Fani są W SZOKU – zobaczyli, co wisi na ścianie w mieszkaniu Kylie Jenner
Kylie Jenner (21 l.) ostatnio miała gratkę dla swoich fanów – pokazała wnętrza swojego apartamentu w Los Angeles na łamach magazynu Architectural Digest.
Reakcja Stormi, gdy zobaczyła prezenty na 1. urodziny mówi WSZYSTKO
Znajduje się w nim przytulny kominek, przepiękny salon, nowoczesna kuchnia. Nie zabrakło oczywiście ogromnej garderoby, w której celebrytka trzyma swoje piekielnie drogie, markowe ubrania.
Reakcja Stormi, gdy zobaczyła prezenty na 1. urodziny mówi WSZYSTKO
Dopiero teraz jeden z internautów zwrócił uwagę, że w pomieszczeniu, które wygląda jak osobisty bar, wiszą duże opakowania prezerwatyw marki Trojan.
Kylie, mam jedno pytanie. Dlaczego na twojej ścianie wiszą ogromne opakowania prezerwatyw? – napisał.
Totalny PRZEPYCH na 1. urodzinach córki Kylie Jenner – genialne czy STRASZNE?
Podoba wam się ten element wystroju wnętrz? Może dla Kylie właśnie to jest sztuka? 😉
I just have one question — @KylieJenner, why do you have huge condom packets on the wall in your house? 💀 pic.twitter.com/iqhrdwTyUb
— Call Me By My @ (@NotAgainBen) 6 lutego 2019
gość, 13-02-19, 17:28 napisał(a):Imprezowanie musi być związane z uprawianiem seksu? Chyba tylko u gimbusów, którym na imprezach przychodzą do głowy zabawy w słoneczko… Normalni ludzie po prostu gadają, tańczą, czy piją. No chyba, że ona tam orgie urządza… Nikt nie mówi, że na ścianie mają wisieć jednorożce i motylki, ale pomiędzy tym, a prezerwatywami jest masa innych wyborów, tylko trzeba umieć je dostrzec, a nie popadać w skrajności.
jak sie zrobilo kariere na dawaniu komu trzeba to sie trofea zawiesza na scianie
Dziwię się, że nie piszą o Justynie Gradek? Kiedyś zwykła modelka z insta teraz mieszka z Pleinem, imprezuje z Malumą, Paris Hilton i 50 centem.
Raz nie miała i wyszła Stormi.
Czy tylko ja ich nie widzę? Gdzie one są?
Duze opakowanie z nazwa Trojan to są te prezerwatywy o których mowa. Przecież nie wywiesiłaby wyciagnetych , porozciaganych kondomów na ścianie, tym bardziej kiedy to nie ona projektowała wnętrze tylko zatrudniona do tego osoba, ona jedynie wydawała swoją opinie i niewielkie dodatki od siebie.
Co za kurwy
To pomieszczenie do imprezowania, widać tam bar, szklo i alkohole. Więc co ma wisieć na ścianie? Motylki i kwiatuszki? Chciała gumki to powiesiła sobie gumki. Proste.
Żeby głupi miał zagadkę.
Jej „czarny” ma ogromnego pisiora! Dlatego