Fobia Kylie Jenner nie pozwala jej wyjść z córeczką z domu!
Kylie Jenner (20 l.) podobno jest bardzo nadopiekuńczą mamą. W końcu pozwoliła dopuścić do córeczki Stormi kogoś innego niż jej mama Kris czy własne siostry. Dzięki temu może czasem wyjść z przyjaciółką lub swoim chłopakiem, co mogliśmy zaobserwować na zdjęciach paparazzi.
Tym zajadała się Kylie w ciąży – zdradza, ILE PRZYTYŁA
Nie została jeszcze przyłapana z córką i jest na to wytłumaczenie. Kylie podobno unika spacerów ze Stormi, bo cierpi na germafobię – lęk przed zanieczyszczeniami i bakteriami.
Źródło UsWeekly donosi:
Żeby zobaczyć się z Kylie i Stormi, jej bliscy muszą odwiedzać ją w domu. Każdy musi dokładnie umyć ręce przed spotkaniem. Jej córka jest trzymana w bezpiecznej i prywatnej przestrzeni.
Czy to na pewno dobre dla maleństwa?
Odpowiedzialność godna podziwu i naśladowania u takiej młodej mamy. Dziecko do 2-go roku życia nie ma własnego układu odpornościowego. Instynkt opieki nad potomstwem działa prawidłowo u tej mamy, nie ulega społecznym naciskom, dobrym manierom i innym bzdurom. Dobro dziecka na pierwszym miejscu. Jak często bywa karygodne jest tylko i wyłącznie zachowanie bezmyślnej części społeczeństwa, która hejtuje takie zachowanie i naucza jak matka ma postępować z własnym potomstwem.
Zbrzydła po ciazy
Bardziej boi sie paparazzi albo szalencow. Nawet nie chce wiedzoec ile wydaje na ochrone.
00:57 kiblujesz w podstawówce po raz któryś z kolei ewidentnie przez brak czytania ze zrozumieniem 🙂 nigdzie nie pisałam o chodniku i ulicy 😀 białe myszki tez widujesz? 7 km od Krakowa miejscowości podmiejskie a nie maja ani chodników ani parków i są po prostu wsiami. Ja się śmieje z matek, które uważają ze dziecku Kylie się dzieje krzywda a nie z tych normalnych. I popieram osobę poniżej, ze kogo w ogóle obchodzi czy chcesz nie chcesz mieć dzieci?!
gość, 19-03-18, 00:57 napisał(a):Do 23:49 opanuj sie kobieto. Jestes agresywna i gubisz sie w tym co piszesz. Smialas sie z kobiet, ktore ida z wozkiem po chodniku, przy ulicy, ktora jada samochody. Podmiejskie tereny to nie wies, a przedmiescia, na ktprych sa normalne miejskie osiedla. I pudlo, nie mam dzieci i nie zamierzam miec. Ale w przeciwienstwie do Ciebie szanuje innych ludzi. Wysmiewac mozna glupich, ktorzy uparcie nie chca zmadrzec. Choc mnie takich zal, jak Ciebie.a kogo obchodzi czy masz bachory?
No co do spacerów to chyba lekka przesada… No chyba że “spacerów” po centrach handlowych z noworodkiem.. Ale mycie rąk? Co w tym dziwnego? Rozumiem że dziecko musi nabywać odporności i blablabla… Ale czy c to wielki wysiłek umyć ręce? To żadna fobia to po prostu higiena.
Do 23:49 opanuj sie kobieto. Jestes agresywna i gubisz sie w tym co piszesz. Smialas sie z kobiet, ktore ida z wozkiem po chodniku, przy ulicy, ktora jada samochody. Podmiejskie tereny to nie wies, a przedmiescia, na ktprych sa normalne miejskie osiedla. I pudlo, nie mam dzieci i nie zamierzam miec. Ale w przeciwienstwie do Ciebie szanuje innych ludzi. Wysmiewac mozna glupich, ktorzy uparcie nie chca zmadrzec. Choc mnie takich zal, jak Ciebie.
23:00 kupa dziecka Ci się rzuciła na mózg i nie czytasz ze zrozumieniem. Akurat o tych kobietach wiem, ze spacerują droga bo wtedy może kogoś złapią na bajki, parki na wsiach to zes walnęła jak łysy grzywa o kant kuli 🙂 moja mama ze mną siedziała w ogrodzie właśnie. Te kobiety, które chodzą do parku to chyba są na tyle inteligentne, żeby wywnioskować, ze Kylie do takowych chodzić nie musi bo wystarczy, ze wyjdzie za dom? Czy to za trudne dla polskiej matki?
Do 20:42 dlaczego obrazasz kobiety, ktore nie maja domow z ogrodem i sadem? Matki, ktore z dzieckiem jada na spaver do parku? Czesto kobiety ida z wozkiem przy ulicy, po ida do parku. Mamuskami je nazywasz pogardliwie. Zalosne. Spytaj swojej mamy, gdzie z Yoba chodzila na spavery i czy nie chodzila rowniez z wozkiem ulicami. Kiedys tez byly samochody.
Ten informator to pewnie wymysł pismaka. Po co ma zabierać dziecko na miasto, skoro mają ogromny ogród? Przecież paparazzi od razu by się rzucili jak sępy. Sama mieszkam na przedmieściach i z synkiem spacerowałam po ogrodzie, z daleka od smrodu aut. Teraz jest już większy i ciekawy świata, więc na spacery wychodzimy już normalnie.
Ona ma taki ogród ze dziecko może tam spokojnie sobie spać odcięte od świata i hałasów. To całkiem normalne dla ludzi którzy posiadają domu z ogrodami/sadami. Przecież to dużo lepsze niz spacerowanie z dziećmi po drodze wśród spalin jak to robi dużo mamusiek w Polsce co widać jak się przejeżdża przez miesjscowosci podmiejskie.
Dziwna ona jakąś. Przecież te dziecko nie będzie odporne jak dorosnie :/
Biedna, za młoda na matkę i się pogubiła