Anna Popek o konsekwencjach masowych zwolnień z TVP. “Wiem, jak cierpieli ludzie”
Jakiś czas temu w TVP nastąpiły zmiany, w konsekwencji których pracę straciło wielu znanych dziennikarzy. Wśród osób, które pożegnały się ze stacją znalazła się między innymi Anna Popek. Chwilę wcześniej dziennikarka rozstała się także z Polskim Radiem.
Anna Popek pręży ciało na desce. Trenuje pod okiem Zofii Klepackiej! (ZDJĘCIA)
Anna Popek o konsekwencjach zwolnień z TVP
Od momentu, gdy Anna Popek ogłosiła rozstanie ze stacją TVP nie ukrywała swojego żalu. W rozmowach z dziennikarzami często wspominała o trudnym dla niej czasie. Jak sama twierdziła, nie chciała odchodzić z Telewizji Publicznej. Teraz Anna Popek odnalazła swoje miejsce w TV Republika.
Anna Popek pozuje w swojej łazience: „Lubię takie “piżamowe” poranki”
Po wielu miesiącach od zmian, dziennikarka ponownie postanowiła otworzyć się na temat zakończenia współpracy z TVP. W podcaście na kanale “Pacjenci” postanowiła opowiedzieć także o innych osobach i ich przeżyciach po zmianach w Telewizji Publicznej.
Ze mną pożegnano się w sposób raptowny, aczkolwiek uczciwy, powiedzmy na zasadach obopólnej zgody, natomiast wiem, jak cierpieli ludzie, którzy byli wyrzucani z dnia na dzień. Dziewczyny w ciąży, matki, które musiały spłacać kredyty, samotne matki wychowujące dzieci. Jedna moja koleżanka naprawdę dostała ataku, nie wiem jak to nazwać, no załamania nerwowego po prostu – wyznała Anna Popek.
Anna Popek dołączyła do TV Republika! Fani oburzeni decyzją dziennikarki
Dodała, że również i dla niej nie było to łatwe przeżycie, a ze skutkami zmaga się do dziś.
Telewizji Publicznej nie włączyłam ani razu. Nie dlatego, że się obraziłam na nią, bo ja się nie obrażam, ale to jest dla mnie ból, po prostu patrzeć na to. Nie mogę tego wytłumaczyć, musiałabym pewnie z jakimś psychologiem na ten temat porozmawiać – dodała w rozmowie dziennikarka.




