Doda skradła całe show! Wyglądała jak nimfa wodna. Zdjęcia
Doda pojawiła się na koncercie „Nie ma jak u mamy” i od razu przyciągnęła spojrzenia fotoreporterów. Wokalistka postawiła na stylizację, która wyróżniała się lekkością, kolorem i efektownym ruchem materiału. Na czerwonym dywanie prezentowała się bardzo pewnie i doskonale wiedziała, jak pracować z obiektywem. Jej kreacja od pierwszych chwil stała się jednym z najmocniejszych punktów wieczoru. Trudno było przejść obok niej obojętnie.
Na czerwonym dywanie Doda zaprezentowała się w błękitnej sukni z długimi frędzlami. Materiał opadał swobodnie na sylwetkę i poruszał się przy każdym geście artystki. Kolor stylizacji przywodził na myśl wodę, lato i lekkość. To właśnie dlatego całość wyglądała bardzo bajkowo i zmysłowo. Wokalistka przypominała w tej kreacji prawdziwą nimfę wodną.
Najbardziej charakterystycznym elementem sukni były długie frędzle. To one nadawały stylizacji ruchu i sprawiały, że kreacja świetnie prezentowała się na zdjęciach. Dzięki nim całość nie była nudna ani oczywista. Frędzle optycznie wydłużały sylwetkę i dodawały jej lekkości. Doda wyglądała w nich niezwykle efektownie.
Makijaż wokalistki idealnie pasował do lekkiej, błękitnej stylizacji. Doda podkreśliła usta różowym błyszczykiem, który dodał jej świeżości. Cera wyglądała promiennie i bardzo naturalnie. Całość była dopracowana, ale nie przytłaczała delikatnego charakteru kreacji. To był makijaż w stylu glamour, ale w subtelniejszym wydaniu.
Artystka dobrała do kreacji efektowną biżuterię. Szczególną uwagę zwracały duże, srebrne kolczyki, które pięknie odbijały światło. Dodatki nie konkurowały jednak z suknią, tylko elegancko ją podkreślały. Dzięki temu całość wyglądała spójnie i bardzo stylowo. Kolejny raz pokazała, że potrafi dobrać detale z wyczuciem.
Wokalistka postawiła na jasne fale opadające na jedno ramię. Fryzura była elegancka, ale nie wyglądała zbyt sztywno. Pasowała do zwiewnego charakteru całej stylizacji. Delikatne fale pięknie współgrały z frędzlami i błękitnym kolorem sukni. Dzięki temu wyglądała bardzo kobieco i świeżo.
Choć Doda znana jest z mocnych modowych wyborów, tym razem postawiła na efektowność w bardziej subtelnym wydaniu. Suknia przyciągała uwagę, ale nie była ciężka ani przytłaczająca. Błękitny kolor dodał jej delikatności, a frędzle zapewniły widowiskowy efekt. Całość wyglądała elegancko i bardzo kobieco. To jedna z tych stylizacji, które robią wrażenie bez przesady.
Koncert „Nie ma jak u mamy” miał wyjątkowy, emocjonalny charakter. Stylizacja świetnie wpisała się w tę atmosferę. Była elegancka, lekka i pełna kobiecego wdzięku. Nie zabrakło w niej jednak charakterystycznej dla artystki odrobiny scenicznego błysku. Dzięki temu wyglądała zarówno subtelnie, jak i bardzo gwiazdorsko.
Wokalistka od lat uchodzi za jedną z gwiazd, które potrafią zrobić wrażenie stylizacją. Tym razem również nie zawiodła fanów. Jej błękitna suknia była dopracowana w każdym szczególe.
Takie stylizacje rzadko przechodzą bez echa w sieci. Błękitna kreacja z frędzlami ma wszystko, co lubią internauci: kolor, ruch i efekt „wow”.
Artystka wyglądała jak gwiazda z bajkowej opowieści. Błękit, frędzle i delikatny glamour stworzyły wyjątkowo udane połączenie. To była jedna z najmocniejszych stylizacji całego wydarzenia.
Doda nie tylko skradła uwagę na czerwonym dywanie, ale również zachwyciła podczas występu na scenie. Publiczność nie mogła oderwać od niej wzroku.