Na żywo wytyka Edycie Górniak, że nie dotrzymuje obietnic. Piosenkarka zapewniała bowiem, że pomoże Patrycji Kazadi nagrać płytę.

– Miał się do mnie odezwać Dariusz Krupa [mąż Edyty – red.], ale jak na razie milczy – żali się Patrycja.

– Wiem, że inicjatywa należy do mnie – szybko dodaje. – Pracuję już nad pierwszym singlem, byśmy miały o czym rozmawiać.

Nie dość, że nie dotrzymuje obietnic, to jeszcze ściąga pomysły od rywalek! – czytamy w magazynie.

Chodzi o ozdobienie strony internetowej Edyty czerwonymi piórkami. A przecież różowymi ozdobiła swoją płytę solową Doda… Ach, drobiazgi, drobiazgi.