie powiedzieli.? Pewnie, że nie. Bo oni znają Dodzię, Lodzię, Siwiec itp. Nic dziwnego, że wychowali takich matołków jak Wy.[/quote]Matołkiem i głupolem to jesteś ty bo nie masz kultury. Obrażanie widać masz we krwi, jak ktoś nie interesuje się teatrem czy filmem to nie będzie znał Grotowskiego tym bardziej że nie każdy jest chodzącą encyklopedią.

Grotowski to podstawa wiedzy nawet podrzędngo aktora. W szkołach tego typu uczy się aktorstwa metodą Grotowskiego czy Stanisławskiego. Niestety chyba ta Pani chodziła do jakieś dziwnej szkoły w której uczą niezbyt ogarnięci ludzie. Niestety zawaliła. To świadczy o tym jaką jest aktorką.

Ale ona skierowala pytanie do polskiej dziennikarki-aktorki, Grotowski i jego teatr to absolutna legenda to trzeba wiedziec ! To tylko jedna generacja a nie wieki dziala epoke Grotowskiego od 30+ mlodziezy..

[b]gość, 12-03-15, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 18:26 napisał(a):[/b]Srutu Tutu majtki z drutu i problemy z dupy 🙂 A teraz trzeba się zastanowić czy w tym miesiącu kupić żarcie, czy zapłacić rachunki. HmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmA na komputer i internet cię stać …[/quote]Jak dzisiaj w kartonach mieszkają i laptopy pod pachą noszą 🙂

Ta bo wy wiecie kto to był..Zaloze sie, ze jakby sie zapytac Weaver o jakiegos innego pozornie znanego Polaka to by nie miala pojecia kto to jest..

Trochę spędziłam czasu w USA i wiem że oni lubią skrajności- raz są zbyt przeintelektualizowani i fukają pod nosem że “jak kto ? ty tego nie wiesz ?” a raz nawet nie kojarzą gdzie dokładnie znajduje się np. Teksas (a o informacjach o Europie nawet nie wspominając) Amerykanie są specyficznie i trzeba to po prostu zrozumieć :)Osobiście nie przepadam jakoś specjalnie za Wendzikowską ale uważam że odpowiedziała na uwagę aktorki w dobrym guście (przyznała się do błędu i stwierdziła że musi pogłębić swoją wiedzę)

[b]gość, 12-03-15, 20:04 napisał(a):[/b]Prawda jest taka że Weaver także nie miałaby bladego pojęcia kim jest ten człowiek gdyby nie jej mąż który przejechał do PL i gdyby nie ich rozmowy na ten temat a także fakt że przecież jest aktorką a jak każda “ambitna artystka” interesują się teatrem. Nie wiedziałaby też o tym gdyby nie to że Grotowski działał w USA. Częstą jest tak że ktoś jest geniuszem w swojej dziedzinie i autorytetem ale jest najbardziej znany jest w kręgach osób które pasjonują się daną tematyką. Ciekawe czy równie błyskawicznie zareagowałaby na pytanie czy kojarzy taką osobę jak Korczak Ziółkowski ? A to człowiek który współpracował przy tworzeniu głów prezydentów w skale (na pewno każdy z was to kojarzy nawet z amerykańskich filmów) Więc ona jako Amerykanka POWINNA to wiedzieć co nie ? Przecież to ich duma.I pewnie wie.

[b]gość, 12-03-15, 20:07 napisał(a):[/b]NIE WSZYSTKO MUSIMY WIEDZIEĆ , NIE JESTESMY ALFAMI I OMEGAMI!CZŁOWIEK CAŁE ŻYCIE SIĘ UCZY A GŁUPIM UMIERA!!!Matko jakby znać wszystkie nazwiska ludzi którzy się czymś zasłużyli od początków istnienia ludzkości to by życia nie starczało żeby te wszystkie nazwiska zakuć, daty, życia też nie starczy żeby wszystkie książki przeczytać i filmy obejrzeć i marnujemy też czas tu na kozaku. Życie jest krótkie

Prawda jest taka że Weaver także nie miałaby bladego pojęcia kim jest ten człowiek gdyby nie jej mąż który przejechał do PL i gdyby nie ich rozmowy na ten temat a także fakt że przecież jest aktorką a jak każda “ambitna artystka” interesują się teatrem. Nie wiedziałaby też o tym gdyby nie to że Grotowski działał w USA. Częstą jest tak że ktoś jest geniuszem w swojej dziedzinie i autorytetem ale jest najbardziej znany jest w kręgach osób które pasjonują się daną tematyką. Ciekawe czy równie błyskawicznie zareagowałaby na pytanie czy kojarzy taką osobę jak Korczak Ziółkowski ? A to człowiek który współpracował przy tworzeniu głów prezydentów w skale (na pewno każdy z was to kojarzy nawet z amerykańskich filmów) Więc ona jako Amerykanka POWINNA to wiedzieć co nie ? Przecież to ich duma.

Tez nie wiem kto to grotkowski ale ja nie jestem po szkole aktorskiej. Dobrze ze ja zgasila. Co do pani anny powiem tak wiedze nalezy nieustannie rozwijac nawet po studiach jezeli chce sie byc powazanym dziennikarzem.Ale skad ona moze to wiedziec prowadzac beztroskie celebryckie zycie. To tylko ladna panna mowiaca po angielsku oddelegowana przez zdegenerowany tvn. Mowie zdegenerowany bo pamietajcie kto promowal dziwki z dubaju np fałszywą gitarzystke. Jaka stacja tacy dziennikarze

Uppssss tez nie wiem kim był…

NIE WSZYSTKO MUSIMY WIEDZIEĆ , NIE JESTESMY ALFAMI I OMEGAMI!CZŁOWIEK CAŁE ŻYCIE SIĘ UCZY A GŁUPIM UMIERA!!!

jakby kazdy mial wiedziec wszystko, amaryka oszalala, tez mi powod aby go znac

A Sigourney Weaver chciała pokazać jaka to jest mądra, gdyby nie jej mąż który jej o tym opowiedział też by pewnie nic nie wiedziała. Mądralińska się znalazła, ciekawe czy sama zna historię amerykańskiego filmu i teatru? W końcu jest aktorką.

No i macie swoje “gwiazdy”, co wiedzą jedynie tyle, ile wyczytają na swój temat w prasie brukowej.

[b]gość, 12-03-15, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 12:34 napisał(a):[/b]hmmmm…. o ile dobrze pamiętam, to o Grotowskim opowiadała nam polonistka w L.O. :pCiekawe, ile po 30. będziesz pamiętała z lekcji polskiego.[/quote]tak się składa, że już jestem ciut po 30-tce i pamiętam całkiem sporo :p

Przesrane ma Wedzikowska teraz zrobią z niej matoła pustego

Co za idiotka, z czym do ludzi? Taka osoba ma przeprowadzać wywiady z gwiazdami kina?

[b]gość, 12-03-15, 13:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:32 napisał(a):[/b]Grotowski jest historią. To tak jakby pytać dzisiejszą młodzież kim był Mieczysław Fogg…Wygrzebała jakieś nazwisko sprzed lat i dziwi się, że nie wie.Fogg był moim dziadkiem i przykro mi ze duzo ludzi o nim nie słyszało. Historia to podstawa teraźniejszości bez niej nie ma nic[/quote]Fantastycznego miałaś Dziadka. Pozdrawiam:)[/quote]Tak jak Pan Fogg śpiewał tak nikt nie śpiewa! Jeśli ktoś nie docenia takich ludzi jak on to jest ignorantem. Obecnie niestety liczy się to jaki kolor włosów ma KK.

Srutu Tutu majtki z drutu i problemy z dupy 🙂 A teraz trzeba się zastanowić czy w tym miesiącu kupić żarcie, czy zapłacić rachunki. Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

[b]gość, 12-03-15, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 17:20 napisał(a):[/b]Tu nie ma co się śmiać czy usprawiedliwiać jej. Każdy dziennikarz zajmujący się tematyką filmu czy teatru z Rzeczpospolitej, Wyborczej, Polityki, Uważam Rze etc. wie takie rzeczy! Po prostu! Nie kupowaliby ich tekstów gdyby dany dziennikarz był niedouczony , ich teksty muszą być na pewnym poziomie. W telewizji jak widać nie liczy się merytoryczna rozmowa, tylko kłapanie dziobem, byleby ładnie wyglądać. Jej sie dotąd udawało bo urok osobisty działał na facetów ale trafiła na kobietę starszą od niej, która ma do zaoferowania wiedzę, doświadczenie i nie daje się nabrać na głupie uśmieszki. Skończyłam dziennikarstwo na dosyć dobrej uczelni i kadra nauczycieli stale powtarzała nam, że warsztatu i tak nauczymy się w dwa tygodnie w każdym medium ale podstawy teoretycznej z różnych dziedzin nie można opanować w tak krótkim czasie, dlatego mamy od tego 5 lat studiów na poszerzanie horyzontów. Jeden profesor, mówił o takich jak Wendzikowska “miernoty umysłowe”, które prześlizgują się przez życie zawodowe ale w końcu nadchodzi taki moment, że ich ignorancja wychodzi na wierzch i jest wstyd. Nie pracuję w zawodzie i chyba nie zamierzam ale dzięki studiom potrafię ocenić co się dzieje w mediach polskich z perspektywy odbiorcy, a dzieje się źle. I promowanie takich osób jak Wendzikowska nie przysłuży się temu, żebyśmy my – widzowie dostawali coś więcej niż celebrycki bełkot. Dziękuję za uwagę.W tej chwili ona jest bardziej celebrytką niż dziennikarką. Te jej żenujace teksty, jak to niby znani aktorzy ją na kolację zapraszali, jak to na nią lecieli. Czasami słuchając jej czuje się zażenowania. Niech stoi na ściankach i się nie odzywa.[/quote]Bo aktorzy udzielający tych wywiadów maja dwie opcje: jak dziennikarz inteligentny to z nim rozmawiają o rzeczach poważnych. A jak trafi im sie taka dziunia to flirtuja i pierdziela o bzdetach.

[b]gość, 12-03-15, 18:26 napisał(a):[/b]Srutu Tutu majtki z drutu i problemy z dupy 🙂 A teraz trzeba się zastanowić czy w tym miesiącu kupić żarcie, czy zapłacić rachunki. HmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmA na komputer i internet cię stać …

[b]gość, 12-03-15, 13:27 napisał(a):[/b]Miała prawo nie wiedzieć. Nie ma człowieka, który wie wszystko i zna każdego. Aktorka mogła zarzucić dowolnym nazwiskiem, ktore gdzieś tam zasłyszała i mieć pretensje, że ktoś nie wie. Ciekawe czy ona wie wszystko.Miała obowiązek wiedzieć bo jest to związane z jej studiami i zawodem. Nie dostała pytania z fizyki ale z dziedziny, na której eksperta jest kreowana.

Tu nie ma co się śmiać czy usprawiedliwiać jej. Każdy dziennikarz zajmujący się tematyką filmu czy teatru z Rzeczpospolitej, Wyborczej, Polityki, Uważam Rze etc. wie takie rzeczy! Po prostu! Nie kupowaliby ich tekstów gdyby dany dziennikarz był niedouczony , ich teksty muszą być na pewnym poziomie. W telewizji jak widać nie liczy się merytoryczna rozmowa, tylko kłapanie dziobem, byleby ładnie wyglądać. Jej sie dotąd udawało bo urok osobisty działał na facetów ale trafiła na kobietę starszą od niej, która ma do zaoferowania wiedzę, doświadczenie i nie daje się nabrać na głupie uśmieszki. Skończyłam dziennikarstwo na dosyć dobrej uczelni i kadra nauczycieli stale powtarzała nam, że warsztatu i tak nauczymy się w dwa tygodnie w każdym medium ale podstawy teoretycznej z różnych dziedzin nie można opanować w tak krótkim czasie, dlatego mamy od tego 5 lat studiów na poszerzanie horyzontów. Jeden profesor, mówił o takich jak Wendzikowska “miernoty umysłowe”, które prześlizgują się przez życie zawodowe ale w końcu nadchodzi taki moment, że ich ignorancja wychodzi na wierzch i jest wstyd. Nie pracuję w zawodzie i chyba nie zamierzam ale dzięki studiom potrafię ocenić co się dzieje w mediach polskich z perspektywy odbiorcy, a dzieje się źle. I promowanie takich osób jak Wendzikowska nie przysłuży się temu, żebyśmy my – widzowie dostawali coś więcej niż celebrycki bełkot. Dziękuję za uwagę.

[b]gość, 12-03-15, 15:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 14:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 14:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 14:03 napisał(a):[/b]ja też nie wiem kto to jest i mnie to wcale nie interesuje… Bo ciebie interesuje wyłącznie siedzenie przed telewizorem, z pełnym brzuchem i talerzem żarcia.[/quote]osoba z pierwszego komentarza ma rację. zachwyt i oburzenie, bo jedna amerykanka błysnęła wiedzą, a wendzikowska kogoś nie znała… a 99% amerykanów uważa, że polska, to część rosji, a europa to państwo…[/quote]Skoro nie widzisz różnicy między niewiedzą Amerykanów na temat Polski a niewiedzą Polaków na temat Polski, to ja nie mam nic do dodania.[/quote]Dobra riposta:)

[b]gość, 12-03-15, 17:20 napisał(a):[/b]Tu nie ma co się śmiać czy usprawiedliwiać jej. Każdy dziennikarz zajmujący się tematyką filmu czy teatru z Rzeczpospolitej, Wyborczej, Polityki, Uważam Rze etc. wie takie rzeczy! Po prostu! Nie kupowaliby ich tekstów gdyby dany dziennikarz był niedouczony , ich teksty muszą być na pewnym poziomie. W telewizji jak widać nie liczy się merytoryczna rozmowa, tylko kłapanie dziobem, byleby ładnie wyglądać. Jej sie dotąd udawało bo urok osobisty działał na facetów ale trafiła na kobietę starszą od niej, która ma do zaoferowania wiedzę, doświadczenie i nie daje się nabrać na głupie uśmieszki. Skończyłam dziennikarstwo na dosyć dobrej uczelni i kadra nauczycieli stale powtarzała nam, że warsztatu i tak nauczymy się w dwa tygodnie w każdym medium ale podstawy teoretycznej z różnych dziedzin nie można opanować w tak krótkim czasie, dlatego mamy od tego 5 lat studiów na poszerzanie horyzontów. Jeden profesor, mówił o takich jak Wendzikowska “miernoty umysłowe”, które prześlizgują się przez życie zawodowe ale w końcu nadchodzi taki moment, że ich ignorancja wychodzi na wierzch i jest wstyd. Nie pracuję w zawodzie i chyba nie zamierzam ale dzięki studiom potrafię ocenić co się dzieje w mediach polskich z perspektywy odbiorcy, a dzieje się źle. I promowanie takich osób jak Wendzikowska nie przysłuży się temu, żebyśmy my – widzowie dostawali coś więcej niż celebrycki bełkot. Dziękuję za uwagę.W tej chwili ona jest bardziej celebrytką niż dziennikarką. Te jej żenujace teksty, jak to niby znani aktorzy ją na kolację zapraszali, jak to na nią lecieli. Czasami słuchając jej czuje się zażenowania. Niech stoi na ściankach i się nie odzywa.

[b]gość, 12-03-15, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 10:27 napisał(a):[/b]Tylko żeby nie jej mąż będący młodzieżą nie pojechał do Polski,też nie wiedziałaby kim był Grotowski i teraz nie chwaliła się wiedzą o nim:) no tak, ale to trochę dziwne, że Polka nie wiedziała, a Amerykanka tak[/quote] Czasami aktorzy z innych stron świata przyjeżdżający jako goście do danego kraju czują że wypadałoby się wypowiedzieć w razie “w” jakie też skojarzenia wywołuje w nich dany kraj lub jak np. mowa o Polsce to jakich Polaków ceni. Ot taki punkt zaczepienia że nie jest dla nich wszystko takie całkiem obce tak np. jedna modelka powie że ceni Wałęse druga jakaś znana że Jana Pawła II, jakiś inny muzyk powie że ma tu daleką rodzinę, a taka Signourey Weaver rzuciła hasło że jej mąż dawno temu jeździł do Grotowskiego. Ot tak padło akurat na to. Taki przypadek. Myślała że tu wszycy wiedzą kto to jest, ale to nie te czasy i nie tematyka dla każdego.

Łapickiego dzisiejsza młodzież również kojarzy jedynie z tego że miał młodszą żonę…dorobku artystycznego nie znają

[b]gość, 12-03-15, 17:03 napisał(a):[/b]WENDZIKOWSKA MA DWA FAKULTETY WIEC GLUPIA NIE JESTfakultety w dzisiejszych czasach malo mówią o inteliegencji a jeszcze mniej o prawdziwej mądrości…

Yyy , ja wiem kim był Grotowski choć intelektualistką nie jestem i tylko średnie mam wykształcenie Już w podstawówce wiedziałam, choć do szkoły chodziłam na wsi. Ale to były inne czasy:)

jeżeli ktoś zajmuje się zawodowo przeprowadzaniem wywiadów, musi być przygotowany na wszelkie ewntualności z tego wynikajace, szkoda gadać…

[b]gość, 12-03-15, 14:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:51 napisał(a):[/b]a mi się wydaje, że ta pani po za urokiem i śliczną buzią niewiele sobą reprezentuje… ogólnie jej wywiady nigdy nie były pokazem inteligencji czy jakiejkolwiek wiedzy, a raczej prezencją jej wdzięków…Zna dobrze angielski i jest dziennikarką. Szkoly aktorskiej nie skończyła, więc po co jej na co dzień taka wiedza, a z aktorką miała gadać o filmie Chappie.[/quote]Dziennikarką też nie jest. Nie ma dyplomu, ma maturę i tupet to wszystko.

[b]gość, 12-03-15, 14:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 14:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 14:03 napisał(a):[/b]ja też nie wiem kto to jest i mnie to wcale nie interesuje… Bo ciebie interesuje wyłącznie siedzenie przed telewizorem, z pełnym brzuchem i talerzem żarcia.[/quote]osoba z pierwszego komentarza ma rację. zachwyt i oburzenie, bo jedna amerykanka błysnęła wiedzą, a wendzikowska kogoś nie znała… a 99% amerykanów uważa, że polska, to część rosji, a europa to państwo…[/quote]Skoro nie widzisz różnicy między niewiedzą Amerykanów na temat Polski a niewiedzą Polaków na temat Polski, to ja nie mam nic do dodania.

No już bez przesady. Każde środowisko ma wiedzę ze swojej branży, skąd kobieta od wywiadów ma wiedzieć wszystko? Poza tym kto tu zadanie pytania?