Dominika Gwit pokazała się BEZ makijażu! Przeszła METAMORFOZĘ!
Figura Dominiki Gwit wzbudza kontrowersje, a artystka ma niesamowity dystans do złośliwych komentarzy internautów. 30-latka uwielbia podkreślać swoje kształty niebanalnymi stylizacjami i odważnymi kolorami. W jednej z nich czuła się prawie jak Beyonce. Jak każda gwiazda, Dominika musi od czasu do czasu zadbać o swój wygląd. Tym razem zrelacjonowała na Instagramię wizytę u klinice piękności.
Dominika Gwit chce jak najszybciej zajść w ciążę. “Chcemy mieć dziecko!”
Aktorka pochwaliła się nowymi brwiami przyciemnionymi henną. Na fotografiach widzimy Dominikę bez makijażu, w wersji całkowicie saute. Trzeba przyznać, że lekkie zmęczenie nie zdołało stłumić w aktorce pierwiastka radości, za który kochają ją fani.
Internauci nie mają litości dla Dominiki Gwit. „Ciekawe, ile metrów kwadratowych materiału poszło…”
Zobaczcie, jak relaksowała się u kosmetyczki. Wyglądała pięknie? Podobają się Wam jej nowe brwi?



Pokory trochę grubsza pani . Jej zsrozumiałość budzi litość Jak była nieco chudsza to dbała o siebie , ciągle mówiła że to proste schuść i posmarować się płynem AFPV to wyjść jeszcze chudziej . Teraz to ona już nic ze sobą nie robi tylko leży
Odrzucająca. Wiecznie gada tylko o swojej wielkiej wadze, ciągle udaje, że teraz jest szczęśliwa, a krytykanci to zazdrośnicy, bo ona taka grubaska, a może mieć męża. Żenada. Dziś był z nią wywiad w DDTVN, Jastrzębska jest gruba, a przy niej wyglądała szczuplutko. Oczywiście podczas rozmowy siedziały na ławce w parku, bo ona by nie dala rady nie sapać podczas jednoczesnego mówienia i chodzenia. Ta kobieta to chodząca promocja otyłości, zaklina rzeczywistość, a teraz dodatkowo stwierdziła, że w końcu jakiś lekarz dal radę stwierdzić chorobę tarczycy i insulinoodporność, które to odpowiadają za jej ogromną wagę. Coś ciężko uwierzyć, że nikt wcześniej czegoś takiego nie wykrył. To niestety wyglada tak, jakby chodziła od lekarza do lekarza, aż w koncu usłyszała to co chciała usłyszeć. Teraz może zwalać na chorobę, a nie na jedzenie kilogramami.
Bosze ! Co ? Ona ten tonik ? Chyba na jeden policzek butelka
Ona i te jej ” jestem fabjulus” ha ha
Też bym się wybrała do kosmetyczki, ale… To jak dzieci podrosna 😀
Metamorfozę z 150 kg na 170 kg w ciagu miesiąca
Mdli mnie.
Wszędzie jej pełno… To się robi nudne. Darmowa promocja otyłości ? Ma prawo być szczęśliwa ale żeby pisać o każdym jej kroku ? Dajcie se spokój
Gwit wyskakuje mi z lodówki, to już jest temat do sejmu.
Bardzo ladna