Która pierwsza dama miała podstawowe wykształcenie i kto nauczył Polaków jeździć windą? Takie były żony polskich prezydentów
Pierwsze damy od zawsze wzbudzały wielkie emocje. Nie od dziś przecież wiadomo, że za sukcesem każdego mężczyzny stoi kobieta.
Każda z polskich pierwszych dam była wyjątkowa i miała swoich zwolenników. Od Barbary Jaruzelskiej przez kapelusze Danuty Wałęsy i mini Jolanty Kwaśniewskiej – którą z żon polskich prezydentów wspominacie najlepiej?
Kamil Durczok pojechał po całości po Rafale Trzaskowskim. Nie zostawił na nim suchej nitki
Żona Wojciecha Jaruzelskiego była germanistką. Uzyskała doktorat w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego. Przez całe życie była pracownikiem naukowym. Jej pierwsze imię to Halina, jednak zawsze posługiwała się imieniem Barbara. Kiedy poznała swojego przyszłego męża, była artystką wojskowego zespołu pieśni i tańca. Jaruzelska nie udzielała się publicznie. Wraz z mężem wychowywała córkę Monikę, znaną stylistykę i projektantkę mody. Barbara Jaruzelska odeszła w wieku 87 lat.
Jej pełne imię i nazwisko to Mirosława Danuta Gołoś, podobnie jak jej poprzedniczka, zawsze posługiwała się drugim imieniem. Jedyna spośród pierwszych dam III RP z wykształceniem podstawowym. To właśnie ona w imieniu męża Lecha Wałęsy odebrała Pokojową Nagrodę Nobla w 1983 roku.
„Od tej decyzji będzie naprawdę dużo zależało”. Wałęsa oddał głos w koszulce z napisem „Konstytucja”
Podczas prezydentury męża udzielała się w organizacjach społecznych. Naprawdę głośno zrobiło się o niej po wydaniu książki „Marzenia i tajemnice” w 2011 roku. Autobiografia napisana we współpracy z Piotrem Adamowiczem stała się bestsellerem, a na jej podstawie Krystyna Janda stworzyła spektakl w warszawskim teatrze Polonia.
Uwielbiana przez Polaków pierwsza dama, w której wielu widziało następczynię swojego męża. Po objęciu urzędu przez Aleksandra Kwaśniewskiego była porównywana do popularnej w latach 90. piosenkarki disco-polo Shazzy, z którą łączyło ją charakterystyczne uczesanie. Z biegiem lat fryzura Jolanty Kwaśniewskiej ewoluowała w stronę nieruchomej kopuły z czerwonymi refleksami.
Podziwiana za styl i elegancję stała się wzorem dla milionów Polek, ale nie zawsze potrafiła uniknąć wpadek. W 1996 roku wystąpiła w mini na spotkaniu z królową Elżbietą II, co powszechnie uznano za nietakt. Po zakończonym urzędowaniu Aleksandra Kwaśniewskiego Jolanta prowadziła program „Lekcja stylu” ośmieszony przez Józefa Oleksego. Uczyła w nim jak jeść ptysia oraz jeździć windą. Wstąpiła również w reklamie tabletek na odporność.
Jolanta Kwaśniewska z mężem przy urnie wyborczej. Jak zwykle, pełna klasa
Zmarła tragicznie prezydentowa również cieszyła się dużą popularnością. Nie bała się zabierać głosu w sprawach ważnych społecznie, nawet jeśli stały w sprzeczności z ideologią partii jej męża. Stanęła w obronie doliny Rozpudy, a w 2007 roku podpisała się pod apelem kobiet w sprawie pozostawienia tzw. porozumienia aborcyjnego w nienaruszonym stanie, czym naraziła się ojcu Tadeuszowi Rydzykowi.
W 2008 roku jej imieniem nazwano holenderską odmianę tulipana. Wyhodowanie kwiatów o delikatnej kremowej barwie zajęło specjalistom 18 lat. Tym sposobem pierwsza dama dołączyła do Hilary Clinton, Laury Bush oraz Bernadette Chirac, które również zostały uhonorowane w ten sposób.
Żona Bronisława Komorowskiego nie lubiła blasku fleszy. Komorowscy wywołali spore zamieszanie, nie przeprowadzając się do Pałacu Prezydenckiego. Na miejsce zamieszkania wybrali Belweder usytuowany w sąsiedztwie warszawskich Łazienek Królewskich.
Anna Komorowska często reprezentowała męża oraz wielokrotnie zabierała głos. Z danych Kancelarii Prezydenta wynika, że w 2014 roku udzieliła 20 wywiadów. Z wykształcenia była pierwsza dama jest filologiem klasycznym, pracowała jako nauczycielka łaciny w szkole średniej. Jest matką pięciorga dzieci i babcią sześciu wnucząt.
Jedna z najbardziej kontrowersyjnych pierwszych dam w historii nowoczesnej polski. Zawsze elegancko ubrana, a jej stylem zachwycił się nawet Christian Paul, „amerykański projektant” powołany do życia przez dziennikarzy „Wiadomości” TVP. Agata Kornhauser-Duda ukończyła filologię germańską i przez wiele lat pracowała II Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie.
Wielu oczekiwało, że podczas protestów nauczycieli paraliżujących polską oświatę, żona prezydenta zabierze głos. To się jednak nie wydarzyło. Po reelekcji Andrzeja Dudy wyjawiła, że jej postawa była przejawem milczącego protestu. Czy będzie go kontynuowała przez kolejne 5 lat?
Ja bym powiedziałam sp pani Maria<była bardzo miła i przyjemna.
Jola to stara komunistyczna wyjadaczka ktora zycie spedzila na salonach i praca rak nie skalala. Nie musiala sie duzo uczyc bo koryto miala zawsze pelne!
Jak narazie przez 5 lat pani Duda nie przyniosla nam wstydu i zawsze zachowywala sie z wielka klasa! Mozna ja lubi czy tez nie lubic ale ma styl i wielka klase!
Agata to musi przechodzić menopauzę bo jak wytłumaczyć inaczej taka agresje?
Pani Agata jest kobietą z klasą i bardzo udziela się charytatywnie. Bardzo dobrze wykształconą i znającą kilka języków była Maria Kaczyńska. Najgorsza Komorowska, a Kwaśniewska dobre przekręty robiła na fundacji. Czemu nie napisaliście, że Oleksy powiedział o jej mężu” Olek to zawsze był taki mały złodziejaszek.” Na ogromną skalę ZŁODZIEJ.
Nie wskażę najlepszej, wskażę najgorszą -Agata! Niema kukła na kreacje. Wielki szacunek dla p.Marii nie bojącej się zabrać głos w ważnych sprawach, p.Jolanta prezentowała styl i elegancję, nie wstyd ja było wysłać do ambasady.
Pani Maria była fajna babeczka. Szkoda jej bardzo.
p. Kwaśniewska miała klasę, p. Kaczyńska miała jaja (a jestem 100 antypis) , reszta to nieporozumienie
Manekin Agata duda ,nigdy nic nie powiedziała ,pierwsza niemowa Polski i jej Maliniak
Maria Kaczyńska [*] – najlepsza
Agata Duda- najgorsza.