Anna Lewandowska żyje sobie bez stresu
Anna Lewandowska wszystkim radzi “jak żyć”. Zdaje się, że ma gotową odpowiedź na piękne, bezstresowe spędzanie dni. Cóż, gdyby każdy nie musiał martwić się o pieniądze, a dnie spędzał na uprawianiu sportu i pisaniu bloga, może też mógłby powiedzieć, że wiedzie spokojne życie. No i ma czas na gotowanie zdrowego jedzenia, bez pośpiechu, delektując się zwykłym buraczkiem.
“Nowa Chodakowska” w rozmowie z Galą opowiedziała, jak wygląda jej dzień:
Budzę się bardzo wcześnie (…) Zaczynam od szklanki ciepłej wody z cytryną. Później piję gotowaną kawę z przyprawami (…). Następnie jem ciepłe śniadanie: owsiankę na wodzie lub kaszę jaglaną ze startą gruszką i orzechami. Zawsze staram się rano zrobić trening karate albo funkcjonalny, czyli taki, który imituje ruchy, jakie wykonujemy na co dzień. Zamiennie z tymi treningami biegam.
Poranna aktywność dodaje mi energii na cały dzień. Po tych wszystkich moich rytuałach siadam do pracy – zajmuję się blogiem, odpisuję na setki maili. Ostatnio większość wolnego czasu spędziłam na pisaniu mojej książki. Dodatkowo wieczorami odbywam długie treningi. Często też przebywam na zgrupowaniach kadry.
Lewandowska raz w miesiącu spotyka się na treningu z koleżankami oraz na “healthy śniadaniu” (słowa Anny).
Niejedna osoba spędzająca w korkach minimum godzinę, kolejne osiem-dziewięć godzin w pracy, nie mająca nikogo do pomocy w domu (wierzycie, że Anna Lewandowska sama sprząta, pierze i prasuje), może pokiwać głową z półuśmiechem.
Sportsmenka przekonuje też, że ważne jest życie bez stresu. To może na koniec cytat Doroty Wellman:
Wie pani, co mnie najbardziej wkurza w wizytach lekarskich? Jak mi, k***a, lekarz mówi, że mam żyć bez stresu. To mnie tak wyprowadza z równowagi, bo to jest tak, jak mówienie: rób sobie codziennie lewatywę. Jak można w ogóle komuś mówić coś takiego, co się nie da we współczesnym świecie zrobić, bo wszystko wkurza, bo tyle jest stresu.

gdzie m,oge odtworzyc ten odcinek z lewandowska??
narazie to ja kuzwa walcze z zamykaniem reklam,chamstwo w panstwie takie narzucanie.
Niezła dupka
Kto to jest i dlaczego o niej pisze i dlaczego ta baba radzi innym jak zyc
NIENAWIDZE TEJ GLUPIEJ BABY! SPIEPRZAJ
Nie krytykujcie ludzi za to ze nie pracują w biurze czy sklepie przez 8 godzin, i nie spędzają godzin w korkach. Nie każdy tak pracuje, jedni pracują z domu, tyle samo godzin co ci w biurze, ale maja ten komfort ze sa w domu. To nie umniejsza ich pracy, sa w stanie zarobić i sie utrzymać, i to powinno sie chwalić. Przestańcie byc zazdrośni, tylko ruszcie dupska i zróbcie wszystko by wam tez tak dobrze bylo.
na pewno zyje wstresie. chociazby w ostatnich dniach. wygrala medal mistrzostw, teraz promuje ksiazke i jezdzi po roznych programach np swiat sie kreci w tvp. jak ona na to wszystko znajduje czas?
Ok, ona przesadza i afiszuje sie z bogactwem, ale przeciez do bycia mistrzynia w karate sama doszla. Dopiero potem byla z Lewym, pomyslcie o tym ludzie jak stawiacie ja na rowni np z Sara Mannei…
Ale tapeta!
ZAZDROSNICY. na pewno nikt z Wasnie chciałby zyc bez stresu yhm.. Polska sie nigdy dzieki Wam nie zmieni
[b]gość, 24-10-14, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-10-14, 08:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 17:44 napisał(a):[/b]Polska mentalność – dopierdolic komuś komu żyje sie dobrze , to graj tak jak on i zarabiaj kto broni nikt chłopak ma talent to zarabia a i ona ma swoje sukcesy w karate i treningi fitnes nie siedzi z dupa i nic nie robi . Nie kradną tylko pracują a i pomagają jak mogąZgadzam się. Rozumiem, że ludzie nie lubią tej całej Mannei/Boruc bo laska rzeczywiście ma wątpliwy system wartości, ale co oni mają do tej Lewandowskiej? Co ona takiego zrobiła? Jest szczęśliwa?[/quote]a co ci zrobiła ta cała Mannei/Boruc? jest szczęsliwa?[/quote] Rozbiła rodzinę, wcześniej spotykała się z jakimś kryminalista, wchodziłam na jej bloga i jak tylko ktoś odważył się skrytykować jej strój to nie przebierala w słowach. Wszystko to i wiele innych rzeczy buduje obraz pustej laski skupionej tylko na kasie i wyglądzie.[/quote]co do Mannei: to nie tylko ona przyczyniła się do rozbicia małżeństwa, bo jakby Boruc był szczęśliwy z żoną to by nie chciał moczyć kutasa w innej dziurze. Co do Lewandowskiej: niech żyje jak chce z innymi ekojebami i fitzasrańcami. kto chce to niech czyta jej bloga itd. ale nie brońcie jej, bo TYLKO dzięki małżeństwu z Robertem osiąga sukces. bez niego była zerem, dobrym karateką, ale nic poza tym. i mnie osobiście wkur.wią jej wszystkie wypowiedzi, gdzie mówi, że osiągnęła coś sama.[/quote]Tjaaa, zona w połogu, a facet musi, bo inaczej sie udusi.Trzeba byc ostatnim kut…sem i ostatnią kur….a zeby tak sie zachowac :/
[b]gość, 24-10-14, 08:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 17:44 napisał(a):[/b]Polska mentalność – dopierdolic komuś komu żyje sie dobrze , to graj tak jak on i zarabiaj kto broni nikt chłopak ma talent to zarabia a i ona ma swoje sukcesy w karate i treningi fitnes nie siedzi z dupa i nic nie robi . Nie kradną tylko pracują a i pomagają jak mogąZgadzam się. Rozumiem, że ludzie nie lubią tej całej Mannei/Boruc bo laska rzeczywiście ma wątpliwy system wartości, ale co oni mają do tej Lewandowskiej? Co ona takiego zrobiła? Jest szczęśliwa?[/quote]a co ci zrobiła ta cała Mannei/Boruc? jest szczęsliwa?[/quote] Rozbiła rodzinę, wcześniej spotykała się z jakimś kryminalista, wchodziłam na jej bloga i jak tylko ktoś odważył się skrytykować jej strój to nie przebierala w słowach. Wszystko to i wiele innych rzeczy buduje obraz pustej laski skupionej tylko na kasie i wyglądzie.[/quote]co do Mannei: to nie tylko ona przyczyniła się do rozbicia małżeństwa, bo jakby Boruc był szczęśliwy z żoną to by nie chciał moczyć kutasa w innej dziurze. Co do Lewandowskiej: niech żyje jak chce z innymi ekojebami i fitzasrańcami. kto chce to niech czyta jej bloga itd. ale nie brońcie jej, bo TYLKO dzięki małżeństwu z Robertem osiąga sukces. bez niego była zerem, dobrym karateką, ale nic poza tym. i mnie osobiście wkur.wią jej wszystkie wypowiedzi, gdzie mówi, że osiągnęła coś sama.
Lewanda to szuja i dziwka daje każdemu..
[b]gość, 23-10-14, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 17:44 napisał(a):[/b]Polska mentalność – dopierdolic komuś komu żyje sie dobrze , to graj tak jak on i zarabiaj kto broni nikt chłopak ma talent to zarabia a i ona ma swoje sukcesy w karate i treningi fitnes nie siedzi z dupa i nic nie robi . Nie kradną tylko pracują a i pomagają jak mogąZgadzam się. Rozumiem, że ludzie nie lubią tej całej Mannei/Boruc bo laska rzeczywiście ma wątpliwy system wartości, ale co oni mają do tej Lewandowskiej? Co ona takiego zrobiła? Jest szczęśliwa?[/quote]a co ci zrobiła ta cała Mannei/Boruc? jest szczęsliwa?[/quote] Rozbiła rodzinę, wcześniej spotykała się z jakimś kryminalista, wchodziłam na jej bloga i jak tylko ktoś odważył się skrytykować jej strój to nie przebierala w słowach. Wszystko to i wiele innych rzeczy buduje obraz pustej laski skupionej tylko na kasie i wyglądzie.
Fajna skórzana kurtka. Przynajmniej na wyczucie stylu. Może powinna być blogerką modową😄
Kawa przed śniadaniem? To nie jest zdrowe.
[b]gość, 24-10-14, 01:11 napisał(a):[/b]Nie wie jak wygląda życie normalnych ludzi a wielce doradza i to jest śmieszne, że ludzie biorą takich za przykładco to znaczy “normalni ludzie”? pracujący od 9-17 za średnią krajową? skąd pewność że to normalne? jakby tak było to ludzie nie emigrowali by tak masowo.
[b]gość, 24-10-14, 00:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 23:21 napisał(a):[/b]Z czego ona ma pieniądze? Z Lewego pensji żyją i ona nic się nie dokłada?Po pierwsze ona zarabia na treningach, wejściach na bloga, wyjazdach, swoim wizerunku.Po drugie jakim prawem wtryniasz się w rozkład zarobków całkiem obcej rodziny? To nie jest Twoja sprawa. Mogłaby nic nie robić i być wyłącznie na jego utrzymaniu. To ich probelem, nie Twój.Po trzecie “pensja Lewego” jest tak wysoka, że nawet gdyby zarabiala 100xśrednią krajową, to i tak byście się czepiały, że na nim żeruje, bo zarabia o wiele mniej.[/quote]Nie robcie z niej ostatniej idiotki nie lubie jej nie czytam bloga itd ale dajcie juz jej spokoj nie ma stresu bo czym ma sie martwic ma pieniadze ale czy to jest najwazniejsze? Ma swoje pasje i sie realizuje przynajmniej probuje sama cos zrobic na wlasne nazwisko…
A niech sobie żyje a co mi tam
[b]gość, 23-10-14, 21:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 19:43 napisał(a):[/b]Szczerze mowiac, to ten artykul mowi o tym nad czym pewnie wszyscy sie zastanawiali czytajac wypowiedzi Lewandowskiej. 10 udziwinionych posilkow dziennie, 3 treningi, facebook, blog, instagram. Skad ma na to czas? Chyba glownie to zastanawia. Ja osobiscie nie lubie jej podejscia, jest irytujaca. Czytalam kilkukrotnie jej wpisy na blogu, no ale odpycha mnie jej “motywacja”, w stylu: :ja dzis pobiegalam, a ty??” “zrob taki i taki trening! ” “Patrzcie co nagotowalam!” Mam ambiwalentne odczucia odnosnie p. Lewandowskiej, bo interesuje mnie tematyka o ktorej pisze, ale nie podoba mi sie jak to pisze. Nie chodzi o to ze mnie nie stac na jej propozycje, ale ogranicza grupe odbiorcow do ludzi z dniem w wiekszosci wolnym, A zycie to nie tylko sport, nie kazdy jest sportowcem. Fajnie jak by miala troche pokory, duzo lepszy mialaby odbior, wtedy rzeczywiscie moglaby wykorzystac to, ze jest popularna i promowac zdrowe zycie. Ale niestety w 80% jej blog to jest promowanie jej osoby, a czytajacy to ludzie nia zachywceni, jakby bez wlasnego zycia. Zrszta komentarzy na blogu ma bardzo malo i w kolko te same osoby. Szkoda ze nie pisze bardziej uniwersalnie, tylko chce by ludzie ja nasladowali. To takie niskie.mam podobne odczucia. albo jej słynne “aktywnego dnia”. tak jakby aktywność fizyczna była determinantem tego, że dzien będzie udany. najważniejsze to: być zdrowym, najedzonym, wyspanym no i żeby pogoda była ładna. też jestem aktywna fizycznie, ale nie klepię o tym non stop. to jest coś, co się dzieje samoistnie i nie robię z tego jakiegoś kultu..[/quote]Nie klepiesz o tym non stop, bo na tym nie zarabiasz. Ona zarabia bezpośrednio na zainteresowaniu aktywnością fizyczną, zdrowym odżywianiem etc. Już nawet nie na tym, że ktoś jest aktywny – tylko na tym, że sobie popatrzy co lewandowska do talerza wrzuca.
Nie wie jak wygląda życie normalnych ludzi a wielce doradza i to jest śmieszne, że ludzie biorą takich za przykład
[b]gość, 23-10-14, 22:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 21:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 21:42 napisał(a):[/b]Współczuję tej Lewandowskiej. Za parę lat będzie żałować, że sprzedała swoją prywatność. Tyle ludzi jej nie lubi. Masakra. Ja bym się załamała, tyle hejtu… myslisz, ze ons przejmuje sie zazdrosnymi polaczkami cebulakami? Pomysl jeszcze raz:)[/quote]Każdy się przejmuje, nie każdy pokazuje. To jednak nie jest miłe, tyle negatywnej energii. Zamierza wrócić do Polski, nie wiem czy będzie jej łatwo, tyle ludzi jej nie lubi, a są tacy, którzy nienawidzą.[/quote]Proponuje na chwilę oderwać sie od kompa… Istnieje jeszcze prawdziwe życie gdzie ludzi nie obchodzi jakastam Lewandowska. Swoich odbiorców na pewno ma, a hejtujaca klasa robotnicza i tak nie jest jej targetem. Bo taka jest prawda, hejtuja jacyś życiowo nieudacznicy. Sama za L. nie przepadam, ale te niektóre komentarze przekraczają wszystkie granice. Choćby pierwszy z brzegu w tej dyskusji, ze Anka korzysta z kasy męża i sie “nie doklada”… noz k***a przeciez tak żyją setki tysięcy małżeństw w Polsce i to w dużo bardziej drastycznym wydaniu, bo jednak Lewandowska nie jest w stanie wydać wszystkiego co zarobi jej mąż, a sama na swoje waciki tez zarobi
[b]gość, 24-10-14, 06:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-10-14, 01:11 napisał(a):[/b]Nie wie jak wygląda życie normalnych ludzi a wielce doradza i to jest śmieszne, że ludzie biorą takich za przykładco to znaczy “normalni ludzie”? pracujący od 9-17 za średnią krajową? skąd pewność że to normalne? jakby tak było to ludzie nie emigrowali by tak masowo.[/quote]A za granicą to już nie trzeba chodzi do pracy itd. dalej prowadzisz podobne życie
[b]gość, 23-10-14, 23:21 napisał(a):[/b]Z czego ona ma pieniądze? Z Lewego pensji żyją i ona nic się nie dokłada?Po pierwsze ona zarabia na treningach, wejściach na bloga, wyjazdach, swoim wizerunku.Po drugie jakim prawem wtryniasz się w rozkład zarobków całkiem obcej rodziny? To nie jest Twoja sprawa. Mogłaby nic nie robić i być wyłącznie na jego utrzymaniu. To ich probelem, nie Twój.Po trzecie “pensja Lewego” jest tak wysoka, że nawet gdyby zarabiala 100xśrednią krajową, to i tak byście się czepiały, że na nim żeruje, bo zarabia o wiele mniej.
Komentarz Wellman najlepszy. Adekwatny.
[b]gość, 23-10-14, 21:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 21:42 napisał(a):[/b]Współczuję tej Lewandowskiej. Za parę lat będzie żałować, że sprzedała swoją prywatność. Tyle ludzi jej nie lubi. Masakra. Ja bym się załamała, tyle hejtu… myslisz, ze ons przejmuje sie zazdrosnymi polaczkami cebulakami? Pomysl jeszcze raz:)[/quote]Każdy się przejmuje, nie każdy pokazuje. To jednak nie jest miłe, tyle negatywnej energii. Zamierza wrócić do Polski, nie wiem czy będzie jej łatwo, tyle ludzi jej nie lubi, a są tacy, którzy nienawidzą.
a zakupy kiedy?
Z czego ona ma pieniądze? Z Lewego pensji żyją i ona nic się nie dokłada?
Ja starałam się ją polubić, ale koniec z tym. Od dziś nie czytam o tej Pani i kropka. Moim zdaniem cały ten blog i ona w mediach, jest po to aby ją ludzie podziwiali i chwalili. A mi się ona nie podoba i już, ani jej działalność, ani wygląd, ani osobowość. Mimo to życze jej wszystkiego najlepszego.
[b]gość, 23-10-14, 17:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 15:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 13:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 12:55 napisał(a):[/b]Kolejna głupia celebrytka, która nie ma kontaktu z rzeczywistością :/Najglupszy z mozliwych komentarzy.Polska to nie tylko rzeczywistosc zycia za 1500.Wiekszosc mlodych, wyksztalconych zyje inaczej i w ich rzeczywistosc Lewandowska wpisuje sie doskonale.Ale najlepiej narzekac na wszystko na Kozaczku, Pudlu itd.[/quote]Pewnie jakaś baba co siedzi na kasie albo sprząta i dla niej każda co zarabia więcej niż jest głupia. Najmądrzejsze siedzą na kasie.[/quote]Nie – na blogach.[/quote]Tak stwierdzam, ze większość komentujących to pustaki, do tego mało tolerancyjne, które pisząc o swojym ,, zajefajnym życiu” chcą się dowartościować kosztem takiej zwyklej, przykładowo,atki trojki dzieci, której odpowiada praca na zmiany bo może jakoś ogarnąć rodzinę, dodatkowo jest w stanie za 1500, soedzac na kasie zapłacić mieszkanie, zdrowo karmić dzieci i zaspakajać ich potrzeby. No ale co tam, przecież te osoby co maja taki ,,lajt” są fajniejsze od matki trojki dzieci bo ona siedzi na kasie w pierdone i nie ma aspiracji życiowych. Gratulacje.[/quote]Bo pisać można wszystko. Co tylko wyobraźnia podpowie. Ja to dzielę przez dwa – im bardziej ktoś się popisuje, tym gorzej w rzeczywistości, bo przecież w internecie można się dowartościować.
[b]gość, 23-10-14, 21:42 napisał(a):[/b]Współczuję tej Lewandowskiej. Za parę lat będzie żałować, że sprzedała swoją prywatność. Tyle ludzi jej nie lubi. Masakra. Ja bym się załamała, tyle hejtu… myslisz, ze ons przejmuje sie zazdrosnymi polaczkami cebulakami? Pomysl jeszcze raz:)
KTO NIE LUBI LEWANDOWSKIE NIECH CYTJE TEN CYTAT: ”LEWANDOWSKA PRECZ Z MEDIÓW”!
anka udaje ze wcina przyprawy a w rzeczywistości robi lody kolegom z kadry fuuu
[b]gość, 23-10-14, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 18:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 16:52 napisał(a):[/b]ja też wstaję wcześnie, kawka, internet, miły rozruch, potem mentolowy Davidoff, cieniutki, praca w moim biurze, we własnym domu, potem przerwa, gdzieś sobie idę na spokojnie, jakieś zakupy w Almie, obiadek, potem kawka i jeszcze praca, a jak mi się nie chce to nie pracuję, zrobi się jutro. Wszystkim tego życzę, moje koleżanki to już strzępy nerwów, a ja się odstawiam na spotkania, dbam o wygląd i o siebie bo mam czas. A kasy więcej od nich.A jednak coś jest nie tak, bo jesteś zgryźliwa. Szczęśliwy człowiek, jak ja widzi tylko szczęście. Nie liczę czy mam więcej kasy od moich ciężko pracujących koleżanek. Nie zależy mi. Ja w ogóle kasy nie liczę. Nie czuję się gorsza, nie czuję się lepsza. Jestem zajebiście szczęśliwa.[/quote]Skoryguje Cie troche. W krajach postkomunistycznych ludzie nadal mysla ze kazdy ma zyc tak samo i jesli im jest slabo to chca ujebac tego komu wiedzie sie lepiej, to zazdrosc w stylu jak ja nie mam to ty tez nie, zglaszanie sasiadow do fiskusa bo kupili nowe auto a ja starym rzechem jezdze wiec pewnie cos majstrowali z prawem itp. Wkrajach zachodnich owszem pokazuje sie zazdrosc, ale raczej w stylu jakie to swietne, tez takie chce, jemu sie udalo, mi tez sie moze udac, tez chcialbym tak zyc i tyle a tyle zarabiac. Oczywiscie to tez wszystko zalezy od czlowieka, wszedzie zdazaja sie zawistnicy i pesymisci, ale znacznie wiecej jest ich w krajach postkomunistycznych.[/quote]to prawda, co piszesz. jesteśmy zazdrosnym narodem. jednak koleżanka z poprzedniego komentarza ma rację. i u niej zazdrości nie wykryłam. pani z pierwszego komentarza to ewidentnie nowobogacka “byzneswoman”, która się zachłystuje zakupami w Almie i tym, że ma więcej kasy od koleżanek.
[b]gość, 23-10-14, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 17:44 napisał(a):[/b]Polska mentalność – dopierdolic komuś komu żyje sie dobrze , to graj tak jak on i zarabiaj kto broni nikt chłopak ma talent to zarabia a i ona ma swoje sukcesy w karate i treningi fitnes nie siedzi z dupa i nic nie robi . Nie kradną tylko pracują a i pomagają jak mogąZgadzam się. Rozumiem, że ludzie nie lubią tej całej Mannei/Boruc bo laska rzeczywiście ma wątpliwy system wartości, ale co oni mają do tej Lewandowskiej? Co ona takiego zrobiła? Jest szczęśliwa?[/quote]a co ci zrobiła ta cała Mannei/Boruc? jest szczęsliwa?
Aniu, ponieważ od rana wypisujesz pozytywne komentarze na swój temat, mam do ciebie prosbe.Oszczedz nam informacji o swoim wydalaniu. Poza tym ujawnilas już chyba wszystko.
Współczuję tej Lewandowskiej. Za parę lat będzie żałować, że sprzedała swoją prywatność. Tyle ludzi jej nie lubi. Masakra. Ja bym się załamała, tyle hejtu…
[b]gość, 23-10-14, 19:43 napisał(a):[/b]Szczerze mowiac, to ten artykul mowi o tym nad czym pewnie wszyscy sie zastanawiali czytajac wypowiedzi Lewandowskiej. 10 udziwinionych posilkow dziennie, 3 treningi, facebook, blog, instagram. Skad ma na to czas? Chyba glownie to zastanawia. Ja osobiscie nie lubie jej podejscia, jest irytujaca. Czytalam kilkukrotnie jej wpisy na blogu, no ale odpycha mnie jej “motywacja”, w stylu: :ja dzis pobiegalam, a ty??” “zrob taki i taki trening! ” “Patrzcie co nagotowalam!” Mam ambiwalentne odczucia odnosnie p. Lewandowskiej, bo interesuje mnie tematyka o ktorej pisze, ale nie podoba mi sie jak to pisze. Nie chodzi o to ze mnie nie stac na jej propozycje, ale ogranicza grupe odbiorcow do ludzi z dniem w wiekszosci wolnym, A zycie to nie tylko sport, nie kazdy jest sportowcem. Fajnie jak by miala troche pokory, duzo lepszy mialaby odbior, wtedy rzeczywiscie moglaby wykorzystac to, ze jest popularna i promowac zdrowe zycie. Ale niestety w 80% jej blog to jest promowanie jej osoby, a czytajacy to ludzie nia zachywceni, jakby bez wlasnego zycia. Zrszta komentarzy na blogu ma bardzo malo i w kolko te same osoby. Szkoda ze nie pisze bardziej uniwersalnie, tylko chce by ludzie ja nasladowali. To takie niskie.mam podobne odczucia. albo jej słynne “aktywnego dnia”. tak jakby aktywność fizyczna była determinantem tego, że dzien będzie udany. najważniejsze to: być zdrowym, najedzonym, wyspanym no i żeby pogoda była ładna. też jestem aktywna fizycznie, ale nie klepię o tym non stop. to jest coś, co się dzieje samoistnie i nie robię z tego jakiegoś kultu..
bardzo proszę nie obrażać Ewki Chodakowskiej !!!! Lewandowska to kpina i WIELKIE UDAWANIE!!!
[b]gość, 23-10-14, 18:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 16:52 napisał(a):[/b]ja też wstaję wcześnie, kawka, internet, miły rozruch, potem mentolowy Davidoff, cieniutki, praca w moim biurze, we własnym domu, potem przerwa, gdzieś sobie idę na spokojnie, jakieś zakupy w Almie, obiadek, potem kawka i jeszcze praca, a jak mi się nie chce to nie pracuję, zrobi się jutro. Wszystkim tego życzę, moje koleżanki to już strzępy nerwów, a ja się odstawiam na spotkania, dbam o wygląd i o siebie bo mam czas. A kasy więcej od nich.A jednak coś jest nie tak, bo jesteś zgryźliwa. Szczęśliwy człowiek, jak ja widzi tylko szczęście. Nie liczę czy mam więcej kasy od moich ciężko pracujących koleżanek. Nie zależy mi. Ja w ogóle kasy nie liczę. Nie czuję się gorsza, nie czuję się lepsza. Jestem zajebiście szczęśliwa.[/quote]Skoryguje Cie troche. W krajach postkomunistycznych ludzie nadal mysla ze kazdy ma zyc tak samo i jesli im jest slabo to chca ujebac tego komu wiedzie sie lepiej, to zazdrosc w stylu jak ja nie mam to ty tez nie, zglaszanie sasiadow do fiskusa bo kupili nowe auto a ja starym rzechem jezdze wiec pewnie cos majstrowali z prawem itp. Wkrajach zachodnich owszem pokazuje sie zazdrosc, ale raczej w stylu jakie to swietne, tez takie chce, jemu sie udalo, mi tez sie moze udac, tez chcialbym tak zyc i tyle a tyle zarabiac. Oczywiscie to tez wszystko zalezy od czlowieka, wszedzie zdazaja sie zawistnicy i pesymisci, ale znacznie wiecej jest ich w krajach postkomunistycznych.
wiecie co? chuj z nia i jej tym calym ‘wielkim’szol. sloma z butow wylazi,ze az szok. niech idzie do robooty i zamknie ten swoj szpetny ryj.
a ksiazka sie sama pisala raczej ona jej nie napisala. mogla napisac jak nie byla z lewym wtedy miala wiecej czasu na pisanie ale no tak nie sprzedalaby sie
Szczerze mowiac, to ten artykul mowi o tym nad czym pewnie wszyscy sie zastanawiali czytajac wypowiedzi Lewandowskiej. 10 udziwinionych posilkow dziennie, 3 treningi, facebook, blog, instagram. Skad ma na to czas? Chyba glownie to zastanawia. Ja osobiscie nie lubie jej podejscia, jest irytujaca. Czytalam kilkukrotnie jej wpisy na blogu, no ale odpycha mnie jej “motywacja”, w stylu: :ja dzis pobiegalam, a ty??” “zrob taki i taki trening! ” “Patrzcie co nagotowalam!” Mam ambiwalentne odczucia odnosnie p. Lewandowskiej, bo interesuje mnie tematyka o ktorej pisze, ale nie podoba mi sie jak to pisze. Nie chodzi o to ze mnie nie stac na jej propozycje, ale ogranicza grupe odbiorcow do ludzi z dniem w wiekszosci wolnym, A zycie to nie tylko sport, nie kazdy jest sportowcem. Fajnie jak by miala troche pokory, duzo lepszy mialaby odbior, wtedy rzeczywiscie moglaby wykorzystac to, ze jest popularna i promowac zdrowe zycie. Ale niestety w 80% jej blog to jest promowanie jej osoby, a czytajacy to ludzie nia zachywceni, jakby bez wlasnego zycia. Zrszta komentarzy na blogu ma bardzo malo i w kolko te same osoby. Szkoda ze nie pisze bardziej uniwersalnie, tylko chce by ludzie ja nasladowali. To takie niskie.
nie piszcie o tej cwanej lisicy co poluje na dzianych…….nikt nie chce czytac o paszkwilu.
fajnie ma, ja jej zazdroszcze,ale tak pozytywnie, kto by nie chcial takiego zycia…zarabiac na przyjemnosciach:-)
Anka zejdz z forum i nie pisz tylu komentarzy!
No przecież ona nie pisze dla zwyklych szarych ludzi, bo kogo stac na trening za 3000. Kto nie placi ten nie godny uwagi..
[b]gość, 23-10-14, 17:44 napisał(a):[/b]Polska mentalność – dopierdolic komuś komu żyje sie dobrze , to graj tak jak on i zarabiaj kto broni nikt chłopak ma talent to zarabia a i ona ma swoje sukcesy w karate i treningi fitnes nie siedzi z dupa i nic nie robi . Nie kradną tylko pracują a i pomagają jak mogąBo Polacy mają wciąż plebejską niewyrafinowaną mentalnośći psychikę. Na Zachodzie się zazdrości, ale kulturalnie się tego po sobie nie pokazuje. W Polsce zazdrości nie da się ukryć – zachowanie jak u prymitywów.
[b]gość, 23-10-14, 16:52 napisał(a):[/b]ja też wstaję wcześnie, kawka, internet, miły rozruch, potem mentolowy Davidoff, cieniutki, praca w moim biurze, we własnym domu, potem przerwa, gdzieś sobie idę na spokojnie, jakieś zakupy w Almie, obiadek, potem kawka i jeszcze praca, a jak mi się nie chce to nie pracuję, zrobi się jutro. Wszystkim tego życzę, moje koleżanki to już strzępy nerwów, a ja się odstawiam na spotkania, dbam o wygląd i o siebie bo mam czas. A kasy więcej od nich.A jednak coś jest nie tak, bo jesteś zgryźliwa. Szczęśliwy człowiek, jak ja widzi tylko szczęście. Nie liczę czy mam więcej kasy od moich ciężko pracujących koleżanek. Nie zależy mi. Ja w ogóle kasy nie liczę. Nie czuję się gorsza, nie czuję się lepsza. Jestem zajebiście szczęśliwa.
[b]gość, 23-10-14, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-14, 17:44 napisał(a):[/b]Polska mentalność – dopierdolic komuś komu żyje sie dobrze , to graj tak jak on i zarabiaj kto broni nikt chłopak ma talent to zarabia a i ona ma swoje sukcesy w karate i treningi fitnes nie siedzi z dupa i nic nie robi . Nie kradną tylko pracują a i pomagają jak mogąZgadzam się. Rozumiem, że ludzie nie lubią tej całej Mannei/Boruc bo laska rzeczywiście ma wątpliwy system wartości, ale co oni mają do tej Lewandowskiej? Co ona takiego zrobiła? Jest szczęśliwa?[/quote]Nie chcę być nie miła, ale co cię obchodzi cudzy system wartości? Kim ty jesteś żeby tak oceniać? Panem, sędzią i katem? To, że ktoś ma troszkę inny kodeks moralny nie oznacza, że trzeba go zaraz zbluzgać. Musicie się tego stylu myślenia w Polsce pozbyć – jest strasznie niedemokratyczny.