Britney wkracza w drugą fazę

224b 224b

O co chodzi z tymi etapami? Mowa o planowanej przemianie Britney Spears, która chce zrobić z siebie bóstwo i po raz kolejny zostać jedną z najbardziej seksownych kobiet.

Za sobą ma już ponoć powiększanie ust i liposukcję, która kosztowała ją 12 tys. dolarów, teraz pora na kontynuację. Media spekulują, że będzie to operacja piersi.

– Britney chce je podnieść – powiedział informator. – Marzy jej się dawna sylwetka. Za wszelką cenę chce ją odzyskać

Zupełnie, jakby razem z nią miały odejść wszystkie problemy…

 
19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

co w tym złego że dała sobie coś usta odsysanie tuszczu itp To jej ciało więc niech robi co chce.Jak chce wyglądac jak Michael Jackson to niech tak wyglada.

Życze powodzenia Brit. Kto wie, może to nie taki zły pomysł, może to jej pomoże? ;>

Tia, odessie sobie tłuszcz, ale nadal będzie jadła fast foody ==’…. Oj, długo tym bóstwem nie będzie…..

to dobrze

każdy orze jak może….

ona juz sie nie Podniesie Kariera jej skaczona lepiej niech juz nie spiewa bo nie wychodzi jej to dobrze xxx

zycze jej powodzenia :*

Najpierw niech przestanie by wariatką,a potem niech sobie zaczyna ze swoim wyglądem.

może jej sie uda. Albo i nie.

POWODZENIA WIEZE W CIEBIE BRIT!

a kiedys kazdy myslal ze ona takie niewiniatk oa dopiero teraz wychodzi jakie to bydle z niej ehh bitch;p

no to powodzenia xD

Kevin Federline zniszczył jej życie, i jeszcze ją depcze teraz, jak upadła.

Ja tam myślę że jak uzyska upragnioną sylwetkę o się nawróci xD xD

i wyjdzie z niej jakiś potwór z głębin jak to całe sztucznie odmłodzone ciało zacznie sie sypać.

Biedna…współczuje jej najbardziej tego że straciła dzieci…mam nadzieje że z nowym ciałem przyjdzie nowa chęć do życia3maj sie Brit ;****

niech robi co chce, jeśli ma się dzięki temu poczuć lepiej, w końcu to jej ciało i jej sprawa

Dobra, rozumiem, że jej odwala i chyba sama nie wie, co robi… Nie mam nic przeciwko operacjom plastycznym, ale Brit chyba cała chce być z plastiku!

No i super ! Jakbyscie zapomnieli Britney ma implanty piersi. Nawet male opadaja po tyciu i odchudzaniu a co dopiero duze. Ludzie to nie grzech , naprawde 🙂 A dla ludzi mniej zorientowanych podniesienie piersi ani powiekszenie nie jest operacja inwazyjna. Zmniejszenie juz troszke bardziej ale tez niewiele. Najbardziej smieszne jest to jak wypowiadaja sie na temat operacji plastycznych lub zabiegow te osoby, ktore maja na ten temat zerowe pojecie. Ludzie ktorzy po pierwsze nigdy nie zamierzali miec operacji a po drugie nawet nigdy sie nie interesowali tym tematem wyrazajac swoje zdanie , osmieszaja samych siebie. Mowie tu konkretnie o nagonce na Britney i te cale zabiegi i operacjie :/ Zastanowcie sie i nie robcie z siebie kretynow .