Angelina Jolie podpadła sąsiadom – mieszkanie obok nich jest nie do wytrzymania!

Angelina Jolie (45 l.) może pochwalić się dużą rodziną. Aktorka wychowuje 6 dzieci, a przy tylu pociechach czasem rodzą się konflikty. Okazuje się, że sąsiedzi mieszkający obok ich domu nie są zachwyceni ich zachowaniem. Co takiego robią? Zobaczcie sami.

Angelina Jolie zabrała 16-letniego syna Paxa do restauracji (ZDJĘCIA)

Sąsiedzi skarżą się na mieszkanie obok domu Jolie

Angelina Jolie, gdy była w związku z Bradem Pittem doczekała się trójki biologicznych dzieci, córki Shiloh, a także bliźniąt: Vivienne i Knoxa. Zdecydowali się również na adopcję trójki dzieci. Z całą 6 przez jakich czas tworzyli szczęśliwą rodzinę, do czasu, aż nie wyciekły informacje o kłopotach w związku Jolie i Pitta.

Para ma za sobą medialny rozwód, który ciągnął się za nimi dłuższy czas. Nie rozstawali się w przyjacielskich relacjach. Oliwy do ognia dodawała walka w sądzie o dzieci.

Shiloh Jolie Pitt przechodzi okres buntu. Angelina nie jest w stanie sobie z nią PORADZIĆ!

Stanęło na tym, że to Angelina sprawuje opiekę nad swoimi pociechami, a Brad ma wyznaczone dni na spotkania z dziećmi. Jolie chciała uchodzić za idealną matkę, która nic nie narzuca swoim dzieciom.

Jak poinformował The Globe – w ich domu rodzinnym dzieją się dziwne rzeczy, a to zaczyna coraz bardziej przeszkadzać sąsiadom.

Shiloh ma DOŚĆ Angeliny i Brada – uciekła z domu!

Hałas jest nie do zniesienia i niesie się po okolicy. Krzyki, śmiech i dobra zabawa są w mniemaniu sąsiadów niegrzeczne i bezmyślne. Najgorsza jest Angelina, bo zachęca dzieci do całkowitej swobody i sama nie daje im najlepszego przykładu – powiedział informator.

Angelina Jolie z córkami na zakupach.
Angelina Jolie, fot.Forum/Mega Agency.

Angelina z rodziną mieszka na dwumiejscowej działce, na której mieści się ogromny dom – a mimo to, hałasy są nie do zniesienia i zaburzają spokój sąsiadów.

Brad Pitt spędził dwie godziny w domu Angeliny Jolie! Są przypuszczenia, dlaczego ją odwiedził

Być może aktorka chciała zrekompensować dzieciom trudny rozwód z Bradem i dała im za dużo swobody, co one sprytnie wykorzystują.

Od dłuższego czasu mówi się również o napiętych relacjach Jolie z jej córką Shiloh. Dziewczynka bardziej dogaduje się z ojcem i brakuje jej obecności Pitt’a, przez co się buntuje.

Chcielibyście mieć Angelinę Jolie za sąsiadkę?

Dajcie znać w komentarzach.

ZOBACZ WIĘCEJ:

Angelina Jolie nawet na zakupach wygląda STYLOWO. W tej kreacji mogłaby iść na czerwony dywan

Codzienny styl Angeliny Jolie – minimalizm i zero ozdób (ZDJĘCIA)

Dawno niewidziana Angelina Jolie z córką Vivienne na zakupach (ZDJĘCIA)

Angelina Jolie z dziećmi na premierze filmu.
Angelina Jolie z córkami, fot.Forum/Backgrid UK.
Angelina Jolie z dziećmi na premierze
Angelina Jolie z dziećmi, fot.Forum/Backgrid UK.
Angelina Joli z dziećmi na ściance.
Angelina Jolie z dziećmi, fot.Forum/Zuma Press.
 
Nikola Siwik

Nikola Siwik - Redaktor

Nikola - dzień zaczyna od przejrzenia Instagrama i wypicia ciepłej wody z cytryną. W show biznesie kręci ją
to, że wszystko tak szybko się zmienia. Miłośniczka świadomej i naturalnej pielęgnacji, gadżetów urodowych, oraz projektów DIY. Prowadzi autorski cykl "Pielęgnacyjne środy", w którym pisze o ulubionych kosmetykach gwiazd. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna.

20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dzieciaki w takiej ilosci na pewno moga drzec r…ja i to czesto

ona jest wariatką

Jak może komukolwiek przeszkadzać hałas, skoro domy są od siebie oddalone o kilkaset metrów.

Szczekające kejtry miauczące koty wyjące alarmy do tego palący w piecu latem sąsiad na około kupa palących grile wyjące motocykle głośne samochody często palące gumę nic tylko połapać i do wody.

Ta a przecież ona ma swoją wielką działkę. Wątpie żeby było cis słychać. Angelina chroni swoją prywatność.

Ta jasne, na takiej wielkiej działce niby może to komuś przeszkadzać, poza tym dzieci są głośne i trzeba się z tym pogodzić, czasy gdy dziecko miało siedzieć cicho w kącie i nie przeszkadzać już na szczęście minęły.

Co to za bzdury…na takiej wielkiej posesji na pewno nic nie słychać hahaha