Co się stało z kotem Natalii Siwiec?

1-37-R1 1-37-R1

Kilka tygodni temu na Instagramie Natalii Siwiec pojawiły się zdjęcia modelki z ślicznym, malutkim kotkiem. Futrzak miał na imię Harry i był bożonarodzeniowym prezentem dla chrzestnej Mariusza Raduszewskiego.

Zakochaliśmy się w nim tak, że nie chcieliśmy go oddać. Nawet stwierdziliśmy, że kupimy innego, ten zostanie z nami, bo tak bardzo przywiązaliśmy się do niego, a on do nas – mówi Natalka w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Jednak wygrał rozsądek:

Zbyt dużo wyjeżdżamy, nie ma nas tydzień, czasami dwa tygodnie w domu, a niestety kotka już się nie zabierze pod pachą. Gucio wyglądał tak przez cały czas, jakby nigdy nie chciał zaakceptować kotka – dodaje modelka.

Gucio to psiak Natalii i Mariusza, którego mogliście poznać w ich show.

#NataliaSiwiec: Kot z nami nie został

Posted by Kozaczek.pl on 28 styczeń 2016

💋💋💋@harry_thekitty #koteł

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika NATALIA SIWIEC Official❎ (@nataliasiwiec.official)

Co się stało z kotem Natalii Siwiec?

Co się stało z kotem Natalii Siwiec?

Co się stało z kotem Natalii Siwiec?

   
38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Szejk jej zabronil

A to psa da się wziąć pod pachę i z nim wyjechać?

Moi znajomi i moja rodzina ma zwierzaki. Jak ktos wyjezda to sie prosi zeby ktos pilnowal zwierzat ….

miałam takiego samego kota, zapłaciłam 2 tysiaki i samochód mi go rozjechał

[b]gość, 28-01-16, 22:52 napisał(a):[/b]gadanie, pewnie sikał im do łóżka i mieli dosyć.dokładnie, znudził jej sie, tak jak kot znudzil sie kim kardashian, polansowała sie troche z nim i oddała tylko wymyslila ckliwa historyjke o poswieceniu sie dla dziewzynki

Natalie is escort girl

Głupia c.. Mózg niech sobie w końcu przeszczepi

gadanie, pewnie sikał im do łóżka i mieli dosyć.

[b]gość, 28-01-16, 20:33 napisał(a):[/b]Nie rozumiem – maja psa, ale kota to juz musieli oddac? Bo Pies go nie polubil i oprocz tego wyjezdzaja czesto? I psa tez wtedy zostawiaja pod czyjas opieka a kota nie mogli? Nic z tego nie rozumiem.Nie umiesz czytac ? Ten kot byl prezentem kupionym dla kogos, ale tak sie w nim zakochali, ze chcieli go dla siebie zostawic, lub tamtego dac w prezencie i kupic takiego samego… jednak ich pies nie lubil kota, wiec nie kupowali

Wiecie co, moze zacznijcie lepiej od siebie. Dbajcie o swoje zwierzaki lepiej, spedzajcie z nimi wiecej czasu, dawajcie im lepsze jedzenie, a dopiero potem osadzajcie innych. Postapila pochopnie z tym kotem. Potem to zrozumiala i pewnie oddala go w dobre rece. Tak juz jest jak macie jednego ukochanego zwierzaka. Potem pojawia sie w domu drugi zwierzak, ale nie potrafie go tak bezgranicznie pokochac jak tego pierwszego i tyle. Lepiej to zrozumiec na poczatku i podjac rozsadna decyzje niz sie meczyc.

[b]gość, 28-01-16, 15:21 napisał(a):[/b]Tak właśnie bogate pustaki traktują zwierzèta. Podobał się kotek, kupiła sobie bez głębszych przemyśleń jak zabawkę w sklepie, a teraz już siè kotek znudził, bo nie pasuje to światowego lajfstajlu. No więc co? Oddamy koteczka. Gratulacje…Nie wiem czy jesteś tak nieogarnięta, żeby nie powiedzieć głupia, czy tylko udajesz? Jest napisane, że Natalia nie wzięła sobie kota dla siebie, ale kupiła komuś z rodziny. Przywiązała się do niego i nie chciała go oddawać osobie dla której go kupiła, ale i tak jej pies nie przepadał za kotem.

Szejkowie nie lubią kotow

Nie rozumiem – maja psa, ale kota to juz musieli oddac? Bo Pies go nie polubil i oprocz tego wyjezdzaja czesto? I psa tez wtedy zostawiaja pod czyjas opieka a kota nie mogli? Nic z tego nie rozumiem.

Zanik mięśni

Nic do niej nie mam bo…jej nie znam. Cos komus sie moze nie podobac w niej ale trudno cokolwiek sie wypowiadac skoro nie rozmawialo sie z nia osobiscie. A to jak czasami wypowiada sie przed kamerą…no coz,wiekszosc z nas nie miala do czynienia z wywiadem przed kamera i nie moze znac swojej reakcji i zdolnosci wypowiadania sie. w gre wchodzi trema,chec pokazania sie troche sztucznie aby zakryc swoje prawdziwe ja itd… Pytanie tylko – kota pod pachą by sie nie dalo zabrac ze sobą,a co robią w takim razie z psem. on jakos chyba miesci sie pod pachą. czyz nie?

Tak właśnie bogate pustaki traktują zwierzèta. Podobał się kotek, kupiła sobie bez głębszych przemyśleń jak zabawkę w sklepie, a teraz już siè kotek znudził, bo nie pasuje to światowego lajfstajlu. No więc co? Oddamy koteczka. Gratulacje…

Sukienka gwiazd ht t p :/ /a lle gro.pl/show_ite m.php?item=59532 58800

Na inasta jakoś nie napisała, że to nie jej kot. Wstawiła kilka zdjęć i piała, ze bedzie teraz zalewała insta jego fotami. Nie wierze, że kupili go dla chrzesnicy.

[b]gość, 28-01-16, 09:40 napisał(a):[/b]oby zdechla i nie pisze o kocie Lecz się kobieto. Jak można pisać takie rzeczy ? Masz coś z głową ? Życzysz komuś śmierci ?! Na jakim ja świecie żyję

skoro na nim nie zarabiali to stal sie zbedny.teraz sie tłumaczy ze to dla chrześnicy…głupia pusta lalka

Ojeeej jak jej ciężko mówić przez te wszystkie wypełniacze, hahaha i po co to robić?!

Nie powinno się żywych istot dawać w prezencie jak rzecz.

[b]gość, 28-01-16, 06:35 napisał(a):[/b]Przecież chrzesniacce go kupili – czytaj ze zrozumieniem. Ale skoro dużo wyjeżdżają, to co robią z psem? Jeśli juz musza znaleźć opiekuna do psa, to przecież mogliby i do kotka zarazem.Yy komu? A kto to chrzesniaca? Siwiec nie zbiła majatku na instagramie kota i stwierdzila ze szkoda zachodu i fatygi. Pomysł już przeterminowany a idiotka traktuje zwierzę jak rzecz do robienia kasy.

pustaki traktują żywe istoty jak maskotki, ta choroba zwana potocznie głupotą dotyka także bogatych

psa ma i jej nie przeszkadza a kot tak?! natalka ty pustostanie. jestem zdecydowanie “psiarą” ale mniej roboty jest przy kocie. natalka nie pierd…. farmazonów!

Zjadła go

Lubię koty ale za długo się gotują

Zobaczyla, ze z kotem nie wzbudza wiekszego zainteresowania, wiec oddala.Ciekawe ile wydala kasy firmie PR-owej zeby ozywili jej trcuhlo i celebrycka ‘kariere’ w mediach.Ale PR-owa firma nie pomoze

Jakie święta minęły? Przecież oni nie kupili tego kota dla siebie, tylko dla chrzestnej jej fagasa.

Wtf? Nie zabierze sie kota? A kundla tak? Idiotka! Taka nie powinna miec w ogole zwierzat

Bo kocisko wiecej problemów robi……. 😀

oby zdechla i nie pisze o kocie

Oj tak, minęły święta, zabawka się znudziła i odda go. Ale co się polansowała i porobiła zdjęć to jej. Ona naprawdę jest bardzo głupia. Wcześniej nie wiedziała, że często wyjeżdżają? Chciała się podlansować i tyle.

niech go odda Pawłowicz to go poczoskuje i zezre

Idealna figura.

I kolejny durny prezent,ktory staje sie niepotrzebny po swietach

Przecież napisała, ze “kotka nie weźmie sie pod pachę”. Piesek jest mały wiec mogą go zabierać, a koty nie lubią zmieniać miejsca, potrzebują swojego azylu, kuwety pod ręka. Kot jest mniej wymagający od psa na co dzien, ale za to mały piesek to lepsza opcja, jak sie duzo wyjeżdża.

Przecież chrzesniacce go kupili – czytaj ze zrozumieniem. Ale skoro dużo wyjeżdżają, to co robią z psem? Jeśli juz musza znaleźć opiekuna do psa, to przecież mogliby i do kotka zarazem.