Sześcioro dzieci, każde to indywidualna osobowość. Angelina Jolie jakoś „ogarnia\” całe to swoje domowe przedszkole.

Co więcej, bardzo angażuje się w rozwijanie pasji każdego ze swoich dzieci. Nawet, jeśli córeczka domaga się różowej spódnicy baletnicy, która aktorce średnio przypada do gustu.

W najnowszej rozmowie z Marie Claire opowiedziała co nieco o swoich dzieciach:

Knox: \”To bardzo męski chłopiec. Silny fizycznie, twardziel. Uwielbia dinozaury i miecze.

Vivienne: \”Jest taka elegancka i delikatna! Vivi to ta, która będzie zbierać kwiaty w ogrodzie i wtykać je sobie za ucho. Lubi, gdy maluje się jej paznokcie i zbiera maskotki-zwierzaki. To zabawne, że muszę kupować wszystko, co różowe i oglądać filmy o księżniczkach!\”

Zahara: \”Zaczęła jazdę konną – znalazła swoją pasję.\”

Shiloh: \”Jeździ na quadach. Zabawne jest obserwować, jak Brad chce ją uczyć, bo ona wcale nie chce słuchać. Nie chce, żeby Tatuś siedział z tyłu. Nie chce uczyć się o hamulcach, chce tylko jechać! To mieszanka nas dwojga.\”

Pax: \”Jest niebywale dziki, ale ma bardzo, bardzo dobre serce. Wiesz, jak muzycy rockowi – kiedy ich naprawdę poznasz, wiesz, że to milutkie kociaczki. Ale jednocześnie [Pax] zawsze wpakuje się w jakieś kłopoty.\”

Maddox: \”Jeśli robię coś i czuję się tym zdenerwowana, on bierze mnie za rękę i mówi: \”Jesteś zmęczona? Dlaczego się tak martwisz?\” Tak, on naprawdę się o mnie troszczy.

Siódme dziecko? \”Niczego w tym momencie nie planujemy, ale po prostu nie wiemy. Może skończyć się tak, że zajdę w ciążę\”.

 

\"Angelina

\"Angelina