Jakub Rzeźniczak trenuje do pierwszej walki MMA! (FOTO)
Jak sobie poradzi?
Jakiś czas temu federacja Clout MMA oficjalnie poinformowała, że w ich szeregach pojawił się nowy zawodnik – były reprezentant Polski i uczestnik Ligi Mistrzów, Jakub Rzeźniczak. Piłkarz zadebiutuje w klatce 8 czerwca w katowickim Spodku, a jego pierwszym rywalem będzie powracający do walk Tomasz “Szalony Reporter” Matysiak.
Dołączenie Rzeźniczaka do Clout MMA spotkało się z ostrą reakcją jednej z zawodniczek federacji, Marianny Schreiber, która od początku wbija byłemu piłkarzowi szpilę za szpilą:
“Nawet nie wiem, jak to skomentować. Nie wiem, czy ta walka powinna w ogóle się odbyć, bo piłkarz jest emocjonalnie na poziomie 12-latka, a osoby niedojrzałe emocjonalnie nie powinny walczyć we freakach. I nic poza tym, że kilka lat temu w miarę dobrze wychodziło mu kopanie piłki, to nic poza tym sobą nie reprezentuje. Przychodzi mi to ze zdziwieniem i sama nie wierzę, że to piszę, ale w tej walce trzymam kciuki za jego przeciwnika. Jedyny plus tej walki widzę w tym, że piłkarz będzie miał z czego zapłacić alimenty” – pisała jakiś czas temu na InstaStories.
Również przeciwnik Rzeźniczaka, Tomasz “Szalony Reporter” Matysiak nie zostawił na nim suchej nitki podczas konferencji Clout MMA kilka dni temu, gdy prowokował Rzeźniczaka zaczepkami nawiązującymi do jego kontrowersyjnej przeszłości:
“Chcę tylko wiedzieć, czy mnie też zdradzisz na dwa dni przed walką i na przykład zawalczy z kimś innym. Raz już nie czekał na narodziny dziecka, tylko poszedł do kochanki. Dlatego chciałbym zapytać, czy doczeka do walki.” – naigrywał się jego rywal.
Wcześniej nieoficjalnie chodziły plotki, jakoby Rzeźniczak miał stanąć do walki z Marcinem Najmanem lub Grzegorzem Collinsem, szybko jednak zostały zdementowane.
Teraz pierwsza walka Jakuba Rzeźniczaka zbliża się wielkimi krokami, a ex-piłkarz ostro trenuje. Miejmy nadzieję, że pójdzie mu dużo lepiej niż Sebastianowi Fabijańskiemu.
Będziecie trzymać kciuki?