Blanka Lipińska: Ja lubię się p***ć, a mój facet lubi się kochać
Blanka Lipińska z impetem zdobyła nie tylko półki w księgarniach, ale i nagłówki magazynów i portali. Samozwańcza ekspertka od seksu robi furorę swoimi książkami i otwartością, z jaką opowiada o seksie.
Blanka Lipińska w Playboyu mówi o udanym seksie
W sierpniowym numerze Playboya Blanka mówi o… seksie – oczywiście. Na pytanie, czy istnieje uniwersalny przepis na dobry seks pisarka powieści erotycznych odpowiada:
Podstawą dobrego seksu jest rozmowa. A uniwersalne jest to, że ludzie muszą być do siebie dopasowani. Łóżkowo – wyjaśnia Blanka.
Nie można myśleć “jakoś to będzie”. W łóżku to się nie uda – podkreśla Lipińska.
Jeśli np. ja lubię się p***ć, a mój facet lubi się kochać – rozumiesz różnicę, prawda? – to albo on będzie udawał, że lubi mnie tłuc po tyłku, albo ja będę udawała, że jego delikatne mizianie sprawia mi przyjemność. Zawsze któreś z nas będzie udawać i nie będzie miało tej przyjemności, na jaką zasługuje. Więc pierwsza, najważniejsza rzecz w łóżku to dopasowanie.
Jeśli oboje jesteście takimi samymi “zbokami” albo oboje jesteście takimi samymi “niezbokami”, to reszta już pójdzie sama – kończy Blanka.
W rozmowie z Playboyem Lipińska sporo mówi też o niepotrzebnym pośpiechu w związku, gadżetach erotycznych i seksie analnym. Mówi też o przesuwaniu granic w życiu erotycznym. Cały wywiad znajdziecie w nowym Playboyu.





Ta Pani niczego sobą nie reprezentuje, po co w ogóle o niej piszą? Co ona osiągnęła? Jakaś niszowa postać, gadająca o p****, kogoś obchodzi co ona lubi w łożku??????ŻENADA
Dziwię się takiej ilości negatywnych komentarzy. Ale jak coś komuś nie pasuje to po ch** piszecie 😉
Jak się na nią patrzy to ochota na seks przechodzi, a swoje rady to niech wsadzi sobie w cztery litery.
Panienka która werbowała prostytutki do Dubaju, zarabiała na sutenerstwie
Zezowata, napompowana prostaczka, myli że życie kończy się na seksie? Nie, nic nie pojdzie, jeśli poza wyrem się nie dogadują, bo to codzienność, a nie pierdo…ie. Namiętność mija dziewko.Dziwna, prosta kobiecina z Ciebie.
Dziwne, że jej książki są bestsellerami jeśli podobno nikt ich nie czyta i krytykuje. Ja przeczytałam już pierwsza część i wzięłam się za drugą. I powiem że jest genialna. Chodzi tu o bezpośrednie pokazanie w książce okazywania sobie uczuć i sprawiania sobie nawzajem przyjemności. A Polska to jak średniowiecze seks to temat tabu
Jaka ona jest przaśna
czemu ludzie nie sięgają po wartościową literaturę, tylko czytają jakiś pornograficzny chłam, jak “dzieła” tej pani?
Nie nazywam się Lipińska a wiem to od dawna .. i zawsze podkreślam jeśli z kims rozmawiam na te tematy : w łóżku trzeba się dopasować -seks jest ważny ale nie najważniejszy. Dla mnie ta strefa życiowa jest ważna
Ona wynajduje koło na nowo. Nic odkrywczego nie mówi. Została “ekspertką” od seksu tylko dlatego, że napisała przeciętny erotyk i tylko dlatego, że nie ma oporów w mówieniu o swoim życiu seksualnym. A idę o zakład, że większość z nas ma większą wiedzę o seksie od niej i ciekawsze doświadczenia.