Zofia Zborowska po raz pierwszy o ciąży. Nie czuje się najlepiej

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona w niedzielny wieczór przekazali radosną wiadomość na Instagramie, że spodziewają się dziecka. Wykonali zdjęcie z zabawnym rebusem – sportowiec trzyma dla worki lodu, a aktorka pokazuje brzuszek, co ma znaczyć „Ice, ice, baby” – tytuł znanej piosenki zespołu Vanilla Ice.

Zofia Zborowska o ciąży

Zofia Zborowska jest W CIĄŻY! Pokazała powiększony brzuszek

Dzisiaj, kiedy emocje opadły, Zosia powiedziała, jak znosi ciążę i dlatego tak długo się ukrywali. Okazuje się, że nie jest tak kolorowo:

No to jest hardkor z tym sapaniem. Była, dzisiaj pierwszy raz w dubbingu od momentu jak zaszłam w ciążę i myślałam, że wzionę ducha, a miałam sporo do nagrywania kontynuacji pewnej gry, mam tam główną rolę i mam dużo długich zdań – tłumaczy.

Zofia Zborowska pochwaliła się nietypową ŁAZIENKĄ. Ma wannę w sypialni!

Przez długi czas ukrywała ciążę i teraz czuje się niekomfortowo przez kamerą:

Przez tyle miesięcy ukrywaliśmy to, bo się baliśmy wiadomo i teraz czuję się taka obdarta z tajemnicy. Nie bardzo wiedziałam, jak mam z Wami gadać, mogę Wam już sapać, pokazać wydęty bebzon. Nie będzie teraz to tylko profil o ciąży, ale jak będę o tym mówić, to będę mówić tylko prawdę – zapewnia.

Zofia Zborowska z fioletowymi włosami odpowiada fance: „Nie reklamuję g*wna”

Ciąży nie znosi najlepiej:

Jak dla mnie to nie jest stan cukierków, bąbelków, baloników, “full mejkapu”, czucia się jak motylek. NIE! NIE!, o jezu, jak nie. Jak ja sobie też obserwuje, co poniektóre osoby, które są w ciąży, to sobie myślę “wow, chciałabym tę ciążę tak znosić”. Nie było mi dane – zdradza.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez I❤️mypolishlife (@zborowskazofia)

Zofia Zborowska, Andrzej Wrona na czerwonym dywanie.
Zofia Zborowska, Andrzej Wrona, fot. Kurnikowski/AKPA.
Zofia Zborowska, Andrzej Wrona razem na ściance.
Zofia Zborowska, Andrzej Wrona, fot. Kurnikowski/AKPA.
 
6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Przez pierwsze 3 miesiące też nie czułam się najlepiej. Dużo czasu spędzałam w łazience nad wc albo spałam. W 4 miesiącu już było lepiej, miałam więcej sił, wymioty się skończyły i mogłam w końcu zamówić wyprawkę z sensillo dla mojego brzdąca. W połowie maja mam termin. 😉

Ameryki nie odkryla.

Współczuję i życzę lepszego samopoczucia. Właśnie na stoories jakaś taka wymęczona się wydaje. No cóż, może w dalszych miesiącach będzie trochę lepiej.

I kogo obchodzi jak ten babochop wciskany przez tatusia i wujka się czuje? A możesz i poronic i umrzeć przy porodzie, psa z kulawa noga głupia urwo nie będzie to obchodzic