“Must Be The Music” I półfinał. Boska Szroeder, ale to Górniak skradła show!
W piątek, 1 maja odbył się pierwszy półfinał 13. edycji programu “Must Be The Music”. Gwiazdą wieczoru była dawno niewidziana na scenie Edyta Górniak.
Wokalistka pod koniec odcinka zaprezentowała swój nowy singiel “Superpower”. Wyglądała bosko w młodzieżowej odsłonie. Fani nie kryli zachwytów.
Warto wspomnieć, że w ostatnim czasie wokalistka zrezygnowała z występów scenicznych. Ostatni raz zaśpiewała podczas sylwestra w Toruniu. W kwietniu miała zaśpiewać podczas On Air Music Awards 2026, ale tuż przed wydarzeniem odwołała swój występ, tłumacząc się problemami zdrowotnymi.
Podczas swojego pierwszego wyjścia Edyta Górniak zaprezentowała się w dżinsowym zestawie, czyli kurtce i rozkloszowanej mini spódniczce. Dobrała do niej różową, sportową koszulkę, brązowy pasek o nieregularnym kształcie oraz złote kozaki.
Jej stylizacja bez wątpienia nawiązywała do lat 90.
Natalia Szroeder jest jedyną kobietą za stołem jurorskim programu “Must Be The Music”.
Znana jest z bardzo wrażliwego i empatycznego oceniania wykonawców.
Natalia Szroeder w tej edycji często wybiera ubrania typu oversize lub zestawy eksponujące brzuch (np. topy typu bralette).
Srebrzyste, metaliczne elementy bardzo często pojawiały się w jej strojach scenicznych i telewizyjnych, tworząc futurystyczny look.
Wokalista pozostała wierna swojemu stylowi, postawiła na stylizację w kolorze srebrnym, dla którego tłem była biała rockowa koszulka.
Całość stroju dopełniały srebrne kolczyki i gładko zaczesany kok.