Dominika Gwit: Po latach mam DIAGNOZĘ

dominika-gwit-g-R1 dominika-gwit-g-R1

Dominika Gwit wrzuciła wczoraj wieczorem na swój instagramowy profil wideo z pozytywnym przekazem.

Dominika Gwit wrzuciła zdjęcie, na którym leży W POŚCIELI

Na dobranoc z przymrużeniem oka!! Całuję Was moi Kochani! Wszystkich!!! I tych co lubią i tych co nie lubią i tych troskliwych też! Kocham i pozdrawiam! Zdrowia nam wszystkim życzę, bo ono najważniejsze! – zaczyna Dominika.

Po czym przechodzi do sedna:

Ja o swoje dbam, dobrych lekarzy znalazłam i w koncu po wielu latach diagnozę mam! Myślcie o sobie moi cudni! Dbajcie o siebie i swoich bliskich. Pamiętajcie! Ważne jest zdrowie także psychiczne! Nie dajcie się!!! Doły , kompleksy, frustracje, problemy wszelkiego rodzaju, które zwłaszcza jesienią dają się we znaki, często panują nad nami. Nie bójcie sie rozmawiać, szukac pomocy. Psycholog – lekarz jak każdy inny. Myślcie o sobie!!! Uwielbiam Was!
Wasza Muffinka 🍨🍧🍩🍪🎂🍦🥧🍰
Domi

Dominika Gwit zdradziła, jak wyglądały jej zaręczyny – coś poszło nie tak

Wygląda na to, że aktorka znalazła dobrych specjalistów, którzy pomogli jej w postawieniu diagnozy związanej ze stanem jej zdrowia. Trzymamy kciuki i odwzajemniamy uśmiech:)

Internauci nie mają litości dla Dominiki Gwit. „Ciekawe, ile metrów kwadratowych materiału poszło…”

Wyświetl ten post na Instagramie.

Na dobranoc z przymrużeniem oka!! Całuję Was moi Kochani! Wszystkich!!! I tych co lubią i tych co nie lubią i tych troskliwych też! Kocham i pozdrawiam! Zdrowia nam wszystkim życzę, bo ono najważniejsze! Ja o swoje dbam, dobrych lekarzy znalazłam i w koncu po wielu latach diagnozę mam! Myślcie o sobie moi cudni! Dbajcie o siebie i swoich bliskich. Pamiętajcie! Ważne jest zdrowie także psychiczne! Nie dajcie się!!! Doły , kompleksy, frustracje, problemy wszelkiego rodzaju, które zwłaszcza jesienią dają się we znaki, często panują nad nami. Nie bójcie sie rozmawiać, szukac pomocy. Psycholog – lekarz jak każdy inny. Myślcie o sobie!!! Uwielbiam Was! Wasza Muffinka 🍨🍧🍩🍪🎂🍦🥧🍰 Domi

Post udostępniony przez Dominika Gwit – Dunaszewska (@dominikagwit)

Dominika Gwit: Po latach mam DIAGNOZĘ

Dominika Gwit: Po latach mam DIAGNOZĘ

Dominika Gwit: Po latach mam DIAGNOZĘ

Dominika Gwit: Po latach mam DIAGNOZĘ

Dominika Gwit: Po latach mam DIAGNOZĘ

Dominika Gwit: Po latach mam DIAGNOZĘ

Dominika Gwit: Po latach mam DIAGNOZĘ

Dominika Gwit: Po latach mam DIAGNOZĘ

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

54 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Boze ta to powinna juz zdechnac.Ile mozna.zgin swiniaku

gość, 06-10-18, 11:50 napisał(a):Ale ona jest zalosna i przykra. Nie wiem, moze sie myle, ale dla mnie to wyglada tak, ze mezus chce ja utuczc na smierc i zgarnac sumke za ubezpieczenie. Przeciez to strach smac w jednym lozku z tyloma kilogramami. Nie daj Boze sie przez sen przekreci na swojego meza, to biedny nie zdola sie uwolnic i go udusi.Będzie miał za swoje, to najwyraźniej on ją tuczy. Sam uprawia zdrowy styl życia, więc jeśli ją kocha powinien ją zmusić, by przeszła na dietę, zaczęła sama uprawiać jakiś sport ruchowy, a tu co? Wygląda znacznie gorzej, niż kiedyś! Podczas związku z nim przytyła tak bardzo, że wygląda na większą, niż przed tym całym schudnięciem!

gość, 06-10-18, 02:35 napisał(a):Ja ją rozumiem choć mam odwrotny problem. Nie jem przez stres. Schudłam 13 kg w krótkim czasie. Stres blokuje mnie, nie pozwala normalnie jeść mimo że wiem, że muszę zjeść. Nie czuję już głodu, także nic mnie nie boli. Jeśli ona ma odwrotny problem czyli je przez stres to jestem w stanie w to uwierzyć. I wtedy faktycznie terapia się przydaje, leki na stres.Ja mam podobnie, jak mam mocny stres, to czuje się zablokowana i nie jem, nie czuję głodu.

Ile jeszcze będzie to ciągnąć niech będzie znana z dorobku artystycznego a nie gadania o swoim cielsku i przekonywania jaka to szczęśliwa

Odkad to psycholog jest lekarzem? Czy ten jej “lekarz” wypisuje recepty?

Psycholog to nie lekarz.

gość, 06-10-18, 16:27 napisał(a):nie da się kogoś zmusić do ćwiczeń i zdrowej diety. ona jest dorosłą osobą, wiec sama odpowiada za to, co je i w jakich ilościach, ona tez jedyna może podjąć decyzję o tym, czy się chce odchudzić (a powinna) czy nie. partner moze tylko zachecac, motywowac i tyle.

Ale ona jest zalosna i przykra. Nie wiem, moze sie myle, ale dla mnie to wyglada tak, ze mezus chce ja utuczc na smierc i zgarnac sumke za ubezpieczenie. Przeciez to strach smac w jednym lozku z tyloma kilogramami. Nie daj Boze sie przez sen przekreci na swojego meza, to biedny nie zdola sie uwolnic i go udusi.

gość, 05-10-18, 22:33 napisał(a):Leczy się z tej otyłości prywatnie? Jeśli tak, to faktycznie nic ludziom do tego…

Ten fiñmik z IG… Ja wiem, ze zart zartami, ale to jest po prostu niesmaczne. Zaraz wyobrazilam sobie, ze ten jej maz tak sie do niej zwraca. Per “muffinko”… niby slodko, ale jaki z niej muffinek?

Niech jej wreszcie jakiś porządny psychiatra wytlumaczy, ze obżeranie sie jest obrzydliwe.

Mam toksyczną matkę, zniszczyła mi życie.

Nie lubię jej i wcale nie chodzi mi o jej wygląd.

Kurvva mac.Ta baba jest tak zaklamana ze o b pi3rdole!!!!!!!! wezcie ja zaje..cie!

Kołcz Nadwagi, pożal się boże. 04:38 ona była tlusta od dziecka, bo ją rodzice przekarmiali i wyrobili jej takie, a nie inne nawyki. Gdyby była chora, to by nie schudła do 50 kilo. Jedyny problem, jaki ma ta kobieta to lenistwo, brak motywacji i kompletny brak wsparcia ze strony bliskich. Jeżeli matka poklepuje ją po ramieniu, “bo Dominiczka jest szczęśliwa, jak sobie poje” i donosi stosy kanapek, to jak jej się ma udać? To nie jest choroba, tylko tam jest całej rodzinie potrzebna terapia. Niestety tą fałszywość widać i nikt się na to nie nabiera, stąd taka ilość hejtu. Siedź se kobito w domu, jedz tonami, ale daj spokój z chodzeniem po programach i krzyczeniem, jak to się dobrze czujesz i że bycie tak grubym jest ok. Nie, nie jest. 10 kilo extra to nie to samo co 60, bo tyle to dorosły człowiek waży.

Jej sprawa

Robi się fałszywie przesłodzona w swoich wypowiedziach. Zaczynam tracić do niej szacunek. Nie znoszę “idiotów”

Psycholog to nie lekarz.

ten gościu z reklamy ccc jest zaj.ebistty

Widzę że niektórzy nie wiedzą jak choroba / leczenie może wpłynąć na sylwetkę. Znam osobę osobiście która choruje na tarczycę. I przez źle dobrane leczenie przez lata tyła do rozmiarów dość sporych. Bo to już nie było XL tylko XXL Nie oszukujmy się nie każdego stać na lekarza prywatnie a terminy do endokrynologa na NFZ można liczyć już w latach. Dodatkowo sama choruję na endometriozę. I stosować muszę hormony by wyciszyć ogniska torbieli zrostowi w krótkim czasie przytyłam 25 kg (endo jest nieuleczalna i ma tylko jeden refundowany lek a by wyciszyć chorobę stosuje się między innymi antykoncepcję hormonalna) i ktoś powie że te 25 kg to obzarstwo… Cóż nie da się przy cukrzycy i mając dietę cukrzycową obzerac 😉

Przecież to widać że ten gruby gwint jest nie tylko chory umysłowo ale na ciele także! Ohydne babsko !

Ja ją rozumiem choć mam odwrotny problem. Nie jem przez stres. Schudłam 13 kg w krótkim czasie. Stres blokuje mnie, nie pozwala normalnie jeść mimo że wiem, że muszę zjeść. Nie czuję już głodu, także nic mnie nie boli. Jeśli ona ma odwrotny problem czyli je przez stres to jestem w stanie w to uwierzyć. I wtedy faktycznie terapia się przydaje, leki na stres.

Psycholog to nie lekarz! Jak juz, to psychiatra.

Ładną ma buzię.

Mniej jesc, wiecej sie ruszac, znalezc cel w zyciu i przestac skupiac na siebie uwage wylacznie tuczac sie?Gratulacje!

gość, 05-10-18, 22:33 napisał(a):Dlaczego czepiamy się jej? Pomyślmy. A no tak, za jej książkę o odchudzaniu. Dlatego.

Wszystko spoko,sympatyczna i wesol a d…pa dalej rosnie

Diagnoza…żryj mniej.

Ona o tym psychologu to napisała do swoich hejterów, ze to niby jadą po niej bo mają problemy ze sobą dlatego tak napisała a nie ze ona była i korzysta z pomocy psychologa. To raz a dwa dziewczyna już się tak gubi, że sama już nie wie co ma mówić żeby tylko usprawiedliwiać swoje obżarstwo, bo Sorki ale żadna choroba nie spowoduje takiego spasienia się tym bardziej, że ona schudnąć mogła i była przez chwile szczupła wiec wmawianie chorób i wciskanie kitu na nic się zda. Trzeba się było Dominiko na jedzenie po diecie tak nie rzucać.

Dlaczego czepianie się jej wyglądu, przecież to jej sprawa. Myślę, że doskonale zna konsekwencje otyłości i skoro jej to nie przeszkadza to nikomu nic do tego. Dajcie dziewczynie żyć jak chce.

Kobieto jak Ty wygladasz ogarni sie teraz to Twoje 5 minut a co dalej? Lepiej cie przeskoczyc niz obejsc co z Siebie robisz teaz kasa a zdrowie po prostu jestes okropna delikatnie mowiac pozdrawiam

Mega pozytywna dziewczyna

Zdrowie jest najważniejsze. Ale i ważniejsza nad wyglądem jest dusza.

No to dobrze że coś zostało wyjaśnione. Trzymam kciuki za to aby Dominika wytrwała w dążeniu do zdrowia. Często są to sprawy które mają wiele przyczyn i źródeł. Nigdy nie wiadomo co nas zaatakuje. Bądźmy dla siebie wyrozumiali.

19:51 taa nie bylo depresji,bo psychologiem byla babcia. Dobre sobie, babcie to ciagle wmawialy wnuczkom, ze kobieta musi miec mężą, a bez niego i bez dziecka sa nic nie warte. Plus jeszcze babcine gadki ” jaka jestes chuda wnusi zjedz wiecej, bo skóra kości, a faceci lubią ciałko” a potem wnusia na pulpeta rosla. Jestem za tym by szybko odciac pępowine, sru z domu i nie sluchac rodziny, bo często doluja poglądami przed epoki i się wtrącają w zycie mlodych. Mlodzi powinni zyc na swoim, a nie z teściami i babcią

Kiedyś dawno, dawno temu za tzw.”moich czasów” rodziny były wielopokoleniowe i rolę psychologa pełniła ….babcia i nie było tak dużej liczby depresji, a teraz szybkie usamodzielnianie się, bo głupio mieszkać z rodzina i co – wszyscy samotni wśród ludzi.

Obejrzyjcie sobie na youtube how to practice emotional first aid. Super gościu gada i naswietla problem zdrowia psychicznego/wmocjonalnego, czego unikac i co robic zeby przestac destrukcyjny wewnetrzny dialog

gość, 05-10-18, 17:32 napisał(a):Psychiatra to lekarz od ciala, a psycholog to lekarz duszy, psychiki. Jak chcecie leczyx swoja psychike w sposob mechaniczny, tabletkami, to chodzcie do paychiatrow, tyle ze to nic nie da. Zeby rozwiazac problemy psychiki, trzeba akonfrontowac sie z samym soba, a to moze dac jedynie psychoterapeuta.psycholog to nie lekarz, nie ma takiego kierunku na uniwersytecie medycznym

gość, 05-10-18, 17:29 napisał(a): *wygląd to nie tylko kwestia estetyki, ale też zdrowia.

gość, 05-10-18, 14:41 napisał(a):“Wygląd nic nie znaczy gdy ma się rozum” – Pierd*lenie! Niesamowicie bawią mnie takie wyświechtane frazesy 😀 Doskonale wiesz, że wygląd obrazuje nie tylko estetyka, ale też kwestia zdrowia. Co jej po rozumie gdy dostanie zawału serca? Uleczy je sobie siłą umysłu?

Psychiatra to lekarz od ciala, a psycholog to lekarz duszy, psychiki. Jak chcecie leczyx swoja psychike w sposob mechaniczny, tabletkami, to chodzcie do paychiatrow, tyle ze to nic nie da. Zeby rozwiazac problemy psychiki, trzeba akonfrontowac sie z samym soba, a to moze dac jedynie psychoterapeuta.

Muffinek to ty już lepiej nie jedz… cmok!

Czyli to wmawianie wszystkim, że jest przeszczęśliwa to było wołanie o pomoc? No, nie pomyślałabym…

gość, 05-10-18, 14:41 napisał(a):Mówisz, że kogoś preferujesz, a w teorii dajesz sobie tylko dwie skrajne możliwości wyboru? Jakby nie można było mieć fajnej koleżanki, która dba o swoje zdrowie…

Nie muffinka, tylko tort weselny na 2500 gości. Przed odchudzaniem ona ważyła 104kg, teraz jest duuuużo większa niż była kiedyś. Zazwyczaj lubię grubasów, bo mają świetne charaktery, ale ona jest stuknięta. Wieczne wymówki, wieczne usprawiedliwianie się, notoryczne zapewnianie wszem i wobec o własnym szczęściu. Coś tu jest nie halo.

Dla niej dobry lekarz to taki, który będzie usprawiedliwiał jej ogromna otyłość a zły to taki, który powie ze ma mniej żreć 🙂

Niech ona się już zamknie, żal

psucholodzy to najwieksi pomylency, nie znam nikogo po psychologi kto ma cos madrego do powiedzenia.. same banaly, jesli szukacie pomocy idzcie do psychiatry

Aha czyli wczesniej schudnac mogla, ale tersz nie moze. Bzdura. Po prostu jej sie nie chce, a jej mezus zamiast ja zachecac do walki i ja wspierac to mowi w wywiadach, ze on nie chce zeby ona schudla. Feeders czy co?

Dominika musiala sie objadac do nieprzytomnosci zeby tak przytyc. Zeby utyc 1kg trzeba spozyc nadprogramowe 7000 kcal. Ona ma z 50 kg nadwagi. To jakies szalenstwo. Powinna schudnac, moze nie 50 kg ale np. 20. Powoli, pod opieka lekarza, a nie trenera gwiazd.