Filip Chajzer (36 l.) obecnie jest prowadzącym „Dzień Dobry TVN” i zawsze stara się zarażać widzów pozytywną energią. Okazuje się jednak, że od 1,5 roku walczy z depresją. Opisał swoją historię w osobistym wpisie.

Filip Chajzer drogo zapłacił za swój koszmarny „żart” na wizji

Filip Chajzer choruje na depresję

Filip Chajzer podzielił się sukcesem zbiórki pieniędzy na leczenie 12-letniego Wiktora, który ma złośliwego guza mózgu. Udało mu się zebrać 9,5 miliona złotych. Informując o tym, prezenter przyznał się do depresji. Wpływ na pogorszenie stanu psychicznego miał hejt, który na niego spadł. Pod koniec 2019 roku mierzył się z ogromną krytyką i obrzydliwymi komentarzami po tym, jak udawał na wizji atak paniki.

Filip Chajzer pokazał obrzydliwe i okrutne komentarze na swoim profilu – po ataku paniki stał się ofiarą hejtu

Wiktor. Chcę Ci podziękować. Nawet nie wiesz jak jesteś dla mnie ważny. To będzie osobiste. Od stycznia zeszłego roku mierzę się z depresją. Tylko moja rodzina i przyjaciele do tej pory wiedzieli na jakie dno ludzkiej psychiki spadłem. Terapia, leki. Poczucie własnej wartości na poziomie mułu. Strach przed wyjściem na ulice, Himalaje wysiłku żeby stanąć przed kamerą. Styczeń 2020 to tysiące komentarzy dziennie o tym, że powinienem się zabić, że jestem nic nie warty, że jakiś człowiek z jutuba ma rację. Nawet, kiedy wiesz, że nie możesz tego czytać to jest wszędzie. Zmasowany atak, który zniszczył mi soft. Do dziś go do końca nie poskładałem. Często słyszę, że nawet kiedy się uśmiecham zdradzają mnie oczy. I tak pewnie jest. To siedzi z tyłu głowy – zaczął swój wpis.

 

Napisał o swoich odczuciach odnośnie pandemii. Na koniec bardzo podziękował wszystkim, którzy dołączyli się do zbiórki.

Paradoksalnie marzenie o czapce niewidce trochę zrealizowała pandemia. Maseczka dawała poczucie, że Cię nie widać. Że ludzie których mijasz nie myślą o Tobie tego co czytasz. Że jestem anonimowy, zwykły. I tak oto tydzień temu spotkałem kobietę ze łzami w oczach. To koleżanka z pracy Twojej mamy. Próśb o pomoc jest tak wiele, ale powiedziałem – pomogę. Impuls. Wiedząc co będą znowu pisać – że się z czegoś wybielam, że pod publikę. Zawsze tak będzie, ale trudno. To teraz nie ma znaczenia. Przed chwilą na cały sklep krzyknąłem TAK! UDAŁO SIĘ! Mamy te astronomiczne 9,5 MLN ZŁOTYCH POLSKICH. Ale ja osobiście dzięki Tobie mam coś jeszcze. Poczucie sensu. Że wszystko jest po coś. Dziękuję Wiktor. Teraz Bóg i amerykańscy lekarze mają Cię pod swoimi skrzydłami, a Ci wszyscy ludzie, którzy wpłacili pieniądze są Twoim aniołami. Dziękujemy anioły.

Filip Chajzer pokazał CIĘŻARNĄ partnerkę: 5 miesiąc? BŁAGAM

Pod postem wsparcie okazało mu wiele osób z show-biznesu:

  • Filip nie przestawaj w siebie wierzyć, jesteś super 🙌🏻👏🏼💪🏼♥️ – napisała Paulina Krupińska.
  • Filip, nie daj się 💪🏻❤️ – dodała Kasia Cichopek.