Córka Kasi Kowalskiej ma koronawirusa. Artystka zdradziła, jaki jest stan jej dziecka

Kasia Kowalska/fot. AKPA/Instagram/kasia_kowalskaofficial Kasia Kowalska/fot. AKPA/Instagram/kasia_kowalskaofficial

Kasia Kowalska w piątek wieczorem poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jej córka ma koronawirusa. 23-letnia Ola mieszka i studiuje w Wielkiej Brytanii i tam też trafiła do szpitala.

Ważne przemówienie księżnej Camilli. Mówi o koronawirusie i PRZEMOCY domowej

Kasia Kowalska o stanie zdrowia córki

Kowalska poinformowała, że stan jej córki był na tyle poważny, że trzeba byłą ją intubować. Piosenkarka wyznała, że zamieściła swoje nagranie w sieci, by ostrzec też innych ludzi i pokazać, jak niebezpieczny jest wirus, który rozprzestrzenia się w błyskawicznym tempie.

Po tym, jak artystka zamieściła w sieci wideo, dostała mnóstwo wsparcia. Nie tylko od fanów i anonimowych osób, ale także od wielu osób z show-biznesu. Kasia Kowalska doceniła to i podziękowała za wsparcie, ale też powiedziała, w jakim stanie jest obecnie jej córka Ola.

Dziękuję z całego serca za wasze wsparcie. Oli stan jest dziś stabilny – wyjaśniła.

https://www.instagram.com/p/B-SIWnjlXXP/

ZOBACZ TEŻ:

Till Lindemann, wokalista zespołu Rammstein, z koronawirusem trafił do szpitala w krytycznym stanie

Boris Johnson MÓGŁ ZARAZIĆ Królową Elżbietę koronawirusem? Jest OŚWIADCZENIE

OMG! George, Charlotte i Louis DZIĘKUJĄ za pomoc w walce z KORONAWIRUSEM (WIDEO)

Kasia Kowalska z synem i córką
Kasia Kowalska z synem i córką fot. AKPA
Kasia Kowalska z synem i córką
Kasia Kowalska z synem i córką fot. AKPA
 

Monika Tatara - Redaktor

8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

przykre ale… nie mam dobrego zdania o kowalskiej.. córka żyła sobie w stanach mając 16 lat nie wiadomo z kim , jak matka mogła do tego dopuścić a teraz pewnie w londynie podobnie i pewnie nonszalancja też swoje zrobiła

A jak się zaraziła COVIDEM? Siedząc w domu?A ile osób sama zaraziła roznosząc wirusa po Londynie? Ilu ludzi zachorowało przez jej głupotę?
Nawet jedno słownie padło żeby mieć na względzie innych Ludzi,żeby ich nie zarażać. Tylko lament, że na własne życzenie jegtchora

Kasia mówiła to pod wpływem jakiejś substancji.

jak wam nie wstyd tak pluć jadem, jak wiecie, ze sa w tak trudnej sytuacji. co z was za ludzie?

Nie ma żadnego W I R U S A , ona nigdy tego nie powiedziała . Może coś ćpała i stad szpital . Nie dajcie się omamić

Panna córka płucek zdrowych to raczej nie miała, wnosząc po zdjęciach, jakie udostępniała w mediach. Do higienicznego stylu życia było jej raczej daleko.

Te japonki u szczyla stojącego na ściance, zaraz zwymiotuje….