Dancewicz, Młynarska, Szczuka, Seweryn manifestują (FOTO)

905 905

Już po raz 10. odbyła się Wielka Manifa 2009 pod hasłem Każda ekipa – ta sama lipa. Wczorajszego popołudnia spod Pałacu Kultury i Nauki ruszyła grupa ponad 4 tysięcy osób.

Organizatorami Manify są Porozumienie kobiet 8 marca, stowarzyszenie Same o sobie i fundacja Feminoteka. Celem akcji było przedstawienie 10 postulatów, dotyczących m.in.: walki z przemocą względem kobiet, ich sytuacji na rynku pracy oraz praw matek do znieczulenia okołoporodowego.

Wśród tłumu znalazły się także gwiazdy, jak Renata Dancewicz,Paulina Młynarska, Kazimiera Szczuka oraz Karina Kunkiewicz.

Organizatorka manifestacji Elżbieta Karolczuk ma nadzieję, że rząd Donalda Tuska podejmie jakieś działania i nie pozostanie obojętny na prawa kobiet.


\"Dancewicz,

\"Dancewicz,

\"Dancewicz,

\"Dancewicz,

\"Dancewicz,

\"Dancewicz,

\"Dancewicz,

\"Dancewicz,

\"Dancewicz,

 
43 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

dość tych bezczelnych tupeciarskich sióstr.Już się opatrzyły. Swoją drogą czy to nie nepotyzm?

dancewicz wygląda okropnie!

Aż mdło się robi od bzdur co niektóre panny wypisują. Zwłaszcza co występują przeciw in vitro, plotą coś o o szkodliwości antykoncepcji. Że pigułki hormonalne to nowotwór. A najgorsze to ” są nie refundowane i bardzo dobrze”. Jakaś nastoletnia panna a co w ogóle nie zna życia. Powinny być refundowane. a teraz paradoks. Dla facetów leki na prostate są refundowane w całości, a te same leki , pomagające w raku piersi nie sa już dla kobiet refundowane, cytuję za ”Wprost”: Leki te, refundowane w całości przy raku prostaty, mogą być również aplikowane kobietom chorym na raka piersi, jednak wtedy nie podlegają całkowitej refundacji.” Czy to nie jest dyskryminacja? Czy wam , idiotki coś da do myślenia?

Co za tempe baby pigółki moga szkodzić ,ale również pomagać. Grunt to znaleść fachowce ,specjalistę ( o którego ciężko w dzisiejszych czasach) który dobierze odpowiednie pigółki lub zabroni ich brania. Jednemu szkodza ,dugiego leczą tak samo jak jest z lekarstwami Nie potraficie tego pojąć ?Z założenia przyjmowanie hormonów i taka ingerencja w organizm nigdyn nie były dobre. jednak opigółki potrafią spełniać również funkcje lecznicze, lub wpływać neutralnie powodując nie groźne zmiany fizyczne.

spoko spoko

gość, 10-03-09, 02:35 napisał(a): gość, 09-03-09, 19:29 napisał(a): a skad wiesz kretynko czy za 10 lat bedziesz zyla???!!! czy nie bedziesz miala raka lub innego paskudstwa? Tabletki antykoncepcyjne zmniejszają sporo ryzyko raka jajników i endometrium oraz wiele innych schorzeń, ale z kolei delikatnie podwyższają ryzyko raka piersi. Nie będę jednak rozwodzić się nad takimi rzeczami: PO ZAŻYCIU PYRALGINY MOŻNA UMRZEĆ, A JAKOŚ LUDZIE JĄ ZAŻYWAJĄ I NIE WIDZĄ W TYM PROBLEMU. Nie będę marnować życia na zastanawianie się nad takimi rzeczami: najważniejsze jest to, że czuje się dobrze, co miały wyleczyć wyleczyły i pomogły mi zaplanować życie. I nie obchodzi mnie to co o tym sądzi ksiądz proboszcz, sąsiadki czy ludzie czerpiący całą swoją wiedzę na temat antykoncepcji z internetu.mój lekarz jak tylko opowiedziałam o licznych w mojej rodzinie przypadkach nowotworór, chorób serca i cukrzycy swierdził ” wie pani, że nigdy w życiu nie może brać tabletek antykoncepcyjnych…” po tym troche zgłupiała bo wiem że to człowiek naprawdę dobrze wykształcony i z kosciołem nie zwiazany. I co Wy na to?

Renata the best ;D Wygląda ślicznie

gość, 09-03-09, 19:29 napisał(a): a skad wiesz kretynko czy za 10 lat bedziesz zyla???!!! czy nie bedziesz miala raka lub innego paskudstwa? Tabletki antykoncepcyjne zmniejszają sporo ryzyko raka jajników i endometrium oraz wiele innych schorzeń, ale z kolei delikatnie podwyższają ryzyko raka piersi. Nie będę jednak rozwodzić się nad takimi rzeczami: PO ZAŻYCIU PYRALGINY MOŻNA UMRZEĆ, A JAKOŚ LUDZIE JĄ ZAŻYWAJĄ I NIE WIDZĄ W TYM PROBLEMU. Nie będę marnować życia na zastanawianie się nad takimi rzeczami: najważniejsze jest to, że czuje się dobrze, co miały wyleczyć wyleczyły i pomogły mi zaplanować życie. I nie obchodzi mnie to co o tym sądzi ksiądz proboszcz, sąsiadki czy ludzie czerpiący całą swoją wiedzę na temat antykoncepcji z internetu.

śmieszne są te głupie pionki Panie Kazia szczuka, gretkowska, ta z 5 fotki czy im podobne zarabiaja na mamieniu głupich kobiet ideologią, która z feminizmem ma nie wiele wspólnego. Same zarabiają na tym, a głupie omamione kobiety moga sobie pochodzić ulicami na manifestacji

co to za zjazd paszczurow ? i znowu ludzie pomysla , ze feministki to lesby i pasztety

brawo, brawo, brawo

tak patologia jest dlatego ze atykoncepcja nie jest darmowa… wybacz jesli kogos nie stac (nie sa to jakies wielkie pieniadze) to poprostu niech mysli jesli nie stac go na antykoncepcje to tym bardziej na kolejne dziecko nie stac go na to i na to to niech nie uprawia seksu nie umrze od tegoTy to chyba jednak g***o wiesz o życiu.

jestem zdecydowanie za feministkami o.o

Refundacja antykoncepcji i In Vitro w kraju gdzie nie nie refunduje się leków na choroby zagrażające życiu ,w kraju gdzie nie refunduje się profilaktyki przeciwko chorob ,która jest na porzadku dziennym w innych krajach to SKANDAL.In Vitro to sprawa drugożedna w przypadku ratowania komuś życia ,na to powinny iść pieniądze ,a nie na refundowanie dzidziusiów..

co wy pier*olicie???????? jaka antykoncepcja powoduje bezpłodność, bo ja nie wiem!? Tabletki na pewno nie powodują bezpłodności – a jestem dość zorientowana w temacie 😉 i co ma balowanie do płodności?? Jak rozumiem chodzi o to, że kobieta chce in vitro w dojrzałym wieku bo całe zycie nie miała czasu na dziecko, a teraz problem? 🙂 otóż często dużo młodsze kobiety decydują się na in vitro, ponieważ nie mają szans na zapłodnienie drogą naturalną. Ponadto najczęściej in vitro to ostateczność, po serii terapii hormonalnych i innych. Nie twierdzę, że in vitro powinno być refundowane, bo to temat na głębszą dyskusję … ale nie opowiadajcie głupot, że kobiety same są winne bezpłodności, bo to żenujące, jak niski jest poziom waszej świadomości seksualnej.

gość, 09-03-09, 14:36 napisał(a):Zauważyłam że feministki to zazwyczaj kobiety dobrze sytuowane, żyjące w luźnych związkach, często zmieniajace partnerów (nierzadko na żonatych), które brzydzą się zajęciami powszechnie uważanymi za kobiece. Generalnie ich ego nie pozwala im stworzyć normalnego stałego zwiazku opartego na przyjaźni i partnerstwie bo pewnie konieczność umycia garów powoduje u nich histerię braku równouprawnienia. Nieszczęśliwe babybredzisz i powtarzasz durne stereotypy, które nie mają nic wspólnego z prawdą. :/ znam aktywnie działające feministki (organizujące lub tylko obecne na Manifie) – większość z nich ma mężów, albo żyje w stałych związkach i na co dzień zachowują się zupełnie normalnie.rozszerzcie trochę horyzonty myślowe, ludzie, i przestańcie pisać głupoty.

a skad wiesz kretynko czy za 10 lat bedziesz zyla???!!! czy nie bedziesz miala raka lub innego paskudstwa? Tabletki antykoncepcyjne zmniejszają sporo ryzyko raka jajników i endometrium oraz wiele innych schorzeń, ale z kolei delikatnie podwyższają ryzyko raka piersi. Nie będę jednak rozwodzić się nad takimi rzeczami: PO ZAŻYCIU PYRALGINY MOŻNA UMRZEĆ, A JAKOŚ LUDZIE JĄ ZAŻYWAJĄ I NIE WIDZĄ W TYM PROBLEMU. Nie będę marnować życia na zastanawianie się nad takimi rzeczami: najważniejsze jest to, że czuje się dobrze, co miały wyleczyć wyleczyły i pomogły mi zaplanować życie. I nie obchodzi mnie to co o tym sądzi ksiądz proboszcz, sąsiadki czy ludzie czerpiący całą swoją wiedzę na temat antykoncepcji z internetu.

gość, 09-03-09, 13:03 napisał(a):DO WSZYSTKICH IDIOTÓW KTÓRZY MYŚLĄ, ŻE STOSOWANIE ANTYKONCEPCJI POWODUJE BEZPŁODNOŚĆ: nie wiem kto was uczył, ale z własnego doświadczenia wiem, że jest odwrotnie. Zespół policystycznych jajników uniemożliwiał mi zajście w ciążę, dopiero po dłuższym braniu antykoncepcji mogłam zostać mamą, a objawy schorzenia zanikły. Dodatkowo unormowały mi się miesiączki, czułam się lepiej, poprawiła mi się cera. Później po urodzeniu dziecka brałam tabletki przez kilka lat zanim znowu zdecydowałam się na kolejnego maluszka i co? Mam dwoje zdrowych i zaplanowanych dzieci :)a skad wiesz kretynko czy za 10 lat bedziesz zyla???!!! czy nie bedziesz miala raka lub innego paskudstwa? ./absolutnie nie chce byc zlosliwa lub zyczyc ci zle/ Prawda jest taka, ze branie hormonow jest nienaturalne i nie do konca zbadane a ci wszyscy palanci testuja na nas te swoje “super srodki”. Wiec nie wypowiadaj sie jak Pani ”co wie wszystko” bo prawdy nikt nie zna…

gość, 09-03-09, 13:53 napisał(a): gość, 09-03-09, 13:05 napisał(a):gość, 09-03-09, 12:51 napisał(a): gość, 09-03-09, 12:45 napisał(a):tak… refundować środki antykoncepcyjne, a później in vitro, bo nie mogą mieć dzieci…a co do tego wszystkiego ma biskup?? po co im gadżety z antyklerykalnym napisem?? Bo to właśnie kler decyduje o życiu kobiet w Polsce, a nie one same.tak jasne a kto im zabroni kupic srodki antykoncepcyjne czy zrobic sobie in vitro.. przeciez to jest legalne… tylko ze nie refundowane i bardzo dobrze.. kobiety decyduja same i same za to placa… a od razu jak ktos ma inne zdanie to jest ciemny, dyskryminuje itdA co z kobietami, które na to nie stać? Ile jest wielodzietnych, biednych rodzin? Niechcianych ciąż? Nielegalnych aborcji? Ile maluchów było maltretowanych? Gdyby takie kobiety miały darmowy dostęp do antykoncepcji byłoby mniej patologii.Te, które później załatwiają sobie nielegalnie aborcję wysłalibyście najchętniej na szubienicę, zamiast zawczasu zapewnić jej darmową antykoncepcję.tak patologia jest dlatego ze atykoncepcja nie jest darmowa… wybacz jesli kogos nie stac (nie sa to jakies wielkie pieniadze) to poprostu niech mysli jesli nie stac go na antykoncepcje to tym bardziej na kolejne dziecko nie stac go na to i na to to niech nie uprawia seksu nie umrze od tego

dancewicz wygląda jaj zdandysiała licealistka- widać, że to zamierzone, więc tym bardziej żałosne…

gość, 09-03-09, 13:53 napisał(a):gość, 09-03-09, 13:05 napisał(a):gość, 09-03-09, 12:51 napisał(a): gość, 09-03-09, 12:45 napisał(a):tak… refundować środki antykoncepcyjne, a później in vitro, bo nie mogą mieć dzieci…a co do tego wszystkiego ma biskup?? po co im gadżety z antyklerykalnym napisem?? Bo to właśnie kler decyduje o życiu kobiet w Polsce, a nie one same.tak jasne a kto im zabroni kupic srodki antykoncepcyjne czy zrobic sobie in vitro.. przeciez to jest legalne… tylko ze nie refundowane i bardzo dobrze.. kobiety decyduja same i same za to placa… a od razu jak ktos ma inne zdanie to jest ciemny, dyskryminuje itdA co z kobietami, które na to nie stać? Ile jest wielodzietnych, biednych rodzin? Niechcianych ciąż? Nielegalnych aborcji? Ile maluchów było maltretowanych? Gdyby takie kobiety miały darmowy dostęp do antykoncepcji byłoby mniej patologii. Te, które później załatwiają sobie nielegalnie aborcję wysłalibyście najchętniej na szubienicę, zamiast zawczasu zapewnić jej darmową antykoncepcję.ANTYKONCEPCJA NIE JEST DROGA- ANI PREZERWATYWY, ANI PIGUŁKI. DOBRE PIGUŁKI KOSZTUJĄ OK 150- 170 PLN NA KWARTAŁ!!!! JEDNA SZMATA MNIEJ KUPIONA, TROCHĘ MNIEJ Z PSIAPSIÓŁKĄ PRZEZ TEL PRZEGADANE, ALBO KOMÓRKA 7 LATKOWI ZABRANA, BO JEJ NIE POTRZEBUJE!!! LITOŚCI! DOMAGAM SIĘ RACJONALNEGO PODEJŚCIA W PEWNYCH SPRAWACH

Dancewicz wygląda tu jak kloszard ;D

te panie sprowadzają feminizm do skrajnego pojęcia samostanowienia kobiet. Chciałyby aby kobietom było wolno wszystko, bo to w ich odczuciu pojecie wolności. Usuwanie ciąży kiedy się chce, zabiegi in vitro też na zawołanie. Tak się drogie panie nie da, bo poczynienie dzieci to nie manufaktura i nie można traktować niechcianych ciąż jak bubli produkcyjnych, natomiast metoda in vitro to nie leczenie, wiec kwestia jej refundacji w przypadku gdy wiele leków na ciężkie choroby nie jest refundowana przez NFZ jest po prostu śmieszna. Zdaję sobie sprawę że dla wielu par in vitro to ostateczność ale niestety w takich ostatecznych przypadkach powinno to być kosztem pacjenta, tak jak wiele innych zabiegów nie podlegających pod refundacje.

Zauważyłam że feministki to zazwyczaj kobiety dobrze sytuowane, żyjące w luźnych związkach, często zmieniajace partnerów (nierzadko na żonatych), które brzydzą się zajęciami powszechnie uważanymi za kobiece. Generalnie ich ego nie pozwala im stworzyć normalnego stałego zwiazku opartego na przyjaźni i partnerstwie bo pewnie konieczność umycia garów powoduje u nich histerię braku równouprawnienia. Nieszczęśliwe baby

rozumiem równość kobiet w kwestiach zatrudnienia, zarobków, obejmowania stanowisk państwowych. Ale feministkom się w głowach przewraca (podobnie jak “zielonym”), skandują biskup nie Bóg a same chciałyby bezkarnie stanowić o powoływaniu do życia wielu istnień po czym ich niszczeniu na koszt społeczeństwa – in vitro. Czy też legalna aborcja jako wolność wyboru kobiety. Nie widzę powodu aby z naszych podatków refundować zabiegi usuwania ciąży często niedojrzałych feministek czy wielokrotne próby in vitro.

Lubię Dancewicz, ale jej styl ubierania się jest fatalny.

gość, 09-03-09, 13:05 napisał(a):gość, 09-03-09, 12:51 napisał(a): gość, 09-03-09, 12:45 napisał(a):tak… refundować środki antykoncepcyjne, a później in vitro, bo nie mogą mieć dzieci…a co do tego wszystkiego ma biskup?? po co im gadżety z antyklerykalnym napisem?? Bo to właśnie kler decyduje o życiu kobiet w Polsce, a nie one same.tak jasne a kto im zabroni kupic srodki antykoncepcyjne czy zrobic sobie in vitro.. przeciez to jest legalne… tylko ze nie refundowane i bardzo dobrze.. kobiety decyduja same i same za to placa… a od razu jak ktos ma inne zdanie to jest ciemny, dyskryminuje itdA co z kobietami, które na to nie stać? Ile jest wielodzietnych, biednych rodzin? Niechcianych ciąż? Nielegalnych aborcji? Ile maluchów było maltretowanych? Gdyby takie kobiety miały darmowy dostęp do antykoncepcji byłoby mniej patologii. Te, które później załatwiają sobie nielegalnie aborcję wysłalibyście najchętniej na szubienicę, zamiast zawczasu zapewnić jej darmową antykoncepcję.

gość, 09-03-09, 12:51 napisał(a): gość, 09-03-09, 12:45 napisał(a):tak… refundować środki antykoncepcyjne, a później in vitro, bo nie mogą mieć dzieci…a co do tego wszystkiego ma biskup?? po co im gadżety z antyklerykalnym napisem?? Bo to właśnie kler decyduje o życiu kobiet w Polsce, a nie one same.tak jasne a kto im zabroni kupic srodki antykoncepcyjne czy zrobic sobie in vitro.. przeciez to jest legalne… tylko ze nie refundowane i bardzo dobrze.. kobiety decyduja same i same za to placa… a od razu jak ktos ma inne zdanie to jest ciemny, dyskryminuje itd

one moga sobie prtestowac dla lansu. maja prace

DO WSZYSTKICH IDIOTÓW KTÓRZY MYŚLĄ, ŻE STOSOWANIE ANTYKONCEPCJI POWODUJE BEZPŁODNOŚĆ: nie wiem kto was uczył, ale z własnego doświadczenia wiem, że jest odwrotnie. Zespół policystycznych jajników uniemożliwiał mi zajście w ciążę, dopiero po dłuższym braniu antykoncepcji mogłam zostać mamą, a objawy schorzenia zanikły. Dodatkowo unormowały mi się miesiączki, czułam się lepiej, poprawiła mi się cera. Później po urodzeniu dziecka brałam tabletki przez kilka lat zanim znowu zdecydowałam się na kolejnego maluszka i co? Mam dwoje zdrowych i zaplanowanych dzieci 🙂

tak… refundować środki antykoncepcyjne, a później in vitro, bo nie mogą mieć dzieci…a co do tego wszystkiego ma biskup?? po co im gadżety z antyklerykalnym napisem??

gość, 09-03-09, 12:45 napisał(a):tak… refundować środki antykoncepcyjne, a później in vitro, bo nie mogą mieć dzieci…a co do tego wszystkiego ma biskup?? po co im gadżety z antyklerykalnym napisem?? Bo to właśnie kler decyduje o życiu kobiet w Polsce, a nie one same.

ja nie spotkałam się z dyskryminacją przez mężczyzn. wręcz uwielbiam gdy mój chłopak przepuszcza mnie w drzwiach. ale bez feministek nadal stałybyśmy tylko przy garach i dzieciach wszystko się zmieniło m.in dzięki feministkom. tak a in vitro też wydaje mi się nieuzasadnione refundowanie, jest wiele cięższych chorób jak bezpłodność, można zawsze zostać rodziną zastępczą albo zaadoptować dziecko ale to przecież za duże poświęcenie… lepiej refundować leki dla cięzko chorych dzieci.

A Dancewicz moim zdaniem wygląda tu łobuzersko i uroczo 🙂

gość, 09-03-09, 07:00 napisał(a):gość, 09-03-09, 06:29 napisał(a):oh jak ja nie znosze feministek… i niech nie mowia ze reprezentuja kobiety bo mnie napewno nie… zreszta nie sadze by najwazniejszymi “prawami” kobiet bylo refundowanie in vitro i srodkow antykoncepcyjnych… robia szopke i tyle… a jakby dla ciebie jedyna szansa na spelnienie mazenia o zostaniu matka byla metoda in vitro nie chcialabys refundacji? Jestem za zeby znieczulenie w czasiec porodu bylo bezplatneKobiety ktore sa bite i maltretowane rowniez powinny miec lepsza opieke bo to karygodne zeby dzwoniac na policje facet bylby wypuszczony po kilkudziesiecu godzinach albo wogle nie byl zabrany bo jak policja przyjechala to byl spokojnyNie jedyne bo jeszcze jest cos takiego jak adopcja.. a jesli ktos chce in vitro moze na to zarobic to po pierwsze po drugie owszem dobrze by bylo gdyby refundowali ale a) nie jest to chyba priorytet jesli chodzi o prawa kobiet b) nie sadze by bylby to dobry pomysl refundowac tak drogie zabiegi w momencie gdy nie ma pieniedzy refundacje lakow, leczenie raka, przerozne tomografie itd… to wg mnie jest wazniejsze najpierw ratujmy zycie potem tworzmy nowe

Tu nie chodziło o refundację a przede wszystkim o możliwość legalnego zapłodnienia więcej niż dwóch komórek jajowych w probówce podczas zabiegu in vitro. To co chiał gowin, żeby tylko dwie można było doprowadziłoby do koniecznośc powtarzania tego nieobojętnego dla zdrowia kobiety zabiegu wile razy, także do powtarzania związanego z nim stresu i wydatków.

Niech te kobiety co chca miec refundowane in vitro pomysla o tym wczesniej. Nie poczuwam sie do obowiazku skladania sie z calym narodem na in vitro dla kretynek, ktore pol zycia wpierdzielaly tablety antykoncepcyjne, braly dragi i balowaly. A w wieku 40 lat sie opamietaly i okazalo sie ze nie moga miec dzieci. In vitro poza tym nie jest az tak drogie. Mowie, bo znam to ze swojego otoczenia. Oczywiscie, wiem ze sa wyjatki ale na ogol to same sobie sa winne.święte słowa!! absolutnie się zgadzam. poza tym, in vitro nie jest zabiegiem niezbędnym ratującym zycie więc dlaczego ma być refundowany z naszych pieniędzy??? jeżeli ktoś nie potrafi do swojego zdrowia i ciała podejść odpowiedzialnie, niech później ponosi za to konsekwencje……..

Takie lanserki, jak niektóre tu tylko robią sieczkę z pojęcia “feministka”! Prawdziwa feministka domaga się po prostu równości zagwarantowanej w konstytucji, tylko tyle i wciąż AŻ! Wolności wyboru i samostanowienia i już. Takie manify wypaczają tylko zwykłe codzienne podejście do walki, tworzą schemacik podobnie jak parady gejów – są chyba przeciwko zwykłym homoseksualistom, którzy zwyczajnie i po prostu żyją jak wszyscy w społeczeństwie, idiotyczne jest takie epatowanie hasłami w 1 dzień…to nic nie daje, 10 Manifa i co? Dobre samopoczucie organizatorów? Bezsens. Trzeba zmienić edukację, nawyki, szczególnie na wsiach, gdzie baba jest wciąż traktowana niemal jak inwentarz płodzący i rodzący! To jest cholernie trudna praca u podstaw! Manify tego nie załatwią.

gość, 09-03-09, 07:00 napisał(a):gość, 09-03-09, 06:29 napisał(a):oh jak ja nie znosze feministek… i niech nie mowia ze reprezentuja kobiety bo mnie napewno nie… zreszta nie sadze by najwazniejszymi “prawami” kobiet bylo refundowanie in vitro i srodkow antykoncepcyjnych… robia szopke i tyle… a jakby dla ciebie jedyna szansa na spelnienie mazenia o zostaniu matka byla metoda in vitro nie chcialabys refundacji? Jestem za zeby znieczulenie w czasiec porodu bylo bezplatneKobiety ktore sa bite i maltretowane rowniez powinny miec lepsza opieke bo to karygodne zeby dzwoniac na policje facet bylby wypuszczony po kilkudziesiecu godzinach albo wogle nie byl zabrany bo jak policja przyjechala to byl spokojnyNiech te kobiety co chca miec refundowane in vitro pomysla o tym wczesniej. Nie poczuwam sie do obowiazku skladania sie z calym narodem na in vitro dla kretynek, ktore pol zycia wpierdzielaly tablety antykoncepcyjne, braly dragi i balowaly. A w wieku 40 lat sie opamietaly i okazalo sie ze nie moga miec dzieci. In vitro poza tym nie jest az tak drogie. Mowie, bo znam to ze swojego otoczenia. Oczywiscie, wiem ze sa wyjatki ale na ogol to same sobie sa winne.

A ja jestem za. Niestety mieszkam w malym miescie w ktorym takich manif nie ma…

czy Renata zawsze musi się tak kiepsko ubrać

Jestem oburzona!Co te kobiety wyczyniają!Taki szczytny cel, a one zrobiły z tego cyrk!!!Zobaczcie jak one się po przebierały! tfu!To obraza dla wszystkich kobiet, które brały udział w Manifie!Te “sławne” paniusie założyły szmaty, żeby nie wyróżniać się w tłumie??? Więc wg nich tak się ubierają polskie kobiety? To jest poniżające dla pozostałych kobiet, które przyszły tego dnia i z nimi manifestowały!!!Skandal!

gość, 09-03-09, 06:29 napisał(a):oh jak ja nie znosze feministek… i niech nie mowia ze reprezentuja kobiety bo mnie napewno nie… zreszta nie sadze by najwazniejszymi “prawami” kobiet bylo refundowanie in vitro i srodkow antykoncepcyjnych… robia szopke i tyle… a jakby dla ciebie jedyna szansa na spelnienie mazenia o zostaniu matka byla metoda in vitro nie chcialabys refundacji? Jestem za zeby znieczulenie w czasiec porodu bylo bezplatneKobiety ktore sa bite i maltretowane rowniez powinny miec lepsza opieke bo to karygodne zeby dzwoniac na policje facet bylby wypuszczony po kilkudziesiecu godzinach albo wogle nie byl zabrany bo jak policja przyjechala to byl spokojny