Wyciekła PRAWDA o ślubnej tiarze Meghan Markle. Był konflikt z królową?

Meghan Markle, fot. Forum Meghan Markle, fot. Forum

Meghan Markle w dniu ślubu z księciem Harrym olśniewała w tiarze królowej matki, która zgodnie ze zwyczajem, została jej wypożyczona przez królową. Prasa donosiła, że pierwszy wybór żony syna księżnej Diany nie pokrywał się wizją Elżbiety II.

Meghan i Harry ZAMKNĘLI fundację. Reaktywują bloga ksieżnej?

Ślubna tiara Meghan Markle

Z ujawnionych fragmentów zapowiadanej biografii byłej pary książęcej wynika, że to nie królowa stanowiła problem w uzyskaniu drogocennej biżuterii, tylko jej garderobiana. Angela Kelly, która na co dzień pracuje dla królowej, miała opóźniać otrzymanie tiary przez Meghan przed jej fryzurą próbną. Zachowanie pracowniczki pałacu miało wzbudzać frustrację księcia Harry’ego i doprowadzić do konfliktu.

Z książki jednak jasno wynika, że królowa nie miała nic przeciwko wypożyczeniu wybranej przez Meghan tiary, a do nie porozumień doszło pomiędzy wnukiem Elżbiety II a jej pracownicą.

Meghan Markle PORZUCIŁA psa. Powód szokuje

„Finding Freedom” ma się ukazać 11 sierpnia. Autorzy Omid Scobie i Carolyn Durand szczegółowo opisują historię Meghan i Harry’ego, jednak podkreślają, że para nie udzieliła żadnego wywiadu, na którym oparto by treść publikacji. Źródłem informacji mają być własne doświadczenia autorów będących członkami Królewskiego Korpusu Prasowego.

Wyciekły fragmenty biografii o Meghan i Harrym. Księżna miała problemy nawet przez TEN łańcuszek

Czekacie na biografię byłych książąt?

Ślub Meghan Markle i księcia Harry’ego fot. Forum/Reuters
Meghan Markle z mężem.
Meghan Markle z mężem. Fot.Forum/Backgrid USA.
Meghan Markle i Harry chwilę przed odłączeniem się od rodziny królewskiej.
Harry i Meghan Markle na oficjalnym wystąpieniu, fot.Forum/PA Images.
   
Adam Barabasz

Adam Barabasz - Redaktor

Najbardziej lubię zagraniczny show biznes, gdzie wielka moda idzie w parze z wielkimi skandalami. Cenię gwiazdy, które odstają od szarej rzeczywistości. Często muszę ugryźć się w język. Najlepiej czuję się w Paryżu i Nowym Jorku. Absolwent filologii polskiej i romańskiej Uniwersytetu Śląskiego.

8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Oczywiście, wszyscy dokładnie wiemy, ale przede wszystkim, to że wszystkie dotychczasowe, jednobrzmiące wpisy pochodzą od jednej – znanej – psychofanki Kate.

Bo Scobie tak napisał na zlecenie Meghan. My nie Harry. Nie uwierzymy w ściemę.

Tak. Jasne. Pracownica ma tam tyle do gadania.

Czyli ona może w książce wspominać nazwiska prywatnych ludzi, ale kiedy sprawa tyczy się jej i ujawnienia tożsamości 5 jej przyjaciół to nagle wielki problem i to cena nie do zaakceptowania? Żałosne!