Courtney Cox: Czasem stosuję Botox
Courtney Cox i magiczna dawka retuszu robią swoje na okładce magazynu InStyle.
W życiu codziennym retusz zastępuje botoks, który gwiazdy uwielbiają.
Aktorka przyznaje się do zastrzyków, jednak dodaje, że zna umiar.
– Starzenie się z wdziękiem to jedno, a spowolnienie czasu – drugie. Czasami używam botoksu – wyznaje. – W porównaniu z większością używam go bardzo mało. Raz jeden przedawkowałam. Dziwnie się czuję, gdy nie mogę ruszać twarzą i kiedy to zrobiłam, miałam wrażenie, że jestem uwięziona we własnej skórze.
Co w takim razie ma powiedzieć Nicole Kidman?
Właśnie tym razem, bo nie jesteś do siebie podobna, Courtney. Kiedyś byłaś śliczna!
widac ze poddaje sie takim zabiegom
gość, 18-07-10, 21:52 napisał(a):Strasznie sztucznie wygląda w “Cougar Town”. Rozśmieszył mnie cytat z pierwszego odcinka, kiedy jej bohaterka mówi, że (nie pamiętam dokładnie, ale mniej więcej tak) nie chce się kiedyś obudzić w miniówce na koncercie Jonas Brothers, z ustami przypominającymi gigantyczną bułkę do hot-dogów. Usta Courtney już przypominają taką bułkę, albo lepiej – dwie parówki, więc jako aktorka psuje obraz postaci. Nie wiadomo, w którym momencie jest wesoła, a w którym ma zamiar się rozpłakać i krzyczy ze ściśniętymi ustami. Zawsze lubiłam ją w ”Przyjaciołach”, ale najlepsze były zawsze jej miny i zmiany tonu głosu, a przez tę naciągniętą twarz nie może już nawet wydawać takich śmiesznych dźwięków, gdy krzyczy, czy się ekscytuje, nie mówiąc o robieniu min. zgadzam się!
Cenię sobie jej szczerość.Fajna babka i ma dystans do siebie….
matoły z Kozaczka nawet nie umieją napisać poprawnie jej imienia… ona jest CourtEney a nie Courtney. literkę E zdjedliście i to na pewno nie przez pomyłkę.
bardzo ja lubia.niech robi,co che,jesli to ja uszczesliwia.ma odwage sie do tego przyznac,a do tego wyglada super.w czym problem?
Nie ma chyba takiej gwiazdy która nie stosuje botoxu:D
Strasznie sztucznie wygląda w “Cougar Town”. Rozśmieszył mnie cytat z pierwszego odcinka, kiedy jej bohaterka mówi, że (nie pamiętam dokładnie, ale mniej więcej tak) nie chce się kiedyś obudzić w miniówce na koncercie Jonas Brothers, z ustami przypominającymi gigantyczną bułkę do hot-dogów. Usta Courtney już przypominają taką bułkę, albo lepiej – dwie parówki, więc jako aktorka psuje obraz postaci. Nie wiadomo, w którym momencie jest wesoła, a w którym ma zamiar się rozpłakać i krzyczy ze ściśniętymi ustami. Zawsze lubiłam ją w ”Przyjaciołach”, ale najlepsze były zawsze jej miny i zmiany tonu głosu, a przez tę naciągniętą twarz nie może już nawet wydawać takich śmiesznych dźwięków, gdy krzyczy, czy się ekscytuje, nie mówiąc o robieniu min.
Nie da się “czasem” stosowac botoxu, jeśli już się stosuje to regularnie.
czasem??? Courtney jest cala naciągnieta, niech skonczą z tym pie**leniem,bo juz sluchac tych bzdur nie mozna.
Nicole wygląda nienaturalnie,chyba trochę przesadziła.
a taka super babka byla – teraz jak sztuczna ponaciagana kukla!
Jeny, Nicole mnie przeraża.
nicol zawsze była obleśna
Nie wiem po co tyle botoksu laduja w czolo. Normalne czolo jest zawsze lekko pomarszczone , nawet w mlodosci, po prostu zmarszczka mimiczna.
i jo niech sie botoxuje;]