Córka Kasi Kowalskiej nadal walczy o życie!
Kasia Kowalska tydzień temu poinformowała fanów, że jej 23-letnia córka, Ola trafiła do szpitala w Londynie po zarażeniu się koronawirusem. Lekarze zadzwonili do piosenkarki z pytanie, czy mogą intubować jej córkę.
Jak się czuje córka Kasi Kowalskiej?
Cleo wspiera Kasię Kowalską w tym traumatycznym czasie, a Donatan stroi sobie żarty
Jak podaje “SuperExpress”, Kasia Kowalska jest w rozsypce, bo nie może lecieć do córki do Wielkiej Brytanii, a Ola nadal nie odzyskała przytomności.
Lekarze wprowadzili ją w stan śpiączki. Organizm Oli nie jest w stanie sam oddychać, robi to za nią maszyna – pisze tabloid.
Córka Kasi Kowalskiej nie pierwszy raz walczy o życie!
Piosenkarka nie pierwszy raz drży o córkę. Podczas porodu Ola nie miała tętna, bo zatruła się wodami płodowymi i musieli ją przywracać do życia.
Powiodło się za czwartą próbą. Wiedziałam od tamtej pory, że córka będzie silna. Żeby to przetrwać, musiała mieć dużą chęć do życia- wspominała kiedyś Kowalska w jednym z wywiadów.
https://www.instagram.com/p/B-UUdPWFtFt/
https://www.instagram.com/p/B-SIWnjlXXP/
Jak przezyje, to na odwyk ja wsadzić.Bleeeeeeee
Co ta kobieta musi teraz przeżywać… Życzę zdrowia dla córki!
Nie wiadomo czy brała narkotyki.Tego nie wie nikt.Pozatym gdyby ćpała to by była wyniszczona.A tak młoda piękna dziewczyna która walczy o życie. Smutne.Każdego to może spotkać ponieważ ten wirus atakuje serce,mózg i inne narządy.
Nigdzie Kowalska nie podała , że corka ma wiru ska. Poza tym corka Kowalskiej źle się prowadziła i może za dużo wciàgnela i serce nie wytrzymało
Żaden rodzic nie powinien patrzeć na chorobę dziecka. Dajcie spokój i nie hejtujcie w takim momencie
Nie przepadam za Ola z winy zdjec ze zblazowana mina, biustem na wierzchu i petem – typowa bananowa mlodziez, jak syn Gorniak czy Steczkowskiej – jako dzieci slodkie, jako nastolatki rozpuszczone, lansujace sie w Social Media, imprezowe, chwalace sie drogimi dodatkami, ale… ale Pania Kowalska lubie, duzo w zyciu przeszła, a dzieci… dzieci przeciez moga sie zmienic, wyrosnac, mlody Gorniak zrobil sie calkiem sensowny – a wiec duzo zdrowia dla Oli, oby zrozumiala co jest w zyciu wazne i z dobrymi wynikami skonczyla szkole projektowania ubioru i zeby w przyszlosci byla pociecha i wsparciem dla mamusi. Ten wirus jest straszny, nikt nie zasluzyl na taki los.
Współczuję……
Sliczna jest ta Ola. Duzo zdrowia!
Zacpana jest a nie wirus
Trzymam kciuki. Zdrówka dla Oli a dla Pani Kasi wytrwałości i wiary że się uda.
Współczuje. Nie ma nic gorszego dla rodziców, jak chore dziecko, nie mówiąc już o stracie dziecka.