Alicja Bachleda Curuś miała chyba trochę racji, gdy powiedziała, że to „uduchowiony człowiek\”.

Colin Farrell zrobił niespodziankę małym pacjentom szpitala dziecięcego w Dublinie, zjawiając się w nim osobiście z przeszło setką prezentów.

Aktorowi nie towarzyszyła prasa – żadnych fotoreporterów, żadnych dziennikarzy. Media dowiedziały się o wszystkim od zaskoczonych rodziców, którzy podzielili się zdjęciami m.in. na Twitterze.

 

\"Dobre

\"Dobre
foto: Twitter

\"Dobre