Dominika Zasiewska urodziła 4 dni temu, a już…
Wiele sław odczuwa ogromną presję po porodzie do tego, by natychmiast wrócić do zawodu i błyszczeć na ściankach w rozmiarze XS. Gwiazdy stosują przy tym drakońskie diety i niemal zaraz po wyjściu z porodówki udają się na siłownie. Uśmiech nie schodzi przy tym z ich twarzy, a dzidziuś jest zadbany i niczego mu nie brakuje. Magia?
Teraz z macierzyństwem mierzy się Dominika Zasiewska, której synek przyszedł na świat zaledwie cztery dni temu. Co robi Wodzianka po powrocie do domu? Sprząta i pierze!
Z wielką radoscią stwierdzam, że nie taki diabeł straszny jak go malują. So far so good mama szczęśliwa, wypoczeta, dzidziuszek śpi, dom posprzątany, pranie się suszy fajnie być mamą !!!
Gratulujemy!


[b]gość, 13-08-14, 10:00 napisał(a):[/b]Przynajmniej zaczekaly by az im sie cipka zagoi.chyba tylko czartoryjska sie godnie zachowujea co pisze ze bzykam się z facetem co godzine? ja po porodzie tez pranie wstawiałam i ogarniałam dom gotowałam obiady – mężowi odmowili wolnego….jeżeli nie ma się pod ręką matmy / teściowej trzeba sobie radzić samemu a nie leżeć i pachnieć
Jeśli ktoś uważa, że kolki, ząbkowanie to armagedon to nie wie nic o prawdziwych high-need-baby. To jest armagedon.
[b]gość, 13-08-14, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-14, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-14, 10:00 napisał(a):[/b]Przynajmniej zaczekaly by az im sie cipka zagoi.chyba tylko czartoryjska sie godnie zachowujea co pisze ze bzykam się z facetem co godzine? ja po porodzie tez pranie wstawiałam i ogarniałam dom gotowałam obiady – mężowi odmowili wolnego….jeżeli nie ma się pod ręką mamy / teściowej trzeba sobie radzić samemu a nie leżeć i pachnieć[/quote][/quote] Bzykała się po godzinie od poznania?!!!! Matko! Masakra.
[b]gość, 13-08-14, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-14, 10:00 napisał(a):[/b]Przynajmniej zaczekaly by az im sie cipka zagoi.chyba tylko czartoryjska sie godnie zachowujea co pisze ze bzykam się z facetem co godzine? ja po porodzie tez pranie wstawiałam i ogarniałam dom gotowałam obiady – mężowi odmowili wolnego….jeżeli nie ma się pod ręką mamy / teściowej trzeba sobie radzić samemu a nie leżeć i pachnieć[/quote]
Przynajmniej zaczekaly by az im sie cipka zagoi.chyba tylko czartoryjska sie godnie zachowuje
Urodziłam 2 miesiące temu… Też bylam taka hej do przodu… zmeczenie wzięło wkoncu górę… To robota 24 na dobe. 3 etaty 😀 Ale kocham swojego smyka nad życie… Mimo ze padam na twarz…
[b]gość, 12-08-14, 23:24 napisał(a):[/b]w gorsecie to kazda wygladalaby super tylko zastanawia mnie jak ona upchnela tego pampersa bo chyba nie zmieniala sie co 15 minut przecież to zdjęcie z czasów pracy u wojewódzkiego a nie zaraz po porodzie. Czytanie ze zrozumieniem się kłania i spostrzegawczość…
[b]gość, 13-08-14, 09:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 23:24 napisał(a):[/b]w gorsecie to kazda wygladalaby super tylko zastanawia mnie jak ona upchnela tego pampersa bo chyba nie zmieniala sie co 15 minut przecież to zdjęcie z czasów pracy u wojewódzkiego a nie zaraz po porodzie. Czytanie ze zrozumieniem się kłania i spostrzegawczość…[/quote]o wlasnie – nie pisza ze poszła na impreze tylko ze siedzi w domu z dzieckiem o losie…… czytajcie ludzie i myślcie to nie boli
Baby blues ja ogarnał ale spokojnie to minie i przyjdze zmeczenie i deprecha..
[b]gość, 12-08-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 11:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b]Nic wielkiego… też pierwszego dnia kiedy wróciłam ze szpitala obiad nawet gotowałam.– Dodam tylko,że mając trójkę dzieci nie jedno.[/quote]Aha, czyli jak miałaś jedno to nie gotowałaś? Czy od razu miałaś trójkę?[/quote]Odezwał się bezdzietny, złośliwy tłumok, który nawet wody ugotować nie potrafi.[/quote]No i wylała się lawa jadu! Jedne mogą ,drugie nie.To zależy od wielu czynników,w tym porodu i zdrowia mamy i maleństwa,sytuacji finansowej i pomocy ze strony partnera.To bardziej skomplikowane niż niektórym “matkom polkom” się zdaje!!! To wstyd i żenada ,że jedna kobieta na drugą najeżdża zamiast pomóc i zrozumieć! WSTYD!!![/quote]Drugi komentarz jest po prostu żenujący. Kobieta napisała,że mając nawet trójkę dzieci była w stanie ugotować obiad zaraz po wyjściu ze szpitala,po co jakiś czepliwy pół-mózg pisze,że pewnie jak miała jedno dziecko to nie gotowała? Komentarz “od czapy” byle się przyczepić. Nie lubię frustratek najgorszego sortu,a Pani z drugiego komentarza NA PEWNO nią jest, tego się nie wspiera, to się leczy.[/quote]nie “kobieta napisała” tylko sama napisałaś 🙂 od razu widać, ze autorem pierwszego i ostatniego komentarza jest ta sama osoba, wiec nie rób cyrku. a wypominanie drugiej kobiety, ze nie ma dziecka jest żenujące i pokazuje Twoj całkowity brak klasy. niektore nie moga, zrozum.[/quote]Nawet jeśli ktoś sam sobie odpisał, to popieram…tylko złośliwa frustratka mogła napisać coś równie głupiego.
w gorsecie to kazda wygladalaby super tylko zastanawia mnie jak ona upchnela tego pampersa bo chyba nie zmieniala sie co 15 minut
Fajna stronka 🙂 Spróbujcie 😛 Nie pożałujecie 😛 LINK >>> seksualne-iq.pl/4866
[b]paola1994, 12-08-14, 18:44 napisał(a):[/b]Zacznijmy od tego, że te wszystkie celebrytki, to mają wokół siebie sztab ludzi który za nie takie rzeczy robi. Więc Wodzianka nie miała kogo w tym wszystkim ,,bić”.Naprawdę łykasz te bajki ze “sztabem ludzi”? Ci ludzie często nawet porządnych domów i samochodów nie mają,wystarczy obejrzeć mtv cribs. To nie Ameryka, gdzie aktor klasy c ma dom i co najmniej dwa samochody…
A co ona tam może wiedzieć po tych 4 dniach. Jeszcze będzie ryczeć do poduszki hahaha.
[b]gość, 12-08-14, 20:18 napisał(a):[/b]tak a karmi noca mama lub chlopak hhhhhhhhhhhhhiiiiiiiiiiiiiiiWcalee tak nie musi byc jestem mama i nigdy corka nie dala mi w kosc jestem wyspana obiad na czas czysto nie mam pomocy z nikad i wierze ze jest szczesliwa
Zacznijmy od tego, że te wszystkie celebrytki, to mają wokół siebie sztab ludzi który za nie takie rzeczy robi. Więc Wodzianka nie miała kogo w tym wszystkim ,,bić”.
tak a karmi noca mama lub chlopak hhhhhhhhhhhhhiiiiiiiiiiiiiii
Poczekaj na nawal mleczny…kolki..zabkowanie..ekh to pranie i sprzatanie to pikus i robi sie to by nie zwariowac
[b]gość, 12-08-14, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 11:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b]Nic wielkiego… też pierwszego dnia kiedy wróciłam ze szpitala obiad nawet gotowałam.– Dodam tylko,że mając trójkę dzieci nie jedno.[/quote]Aha, czyli jak miałaś jedno to nie gotowałaś? Czy od razu miałaś trójkę?[/quote]Odezwał się bezdzietny, złośliwy tłumok, który nawet wody ugotować nie potrafi.[/quote]No i wylała się lawa jadu! Jedne mogą ,drugie nie.To zależy od wielu czynników,w tym porodu i zdrowia mamy i maleństwa,sytuacji finansowej i pomocy ze strony partnera.To bardziej skomplikowane niż niektórym “matkom polkom” się zdaje!!! To wstyd i żenada ,że jedna kobieta na drugą najeżdża zamiast pomóc i zrozumieć! WSTYD!!![/quote]Drugi komentarz jest po prostu żenujący. Kobieta napisała,że mając nawet trójkę dzieci była w stanie ugotować obiad zaraz po wyjściu ze szpitala,po co jakiś czepliwy pół-mózg pisze,że pewnie jak miała jedno dziecko to nie gotowała? Komentarz “od czapy” byle się przyczepić. Nie lubię frustratek najgorszego sortu,a Pani z drugiego komentarza NA PEWNO nią jest, tego się nie wspiera, to się leczy.
ha, ha, ha, ha……………………
[b]gość, 12-08-14, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 11:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b]Nic wielkiego… też pierwszego dnia kiedy wróciłam ze szpitala obiad nawet gotowałam.– Dodam tylko,że mając trójkę dzieci nie jedno.[/quote]Aha, czyli jak miałaś jedno to nie gotowałaś? Czy od razu miałaś trójkę?[/quote]Odezwał się bezdzietny, złośliwy tłumok, który nawet wody ugotować nie potrafi.[/quote]No i wylała się lawa jadu! Jedne mogą ,drugie nie.To zależy od wielu czynników,w tym porodu i zdrowia mamy i maleństwa,sytuacji finansowej i pomocy ze strony partnera.To bardziej skomplikowane niż niektórym “matkom polkom” się zdaje!!! To wstyd i żenada ,że jedna kobieta na drugą najeżdża zamiast pomóc i zrozumieć! WSTYD!!![/quote]Drugi komentarz jest po prostu żenujący. Kobieta napisała,że mając nawet trójkę dzieci była w stanie ugotować obiad zaraz po wyjściu ze szpitala,po co jakiś czepliwy pół-mózg pisze,że pewnie jak miała jedno dziecko to nie gotowała? Komentarz “od czapy” byle się przyczepić. Nie lubię frustratek najgorszego sortu,a Pani z drugiego komentarza NA PEWNO nią jest, tego się nie wspiera, to się leczy.[/quote]nie “kobieta napisała” tylko sama napisałaś 🙂 od razu widać, ze autorem pierwszego i ostatniego komentarza jest ta sama osoba, wiec nie rób cyrku. a wypominanie drugiej kobiety, ze nie ma dziecka jest żenujące i pokazuje Twoj całkowity brak klasy. niektore nie moga, zrozum.
[b]gość, 12-08-14, 11:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b]Nic wielkiego… też pierwszego dnia kiedy wróciłam ze szpitala obiad nawet gotowałam.– Dodam tylko,że mając trójkę dzieci nie jedno.[/quote]Aha, czyli jak miałaś jedno to nie gotowałaś? Czy od razu miałaś trójkę?[/quote]Odezwał się bezdzietny, złośliwy tłumok, który nawet wody ugotować nie potrafi.[/quote]No i wylała się lawa jadu! Jedne mogą ,drugie nie.To zależy od wielu czynników,w tym porodu i zdrowia mamy i maleństwa,sytuacji finansowej i pomocy ze strony partnera.To bardziej skomplikowane niż niektórym “matkom polkom” się zdaje!!! To wstyd i żenada ,że jedna kobieta na drugą najeżdża zamiast pomóc i zrozumieć! WSTYD!!!
A bo to dopiero poczatek…pozniej jest jazda…:D
co ona moze wiedziec o macierzynstwie 4 dni po porodzie. Zaczekaj Dominika az dzidziuszek zacznie chodzic, i bedzie Ci pomagał w praniu i sprzataniu 😀 😀 😀
Myslalam, ze ona po porodzie wbila sie w ten srebrny stroj. 😀
[b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b]Nic wielkiego… też pierwszego dnia kiedy wróciłam ze szpitala obiad nawet gotowałam.– Dodam tylko,że mając trójkę dzieci nie jedno.[/quote]Aha, czyli jak miałaś jedno to nie gotowałaś? Czy od razu miałaś trójkę?
i tak przez ok. miesiąc,a potem się zacznie jak osesek podrośnie!Zawsze na początku jest fajnie,bo noworodek tylko je,śpi i brudzi pieluchy.Po 3-4 tygodniach następuje armagedon!!!
[b]gość, 12-08-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b]Nic wielkiego… też pierwszego dnia kiedy wróciłam ze szpitala obiad nawet gotowałam.– Dodam tylko,że mając trójkę dzieci nie jedno.[/quote]Aha, czyli jak miałaś jedno to nie gotowałaś? Czy od razu miałaś trójkę?[/quote]Odezwał się bezdzietny, złośliwy tłumok, który nawet wody ugotować nie potrafi.
[b]gość, 12-08-14, 09:59 napisał(a):[/b]Nie no faktycznie szał w dupie bo pranie nastawiła i chate ogarnełaoczywiście że przebiła wszystkie celebrytki! Sama wstawiła pranie i dopilnowała sprzątaczki (czytaj mamusi) żeby chałupę jej ogarnęła, a ona w tym czasie się wyspała! Żyć nie umierać! Nawet paznokcie już pewnie zrobiła! Wow! Podziwiam ją ….
Nic wielkiego… też pierwszego dnia kiedy wróciłam ze szpitala obiad nawet gotowałam.
[b]gość, 12-08-14, 10:44 napisał(a):[/b]Nic wielkiego… też pierwszego dnia kiedy wróciłam ze szpitala obiad nawet gotowałam.– Dodam tylko,że mając trójkę dzieci nie jedno.
[b]gość, 12-08-14, 10:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 09:36 napisał(a):[/b]oby miała racje przekonam sie juz w styczniu i sie bojeeeNie ma czego się bać, trzeba chwycić byka za rogi i robić swoje. Dziecko to nie demon tylko mała bezbronna istotka która potrzebuje miłości :)[/quote]nie pierdź na słodko, to również ciemne strony o których sie nie mówi a potem młode mamy mają depresje poporodową[/quote]Tak lepiej pier….ć, że są tylko złe strony i jakie to dzieci są straszne a potem dziwić się, że nikt nie chce dzieci rodzić. Puknij się w łeb![/quote]A jakie są niby te zle strony? Moja mama urodziła piątkę dzieci i nie może sobie przypomnieć. 😉
[b]gość, 12-08-14, 10:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 09:36 napisał(a):[/b]oby miała racje przekonam sie juz w styczniu i sie bojeeeNie ma czego się bać, trzeba chwycić byka za rogi i robić swoje. Dziecko to nie demon tylko mała bezbronna istotka która potrzebuje miłości :)[/quote]nie pierdź na słodko, to również ciemne strony o których sie nie mówi a potem młode mamy mają depresje poporodową[/quote]Tak lepiej pier….ć, że są tylko złe strony i jakie to dzieci są straszne a potem dziwić się, że nikt nie chce dzieci rodzić. Puknij się w łeb![/quote]sama lepiej nie pier*** ludzie nie chcą mieć dzieci bo pracują na śmiaciówach za grosze, wynajmując mieszkania klitki za 1500, faktycznie, w Polsce są idealne warunki do rodzenia i wychowywania dzieci!
brzydka wiejska wywłoka po co to promujecie?
Ciekawe co by mowila gdyby nie byla celebrytka miala na glowie dom i dziecko i byla sama..
Przebiła wszystkich bo… zrobiła pranie? Czy was już do końca p…?
Nie no faktycznie szał w dupie bo pranie nastawiła i chate ogarneła
[b]gość, 12-08-14, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 09:36 napisał(a):[/b]oby miała racje przekonam sie juz w styczniu i sie bojeeeNie ma czego się bać, trzeba chwycić byka za rogi i robić swoje. Dziecko to nie demon tylko mała bezbronna istotka która potrzebuje miłości :)[/quote]nie pierdź na słodko, to również ciemne strony o których sie nie mówi a potem młode mamy mają depresje poporodową
[b]gość, 12-08-14, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-14, 09:36 napisał(a):[/b]oby miała racje przekonam sie juz w styczniu i sie bojeeeNie ma czego się bać, trzeba chwycić byka za rogi i robić swoje. Dziecko to nie demon tylko mała bezbronna istotka która potrzebuje miłości :)[/quote]nie pierdź na słodko, to również ciemne strony o których sie nie mówi a potem młode mamy mają depresje poporodową[/quote]Tak lepiej pier….ć, że są tylko złe strony i jakie to dzieci są straszne a potem dziwić się, że nikt nie chce dzieci rodzić. Puknij się w łeb!
oby miała racje przekonam sie juz w styczniu i sie bojeee
Niektore porody przebiegaja naprawde ” lekko”. Sama mialam taka sasiadke w szpitalu. Godzinka i koniec, wszystko super, nic porozrywane, dziecko zdrowe. Ona 2 godziny po porodzie czula sie swietnie, worek z lodem trzymala miedzy nogami – ale to bylo wszystko, podczas gdy ja z rozcietym brzuchem po koniecznej cesarcetygodnie dochodzilam do siebie !
Czekaj, czekaj… zaczną się kolki i ząbkowanie to się z…asz 😀
[b]gość, 12-08-14, 09:36 napisał(a):[/b]oby miała racje przekonam sie juz w styczniu i sie bojeeeNie ma czego się bać, trzeba chwycić byka za rogi i robić swoje. Dziecko to nie demon tylko mała bezbronna istotka która potrzebuje miłości 🙂