Fani “Seksu w wielkim mieście” w szoku. Uśmiercą jedną z głównych postaci
Nagrywanie “And just like that”, czyli ciągu dalszego “Seksu w wielkim mieście” od samego początku budzi wiele emocji. Ekipa serialu plącze się po całym Nowym Jorku, paparazzi dostarczają nowych zdjęć, a fani śledzą gwiazdy i produkcję ulicami miasta.
„Seks w wielkim mieście” bez Samanthy. Podano oficjalną przyczynę, dlaczego jej zabraknie
I tak jak nie przeszkadza twórcom serialu udostępnianie zdjęć stylizacji głównych bohaterek i bohaterów, tak zdradzanie scenariusza już tak. Ostatnie doniesienia z NYC głoszą, że w miniony weekend w dzielnicy Chelsea w Nowym Jorku nagrywano scenę… z pogrzebu. Przed Wolf Building można było zobaczyć czekających na swoją kolej statystów, ubranych na czarno.
“W tej chwili wszystko to jest ściśle tajne, ponieważ produkcja dopiero się rozpoczęła, ale w pierwszym odcinku fani otrzymają oszałamiający cios, w której zginie jedna z głównych postaci serialu”, powiedział jeden ze współpracowników HBO Max.
Jednym z kandydatów jest Chris Noth wcielający się w Mr. Biga. Drugą opcją jest oczywiście Samatha Jones, która w poprzednich ekranizacjach zmagała się z rakiem. A do tego w rzeczywistości weszła na ścieżkę wojenną z Sarą Jessiką Parker i resztą ekipy, a także produkcji.
Wyciekł scenariusz do nowej wersji „Seksu w Wielkim Mieście”
Inni spekulują, że z obsady odpadnie Steve, mąż Mirandy. Aktor wcielający się w jego rolę gra aktualnie w innym serialu. Po prostu może nie zgrywają się czasowo. A może dlatego, że twórcy serialu pójdą na rękę Cynthii Nixon i jej postać okaże się częścią społeczności LGBT+?


Samanthy ma nie byc przciez to jasne..
Ja obstawiam samą Mirandę!
🙈 żaden spojler i to wcale nie będzie jeden z głównych bohaterów, a jedynie postać która raz jedyny przewinęła się przez fabułę serialu i będzie to mąż Bitsy Von Muffin ( choć nie wiem czy dokładnie tak zapisuje się jej nazwisko)
kolejne rozstanie z Mr. Bigiem uważam za nuuudę…..
Charlotte nie przypomina samej siebie … noe potrafi starzec się z godnością. Przykre to jest bo przypomina karykaturę
Spojler!