9. rocznica Anny Przybylskiej. Krystyna Przybylska wraca wspomnieniami do dnia śmierci córki
Anna Przybylska to znana polska aktorka. Urodziła się 26 grudnia 1978 w Gdyni. Była znana z produkcji takich jak: „Złotopolscy”, „Kariera Nikosia Dyzmy”, „Daleko od noszy”, czy „39 i pół”. Po długiej walce z nowotworem trzustki zmarła 5 października 2014 roku. Osierociła trójkę dzieci: Oliwię, Szymona i Jasia.
Ostatnie tygodnie przed śmiercią spędziła w gdyńskim Hospicjum im. św. Wawrzyńca, gdzie silnie walczyła z zaawansowanym stadium raka. Odejście aktorki poruszyło wiele serc.
Anna Przybylska była gwiazdą. Ale przede wszystkim była mamą
Mama Anny Przybylskiej o śmierci córki
Przybylską żegnały tłumy fanów, wielbicieli i przyjaciół. Dziś, po dziewięciu latach, Przybylska wciąż jest żywa w sercach bliskich jej osób. W wywiadach Anna zawsze wspominała, że rodzina jest dla niej najważniejsza. Dzieciom i mężowi poświęcała najwięcej czasu.
Cosmodziewczyny, dla mnie osobiście w życiu tak naprawdę liczy się spełnienie w macierzyństwie, w pracy i w związku. Wszystko osiągnęłam i mam, czego i wam z całego serca życzę – mówiła.
Anna Przybylska zawsze była piękna (FOTO)
Teraz mama Anny Przybylskiej, Krystyna Przybylska w rozmowie z “Faktem” wróciła wspomnieniami do śmierci córki. Zdradziła też, jakie mają plany 5 października, czyli w 9 rocznicę śmierci aktorki:
W związku z rocznicą będziemy na cmentarzu. Spotkam się z rodziną, posiedzimy, wypijemy kawę, herbatę, zjemy ciasto, powspominamy, zapalimy jej świeczkę. I tak do następnego roku. Pamięć rodziny nigdy nie zgaśnie. Rocznica, samo to przypomnienie jest ciężkie. Nawet ostatnio sobie tak pomyślałam, jaka będzie pogoda. 5 października w 2014 r. była piękna. I tak myślałam, czy teraz też będzie tak świeciło słońce — wspomina.
Tak wyglądały ostatnie chwile Anny Przybylskiej w swojej ukochanej Gdyni: “Myśmy chwilę posiedzieli w sobotę czwartego na ławce w Orłowie. Te żaglówki na morzu, słońce… i tak jakby odpłynęła tą żaglówką. Ona mówiła: mamuś, dla takiej chwili warto żyć i popatrzyła na morze”.



Ile można?! Na 50 rocznicę też będziecie wspominać. Tyle lepszych i ciekawszych aktorów i artystów zmarło i ma rocznicę. Serio bo wy w głowach macie w tej redakcji