Bagi jak największe gwiazdy. Tego zażądał od organizatora sylwestra. Szok!

Bagi, fot. KAPiF. Bagi, fot. KAPiF.

Sylwestrowe koncerty to nie tylko występy na scenie, ale też kulisy, o których widzowie rzadko słyszą. Tym razem głośno zrobiło się wokół Mikołaja Bagińskiego, który przed koncertem Polsatu postawił produkcji nietypowy warunek. Jak największe gwiazdy!

Bagi zaskoczył Polsat życzeniem

W ostatni wieczór roku największe stacje telewizyjne tradycyjnie rywalizują o uwagę widzów, organizując widowiskowe koncerty sylwestrowe. Polsat w tym roku zaprosił do udziału także zwycięzców ostatniej edycji “Tańca z Gwiazdami”. Mikołaj Bagiński i Magda Tarnowska mieli zaprezentować taneczny występ do utworu “Dmuchawce, latawce, wiatr” podczas koncertu w Toruniu.

Zobacz więcej: Horrendalne stawki gwiazd w sylwestra. Ile dla rekordzisty? Lepiej usiądźcie

Problem pojawił się jednak tuż po zejściu ze sceny. Bagi nie ukrywał, że bardzo zależy mu na tym, by sylwestrową północ spędzić już w Warszawie, w gronie przyjaciół z ekipy Dresscode, z którymi ma zaplanowaną kolejną imprezę. Kluczowy okazał się więc czas.

Prywatny samolot jako warunek

W rozmowie z mediami Bagi przyznał, że zgodził się na udział w koncercie pod jednym warunkiem – organizator musiał pomóc w błyskawicznym transporcie do stolicy. Polsat zdecydował się spełnić tę prośbę i zorganizował prywatny lot z Torunia do Warszawy, tak aby influencer zdążył jeszcze przed północą.

Sam zainteresowany nie krył, że to dla niego zupełnie nowe doświadczenie. Jak zdradził, nigdy wcześniej nie leciał prywatnym samolotem, a sama perspektywa nocnego lotu w sylwestrowym pośpiechu wywołuje u niego spory stres.

Zobacz więcej: Tyle Skolim zarobi w sylwestra. Kwoty zwalają z nóg

Choć prywatny samolot może kojarzyć się z luksusem rodem z Hollywood, Bagi podkreśla, że w tym przypadku nie chodziło o fanaberię. Liczyła się logistyka i możliwość bycia tam, gdzie naprawdę chciał rozpocząć nowy rok. Influencer i jego taneczna partnerka przyznali, że dokładnie sprawdzali szczegóły lotu i mają nadzieję, że wszystko przebiegnie bez komplikacji.

Jedno jest pewne, dla Mikołaja Baginskiego tegoroczny Sylwester będzie wyjątkowy. Nie tylko ze względu na telewizyjny występ, ale też kulisy, które sprawiły, że poczuł się jak prawdziwa gwiazda wielkiego formatu.

Zobacz więcej: Zmagania Dody przed Sylwestrem z Dwójką. “Mamy parę komplikacji”. Oto co jest najgorsze
Bagi fot. AKPA.
Bagi fot. AKPA.
Bagi i Madzia Tarnowska, fot. AKPA
Bagi i Madzia Tarnowska, fot. AKPA
Bagi i Madzia Tarnowska, fot. AKPA
Bagi i Madzia Tarnowska, fot. AKPA
Bagi fot. KAPiF
Bagi i Magda Tarnowska, fot.: KAPiF
Bagi i Magda Tarnowska, fot.: KAPiF
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dno i wodorosty

Paranoja , zamiast na biedne dzieci i zwierzęta to milionami się szasta na takie pustaki

Przestańcie lansować tego gnoja!

Chłopaczyna wygląda jak baba

Kto w tym Polsacie zarządza? Masakra jakaś. Jeżeli człowiek nie ma czasu na występ to jest jego sprawa. Nie występuje, bo ma ważniejsze rzeczy do załatwienia. Koniec tematu. Samolot…? A tak na marginesie kto to jest Bagi?

Jakiś d u l i zadasz GW astra, pod Jet dla psów i was a little wni w ramach jest w pełni n d ku. Sadło z e pierwszym oneiisfuevmootkiem wvouwty czerep…