Blac Chyna i Tyga… są RAZEM?! Rob Kardashian tego nie zdzierży

1-48-R1 1-48-R1

Rozstanie Tygi i Kylie Jenner szturmem obiło się w mediach społecznościowych i portalach plotkarskich.

Zobacz też: Rob Kardashian wzruszył tysiące internautów TYM zdjęciem

Chwilę wcześniej Internauci żyli rozejściem się Blac Chyny i Roba Kardashiana, których kłótnie były transmitowane w telewizji i poprzez kanały social media.

Tymczasem jak donosi serwis Hollywood Life, Chyna i raper… zaczęli się ponownie spotykać!

Jak twierdzi informator, para ponownie stara się odbudować relację miedzy sobą ze względu na dobro synka King Cairo. Co ciekawe, źródło twierdzi, że:

[…] mają długą historię ze sobą i wiele ich łączy. Dlatego ponownie chcą spróbować, bo wiedzą, że chemia między nimi nigdy się nie skończyła.

Zobacz też: BLAC CHYNA CHWALI SIĘ PŁASKIM (!!!) BRZUCHEM 9 DNI PO PORODZIE! (FOTO)

A co na to Rob Kardashian? Podobno był bardzo zły słysząc te wieści, ale powiedzmy sobie szczerze: od dawna było wiadomo, że jego związek z celebrytką prędzej, czy później się skończy.

Blac Chyna i Tyga... są RAZEM?! Rob Kardashian tego nie zdzierży

Blac Chyna i Tyga... są RAZEM?! Rob Kardashian tego nie zdzierży

Blac Chyna i Tyga... są RAZEM?! Rob Kardashian tego nie zdzierży

   
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

On jest zwyczajne ODPYCHAJĄCY. Nie ma takiej ilości alkoholu po której chciałbym go dotknąć…

Hahah a gdzieś kiedyś już czytałam ze to ich spisek wydymac kardashianow na kasę i się zejść heheh to by było zabawne :d

Relacje w tej rodzince to jedna wielka “Moda na sukces”. Normalnie każdy tam z każdym…

co to znaczy “czy chemia miedzy nimi się skończyła”? Miłość to krzyż i ciężka praca, a ta “chemia” pojawia się, gdy się na nią pracuje ze swoim ukochanym. Nie odwrotnie.

Dwa malpiszony razem 🙂

Goryl i zdeformowana koczkodan. Idealnie się dobrali.

co to znaczy “czy chemia miedzy nimi się skończyła”? Miłość to krzyż i ciężka praca, a ta “chemia” pojawia się, gdy się na nią pracuje ze swoim ukochanym. Nie odwrotnie.

Obskubali i wydymali nieszanowną familię i wrócili na swoje miejsce, tyle że bogatsi. Nie, żeby ich pochwalać, tylko zwracam uwagę, jak działa karma. Karaczany miały się przekonać, że nie wyciąga się łap po cudzego partnera. A tak w ogóle, zastanawiam się, czy to co się stało, nie było przypadkiem wcześniej ukartowane przez Chynę i Tygę?