Dominika Tajner zerwała z 62-letnim Cypryjczykiem, ale znów jest ZAKOCHANA!
Była żona Michała Wiśniewskiego, Dominika Tajner ostatnio zaniepokoiła fanów, kiedy poinformowała, że wykryto u niej guza piersi i musiała przejść operację w Katowicach. Na szczęście wszystko szczęśliwie się zakończyło, a już na początku 2022 roku czeka ją zabieg rekonstrukcji piersi.
Dominika Tajner ze łzami w oczach wyznała: „musiałam przejść operację PIERSI”
Dominika Tajner ma nowego chłopaka
Dominika Tajner może teraz zapomnieć o chorobie przy nowym partnerze. Okazuje się, że rozstała się 62-letnim Cypryjczykiem:
Mój związek z Dimitrisem rozpadł się ze względu na dzielącą nas odległość i kolejną falę COVID-19 – zdradziła na łamach “Twoje Imperium”.
Dominika Tajner pokazała nowego chłopaka: „Polakom włączą się hejt”
Dominika ujawnia, że przy nowym partnerze czuje się bardzo szczęśliwa i zadbana:
Znalazłam bratnią duszę i jestem bardzo szczęśliwa. Nowy ukochany wspiera mnie w walce o odzyskanie zdrowia i nie pozwala mi się załamać. Gadamy długimi godzinami, tematy nam się nie kończą. Pierwszy raz w życiu czuję się taka szczęśliwa – powiedziała w “Twoje Imperium”.
Podkreśla, że na razie nie myśli o ślubie, bo najważniejsze dla niej jest w związku przyjaźń, szacunek i zaufanie.
Dominika Tajner już nie tęskni za Wiśniewskim. Ma ważny powód



Europejka potrafi się zakochać w starym dziaduniu byle by miał wypchany portfel . A spróbujcie to samo z Azjatką np, w Tajlandii , wyśmieje was . Nie ma mowy tam o jakimś zakochaniu się w staruszku , ale wyciągnie od was kasy tyle ile się da . Zupełnie inaczej tam podchodzą do takich spraw .
Jestem pełna podziwu jak celebryci szybko zmieniaja partnerów czy biorą rozwody. Nie wiem czy to takie proste czy brak refleksji?
u celebrytów szybko to leci (((
Który to jej ten Pierwszy raz ? Szybciutko się pociesza . Mimo to życzę zdrowia .
Ja p..lę, albo ona jest głupia albo totalnie głupia innej opcji nie ma. “Pierwszy raz tak szczęśliwa” i znowu gada o tym wszem i wobec i za chwilę będzie następny do zakochania i nastepne “pierwszy raz”. Ależ dzban.