Anna Lewandowska skrytykowana za… wino! (Insta)
Jej odpowiedź mówi wiele.
Anna Lewandowska (28 l.) od lat stara się przekonywać, że zdrowy tryb życia zaczyna się od zmiany motywacji oraz diety, która wpływa na codzienne czynności.
Pod koniec grudnia, umieściła na swoim blogu artykuł pod tytułem Alkohol a zdrowie.
We wpisie przekonywała, że:
– Czerwone wino zawiera resweratrol, który jest bardzo silnym antyoksydantem, zapobiegającym starzeniu (zawiera też antyoksydanty – o tym będę jeszcze pisała) Cóż mogę dodać… Może i jest to dobre źródło w małych ilościach (wszystko w rozsądnych ilościach), ale maliny, morwy i orzeszki ziemne również kryją w sobie bogactwo resweratrolu, a na pewno są zdrowsze:)
Napisała również:
– […] Trudno się doszukać dobrego wpływu na nasze zdrowie takich napojów jak np. wódka, czy absynt, ale wino jest alkoholem, którego picie w niewielkich ilościach może pozytywnie wpłynąć na nasz organizm. Jeśli decydujesz się na lampkę napoju bogów do obiadu, to polecam czerwone wino wytrawne, które wzmacnia nasz układ odpornościowy, zatrzymuje procesy starzenia i pomaga zwalczyć nadciśnienie tętnicze.
Artykuł nawiązywał do newsa napisanego w 2013 roku, kiedy to trenerka przekonywała:
Na zdrowe serce i zatrzymanie młodości warto pić jeden kieliszek dobrego czerwonego wina mniej więcej 3 razy w tygodniu! W czerwonym winie znajduje się dziesięć razy więcej antyoksydantów niż w białym.
Tymczasem na jej profilu jedna z internautek zarzuciła jej “niekonsekwencję”.
Dziewczyna napisała:
– Ja juz zglupialam to w końcu wino jest zdrowe czy nie @annalewandowskahpba ?? Pisalas, ze na jakimś blogu dziewczyna raz pisze tak raz inaczej a robisz to samo 👎 to ma być rzetelna wiedza watpię.
Celebrytka od razu pospieszyła z odpowiedzią.
Ania Lewandowska napisała:
– Dokładnie proszę przeczytać. Wszystko z głową.
Inne użytkowniczki od razu włączyły się do dyskusji:
– Alkohol w ciąży jest zakazany. Kazdy i w kazdej ilosci.Tak samo papierosy i narkotyki.
– A może badania które były kilka lat temu wskazywały ze małe ilości wina są ok, a te dzisiejsze już mowia,że każda ilość szkodzi… Czasami wystarczy pomyśleć..
– […] a to ktoś zaleca alkohol w ciąży? Pytam, bo w ogóle nic o alkoholu nie widzę w tym poście.
Czyżby internautka, która “zaatakowała” Anię nie potrafiła czytać ze zrozumieniem, czy naprawdę jest się o co przyczepić?