Ania Wyszkoni zasłynęła jako wokalistka zespołu Łzy. Od momentu odłączenia się od zespołu w 2010 próbowała swoich sił solo i wydała cztery albumy. Ponowny rozgłos zyskała dzięki piosence „Czy ten pan i pani”, która stała się ogromnym hitem. Jakiś czas później artystka „podpadła” TVP, gdy w 2020 roku wsparła Strajk Kobiet – na stronie serwisu TVP pojawił się wówczas szokujący artykuł, który bezpośrednio uderzał w piosenkarkę. Autor anonimowego tekstu zasugerował w nim, że Wyszkoni nie powinna śpiewać kolęd, ponieważ otwarcie poparła Strajk Kobiet.

Wyszkoni nie zaśpiewa w tym roku kolęd na TVP. Poszło o Strajk Kobiet

Anna Wyszkoni wyrzucona przez TVP z festiwalu w Opolu za poglądy polityczne

Od tamtej pory jej relacje z Telewizją Polską uległy znaczącemu ochłodzeniu, a wokalistka w jednym z wywiadów przyznała, że spotkały ją nieprzyjemności ze strony pracowników stacji oraz urzędników kościelnych, którzy zaczęli regularnie odwoływać jej występy podczas bożonarodzeniowego kolędowania:

Nie wiem, co ma śpiewanie kolęd do mojego stanowiska w kwestii praw kobiet. Zaskoczył mnie ten wściekły atak środowisk kościelnych […] Po wsparciu Strajku Kobiet odwołano wiele moich koncertów kolędowych, których wcześniej grałam sporo […] Natomiast ja przyjęłam to z dystansem, a następnie sama odmówiłam kilku kolejnych zaproszeń do występów w kościołach.

Teraz okazuje się, że konflikt z TVP przybrał na sile – piosenkarka w ostatniej chwili została wyrzucona z festiwalu w Opolu, na którym co roku gości. Gwiazda otrzymała telefon z TVP, po którym poinformowano ją, że w tym roku nie wystąpi na scenie. Mało tego, TVP zablokowało również emisję wywiadu, którego udzieliła wcześniej dla „Pytania na śniadanie”:

Wprost dano mi do zrozumienia, z czego wynika ta decyzja. Mało tego, zablokowano emisję wywiadu, którego udzieliłam wcześniej do śniadaniówki TVP […] Kocham opolską publiczność. Opolski amfiteatr jest dla mnie bardzo ważnym miejscem, na jego deskach zapisana jest moja muzyczna historia. Przecież nie jadę tam po to, żeby agitować czy popierać kogokolwiek – wyznała.

Anna Wyszkoni w ogniu krytyki. „Nagrywała kolędy, teraz jest za aborcją”

pasekkozak

Dramatyczne wyznanie Anny Wyszkoni o chorobie. Najpierw rak, a potem jeszcze to!

scena z: Anna Wyszkoni, fot. Piętka Mieszko/AKPA

scena z: Anna Wyszkoni, fot. Podlewski/AKPA

Ania Wyszkoni 2021

Ania Wyszkoni 2021

scena z: Anna Wyszkoni, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA